17 września 2013 miało miejsce spotkanie Zarządu Powiatu Sochaczewskiego z burmistrzem Piotrem Osieckim dotyczące remontu ulicy Staszica, jednej z głównych arterii komunikacyjnych naszego miasta. Osobiście, łączyłem z tym spotkaniem nadzieje na realizacje remontu tak ważnej dla mieszkańców mojego miasta ulicy.
Zarządcą ulicy Staszica jest powiat sochaczewski, jednakże większość instalacji wewnątrz drogi należy do miasta Sochaczew. W związku z niezakwalifikowaniem się wniosku do NPPDL oraz z uwagi na fakt iż większość robót wymaga zaangażowania służb miejskich i do nich te zadania należą, burmistrz Osiecki otrzymał odcinek Staszica w zarząd na czas remontu. Nie sposób nie wspomnieć tu o niewywiązaniu się przez burmistrza z przygotowanego przez niego harmonogramu (wykonawca miał wejść na plac budowy na przełomie czerwca i lipca) a także o nieudolności wręcz w wyłonieniu wykonawcy inwestycji czego następstwem jest zaprzepaszczenie szansy na realizację jej w bieżącym roku.
W zaistniałej sytuacji i braku perspektywy na wykonanie remontu przez tymczasowego zarządcę – burmistrza Osieckiego, Zarząd Powiatu został zmuszony do odebrania jej i ponownego przejęcia aby poczynić kroki zmierzające do pozytywnego finału a co za tym idzie do wykonania remontu obecnie na całej długości drogi. Zarząd Powiatu zdecydował się do ponownego złożenia wniosku do NPPDL zwiększając zakres remontu na cały odcinek tej drogi.
Kompleksowe wykonanie remontu, podnosi wartość kosztorysową całej inwestycji do 6 mln. zł. Aby wniosek o pozyskanie tak dużych środków finansowych miał szanse powodzenia należy m.in. zachować uprzednio określone proporcje finansowania t.j. miasto Sochaczew 35,5%, powiat sochaczewski 64,5% (wliczając w to środki z NPPDL) co zaproponowano burmistrzowi Osieckiemu na ostatnim spotkaniu w tej sprawie. Jednak zaskakującą reakcją burmistrza na tę propozycję było… częściowe wycofanie się z finansowania tej inwestycji i ograniczenie nakładów miasta Sochaczew jedynie do 25%.
Takie postawienie sprawy przez burmistrza Osieckiego może skutecznie uniemożliwić przeprowadzenie inwestycji również w przyszłym roku. Jednocześnie jest to najprostszy sposób zablokowania działań powiatu umożliwiający złożenie wniosku o dofinansowanie i uzyskanie jakże ważnej społecznie dotacji. Czasu jest niewiele.
Całe spotkanie, w moim odczuciu, wyglądało jakby burmistrz od początku nie chciał zrealizować tego remontu.
Przypomnieć należy w tym miejscu historię:
Wrzesień 2012.
Z inicjatywy Zarządu Powiatu zawarte zostało porozumienie w sprawie remontu Staszica, w ramach którego zaakceptowana została twarda propozycja burmistrza dotyczącea jedynie odcinka od ul. Warszawskiej do Szkoły Podstawowej nr 4. przy uzgodnieniu konkretnego udziału finansowego poszczególnych samorządów. Wartość kosztorysowa inwestycji to 2’249’895 zł. Wkład powiatu wraz z dofinansowaniem z NPPDL 1’124’947 zł (tj. 50%), wkład miasta Sochaczew 1’124’947 zł. (tj. 50%)
Październik 2012.
Dokonano zmian w treści porozumienia gdzie zgodnie ze stanowiskiem burmistrza wkład miasta Sochaczew zmniejszono do 798’712 zł. (tj. 35,5%) wartości kosztorysowej inwestycji.
Kwiecień 2013.
Burmistrz przejmuje ulicę Staszica, wyznacza harmonogram i z honorem zapowiada, że na przełomie czerwca i lipca rozpocznie remont.
Wrzesień 2013.
W związku z brakiem powodzenia w jakichkolwiek działaniach ze strony burmistrza, Zarząd Powiatu obiera inwestycję i podejmuje decyzję o ponownym złożeniu wniosku do NPPDL.
Mówiąc otwarcie dotychczasowe działania Pana Osieckiego w tej spawie są co najmniej niezrozumiałe a już na pewno nieefektywne. Z szumnie zapowiadanego w tym roku remontu oraz określonego przez samego burmistrza harmonogramu niestety nic nie wyszło. Burmistrz mając do tego wszelkie narzędzia, środki oraz brak jakichkolwiek przeszkód w zarządzie drogą niestety nie sprostał zadaniu. Obecnie emocje i politykowanie wzięło górę. Ambicjonalne podejście jakie burmistrz zaprezentował na spotkaniu 17. września, pokazywało zasadę „Ja nie wezmę innemu nie dam”. Niestety do niczego dobrego to nie prowadzi a przede wszystkim szkodzi mieszkańcom naszego miasta. Zwłaszcza, że Staszica jest jedną z wielu niespełnionych obietnic jakie burmistrz Osiecki złożył mieszkańcom przy wyborach. Burmistrz po raz kolejny otrzymuje szansę aby z pomocą powiatu tę jedną spełnić. Osobiście mam nadzieję, że mimo wszystko burmistrz Osiecki zmieni swoje stanowisko (przy Budżecie Obywatelskim potrafił) i dla dobra mieszkańców całego miasta podejmie się udziału w realizacji tego zadania. Niestety w przeciwnym wypadku uzasadnienie dla dokonanej przez burmistrza Osieckiego podwyżki podatku od nieruchomości jaką był właśnie remont ulicy Staszica stanie się nieaktualne. Kolejni mieszkańcy mogą poczuć się przez burmistrza oszukani. Zwłaszcza, że podwyżka podatku wyciągnęła z kieszeni mieszkańców ponad milion zł.
Obecnie Zarząd Powiatu czeka na pisemne stanowisko burmistrza w tej sprawie.
Panie Burmistrzu - pozostaje mi zaapelować jako mieszkaniec oraz w imieniu mieszkańców Sochaczewa; Róbmy drogi nie politykę. Liczę, że zwycięży jednak głos rozsądku, że cztery lata pańskiej kadencji nie muszą być do końca dla mieszkańców Sochaczewa zmarnowane. Wierze, że mimo wszystko jest pan zdolny wynieść się pond podziały ideologiczne. Remont ulicy Staszica może być naszym wspólnym sukcesem i proszę tej szansy nie zaprzepaścić.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Popieram apel Pana Gaika . Nie rozumiem postępowania Pana Burmistrza
Popieram apel Pana Gaika . Nie rozumiem postępowania Pana Burmistrza