Czas na pozytywną zmianę, która będzie odczuwalna dla mieszkańców Sochaczewa. Minęło już prawie półtora roku od momentu rozpoczęcia prac nad Budżetem Obywatelskim dla Sochaczewa. Jest to pierwsza z ciągu kliku inicjatyw, które mamy zamiar wprowadzić w Sochaczewie. Patrząc na jego krótką historie widać, że była pełna dynamicznych zmian i zwrotów: Przystępując do jego pracy na samym początku próbowaliśmy zaprosić do prac nad projektem władzę naszego miasta i jak to zwykle bywa nie były one zainteresowane tym przedsięwzięciem. Opór był stopniowo przełamywany: uzyskanie poparcia wszystkich liczących się stowarzyszeń, patronatu medialnego Expressu Sochaczewskiego oraz zebranie wspólnymi siłami 1500 podpisów udało nam się częściowo zmienić politykę władz Sochaczewa i sprawić, że zagorzali krytycy Budżetu Obywatelskiego zaczęli podawać się za jego zwolenników, a niektórzy co zabawne nawet za pomysłodawców.
Te 1500 podpisów zebranych bez problemu w krótkim czasie świadczy tylko o tym jak bardzo Partycypacja Obywatelska jest potrzebna w naszym mieście. Jestem pewien, że projekt i jego organizacja będzie jeszcze poprawiany przez kolejne lata. Społeczeństwo Obywatelskie buduje się stopniowo, nie powstaje ono po wejściu w życie uchwały czy ustawy. Bardzo istotne jest aktywizowanie mieszkańców, aby aktywnie i regularnie współdecydowali o wybranych aspektach rozwoju miasta.
To, że korzystając z okazji nasz Burmistrz wygospodarował z miejskiej kasy (czytaj z naszych pieniędzy) dodatkowe środki na promocje swojej osoby, wydając i kolportując bezpłatnie dwie gazetki, które z Budżetem Obywatelskim łączy niewiele więcej niż nazwa oraz fakt, że jest wydana za publiczne pieniądze (znaczy Nasze, a nie Piotra Osieckiego). Burmistrz rozprawia w nich z opozycją, promuje swoją osobę i szkaluje inne samorządy. Jak wiać tak ten człowiek rozumie obywatelskość, ale to jego problem. Już wiadomo , że część mieszkańców i miejskich radnych jest zbulwersowanych tym sposobem trwonienia publicznych pieniędzy. Jaki będzie tego efekt, miejmy nadzieję, że nie taki jakiego się spodziewał.
Wracając do zainicjowanego przez nas Budżetu Obywatelskiego to sama demokratyzacja procesu decyzyjnego jest wyraźną odpowiedzią na kryzys demokracji reprezentatywnej w Sochaczewie (przejawiała się ona m. in. Na sesjach rady miejskiej, przykładem może być wyłączanie mikrofonów innym radnym naszego miasta oraz ostentacyjne wychodzenie z sesji przez radnych PiS w trakcie gdy są poruszane ważne sprawy przez mieszkańców). Mam też nadzieje, że w dłuższej perspektywie zostanie nawiązany dialog pomiędzy urzędnikami a tzw. „ruchami miejskimi” i wszelkiego rodzaju oddolnymi inicjatywami, wskazują one szereg często pomijanych problemów miasta. Sama zaś partycypacja zwiększa przejrzystość zarządzania środkami publicznymi i będzie miała wyraźny wpływ na transparentność w wydawaniu środków publicznych.
Jestem też pewien, że większe zainteresowanie wydatkami miasta przez mieszkańców Sochaczewa uniemożliwi temu i innemu Urzędowi Burmistrza drukowanie gazetek wyborczo-propagandowych, czy kupowanie wódki za pieniądze mieszkańców (obydwa przypadki miały już miejsce w Sochaczewie za kadencji Piotra Osieckiego). Mieszkańcy muszą też wiedzieć , że coraz mniej pieniędzy z budżetu miasta jest przeznaczanych na inwestycje.
Budżet Partycypacyjny to taki w ramach którego mieszkańcy współtworzą budżet miasta. Jego celem jest zaangażowanie mieszkańców w proces zarządzania miastem. Poza oczywistym faktem, że chodzi w nim o realizowanie zgłoszonych przez mieszkańców inwestycji powinien on spełniać bardzo ważne kryterium jakim jest publiczna dyskusja między mieszkańcami, którzy na co najmniej jednym z etapów jego realizacji mają możliwość spotkania się i porozmawiania na specjalnie do tego celu powoływanych zebraniach, które są realizowane po godzinach pracy przeciętnego mieszkańca. Dialog pomiędzy mieszkańcami jest kluczowy dla całej inicjatywy – bez niej może dojść do zaprzepaszczenia celu, w którym chodzi właśnie o aktywizacje mieszkańców. Niestety nie udało się to jeszcze w Sochaczewie ale jesteśmy na dobrej drodze.
Podsumowując co się udało, a co się nie udało czy wręcz zaszkodziło tej inicjatywie.
Co się udało:
+ zebraliśmy 1500 podpisów mieszkańców pod projektem i pokazaliśmy, że jako mieszkańcy Sochaczewa potrafimy skutecznie wywrzeć wpływ na władze naszego miasta,
+ udało się nam wprowadzić w Sochaczewie pierwsze zalążki Budżetu Partycypacyjnego,
+ udało się zainteresować tą ideą wielu mieszkańców naszego miasta,
+ zaktywizować wiele Sochaczewskich stowarzyszeń do zgłaszania projektów.
Co się nie udało:
- brak organizacji publicznych dyskusji między mieszkańcami – co jest kluczowe przy tego typu inicjatywie,
- niewielkie środki na Sochaczewski Budżet Obywatelski spowodowały skasowanie wielu wartościowych projektów zgłoszonych przez mieszkańców. Przypomnijmy, że nasza propozycja dotyczyła przeznaczenia 1,5% z dochodów własnych miasta,
- wydana przy tej okazji za publiczne pieniądze przez Burmistrza Sochaczewa gazetka: mająca promować jego osobę oraz szkalować przeciwników politycznych. Jakieś 5% treści dotyczyło Budżetu Obywatelskiego reszta to nieelegancki czarny PR co pokazujące, że Burmistrz Sochaczewa do dziś chyba nie rozumie tej idei, a szkoda.
Kolejne projekty
Budżetu Obywatelskiego nie robiliśmy dla siebie. Dla nas ważni są mieszkańcy i inwestycje zgodne z ich potrzebami. Od samego początku to właśnie było naszą misją. Już niedługo mieszkańcy Sochaczewa otrzymają od nas kolejne narzędzia.
Budżet Obywatelski w Sochaczewie jest częścią naszego planu w niedługim czasie będziemy prezentować kolejne projekty, które od początku miały być jego następstwem. Inicjatywy i projekty dobre dla naszego miasta i jego mieszkańców. To mieszkańcy Sochaczewa muszą mieć możliwie najwięcej do powiedzenia w kwestii tego jak będzie zorganizowane ich miasto, zmiana ta niedługo nastąpi.
Piotr Gaik
Z wykształcenia magister ekonomii, jest absolwentem Akademii Ekonomicznej w Poznaniu. Pracuje na rzecz wspierania inicjatyw w zakresie rozwoju powiatu sochaczewskiego oraz dzielnicy Chodaków. Jest pomysłodawcą i współrealizatorem wielu inicjatyw na terenie miasta Sochaczew w tym wprowadzenia Budżetu Obywatelskiego w Sochaczewie. Współzałożyciel Stowarzyszenia Przyjazne Miasto Sochaczew. Pełni także II kadencje funkcje Sekretarza Koła Sochaczew Platformy Obywatelskiej RP.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze