Reklama

Czy dotrze do nas ptasia grypa?

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
28/09/2005 08:58
„Odpowiedź na to pytanie jest trudna – mówi lekarz weterynarii Anna Świętochowska, inspektor ds. zwalczania chorób zakaźnych zwierząt. - Problem polega na tym, że ptasią grypę przenoszą ptaki wędrowne, które właśnie wczesną jesienią lecą do ciepłych krajów, głównie do południowej Europy i północnej Afryki. Biorąc pod uwagę niedawno stwierdzone ogniska chorób na Syberii w Rosji oraz to, że nad Europą znajduje się siatka przelotów dzikiego ptactwa, nie można wykluczyć takiej ewentualności” – twierdzi Anna Świętochowska.
Do skażenia może dojść podczas odpoczynków, jakie ptaki muszą wykonywać w czasie swojej długiej podróży. Na terenie Polski najdogodniejsze do tego są Mazury i Pomorze. Rzecz w tym, że dzikie ptaki są nosicielami grypy, choruje natomiast ptactwo domowe – kury, indyki, w mniejszym stopniu kaczki i gęsi. Zarazić się mogą np. pijąc wodę z tego samego źródła co wędrowne ptaki odpoczywające na trasie. Drób hodowlany zaraża z kolei ludzi. „Dlatego ważne jest, aby zachować daleko posuniętą ostrożność – przypomina Anna Świętochowska. Powiatowy inspektor sanitarny wydał już odpowiednie instrukcje w tej sprawie. Dotyczą one przede wszystkim ferm drobiu. Wszystkie pojemniki do karmienia i pojenia muszą być w zamkniętych pomieszczeniach, podobnie jak drób. Należy stosować dezynfekcję, ograniczyć liczbę osób pracujących na fermach” – dodaje.
Zasad ostrożności nie mogą też lekceważyć właściciele mniejszych gospodarstw, gdzie kury „chodzą luzem”. Powinny być one, jeśli nie zamykane w pomieszczeniach, to przynajmniej w specjalnych zagrodach, tak aby nie rozchodziły się po okolicy, co ułatwia kontakt z dzikimi ptakami.
We wszystkich gospodarstwach bezwzględnie karmidła i poidła powinny być w pomieszczeniach. Należy również uważać na gołębie i nie dokarmiać ptaków w tym okresie. Inspektor A.Świętochowska przestrzega, że tam, gdzie znajduje się pozostawiona karma, występuje większe zagrożenie.
Jak dotąd nie wynaleziono szczepionki na ptasią grypę, mimo że naukowcy pracują nad tym. Zabronione jest leczenie ptaków, gdyż okres inkubacji wirusa jest bardzo krótki, wynosi 3 dni. W tym czasie już całe stado może być zarażone. Wtedy jedynym sposobem zatrzymania epidemii jest uśmiercenie wszystkich ptaków znajdujących się na fermie i jej zamknięcie. Gospodarstwo takie musi być poddane szczegółowej dezynfekcji i kontroli służb weterynaryjnych.
Ptasia grypa jest bowiem chorobą zwalczaną z urzędu. A że jest niezwykle groźna, mówią nam przekazy medialne z terenu Azji, a obecnie Rosji i Kazachstanu. Ptasia grypa atakowała już także Europę. Anna Świętochowska przypomina, że w 1999 r. epidemia wybuchła we Włoszech, gdzie padło lub wybito 40 mln ptaków. W 2003 r. nawiedziła z kolei Holandię, w której uśmiercono 30 mln kurczaków, a koszt zwalczania epidemii wyniósł 270 mln euro.
Czy ludzie mogą się ustrzec przed ptasią grypą? Specjaliści twierdzą, że jedynie zachowując środki ostrożności. Nie ma bowiem skutecznego lekarstwa. Szczepionki na „zwykłą” grypę, stosowane dotychczas, nie zabezpieczają przed chorobą, mogą jedynie złagodzić jej objawy.
Pozostaje nam więc zastosować się do zaleceń służb weterynaryjnych, które za naszym pośrednictwem apelują również do urzędów gmin na terenie powiatu, aby te zainteresowały problemem mieszkańców wsi. Takie działania są w naszym wspólnym interesie.
Jolanta Sosnowska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    janek-rosot 2017-03-23 11:34:30

    Ptasia grypa kolejny raz dotarła do nas. Mam kurnik i kontroli bardzo dużo....zwlaszcza, że jakieś 15 km ode mnie niby odkryto ognisko ptasiej i wszystkie kaczki w hodowli usunięto...ptaki w mniejszych hodowlach nie mogą być wypuszczane, przed wejściem musza być maty wjazdowe do dezynfekcji kół,np. http://www.fermo.pl/produkt-1896-mata-dezynfekcyjna-ruchu-kolowego-200-x-120-x-45-cm.html, dobrze, że w razie czego po inspekci jak coś się nie zgadza, to dają czas na kupienie lub zmienienie czegos...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości