To był , podobnie jak w wielu innych miastach Polski, zupełnie spontaniczny, oddolny, obywatelski zryw. Zaczęło się od wydarzenia na portalu społecznościowym, a skończyło na, jak na Sochaczew, zaskakująco dużym proteście. W poniedziałek, 3 października, około tysiąca mieszkańców naszego miasta, nie tylko kobiet, włączyło się w tzw. Czarny Protest przeciwko restrykcyjnemu zaostrzaniu prawa aborcyjnego. Ubrani na czarno sochaczewianie spotkali się o 16.00 na pl. Kościuszki, a następnie przemaszerowali ulicami Warszawską, Żeromskiego, Pokoju i al. 600-lecia, skandując hasła odwołujące się do takich wartości, jak wolność, prawo do wyboru czy szacunku. Pochód spotykał się z przeważnie życzliwymi reakcjami przechodniów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze