Reklama

Czy emisja długoterminowych obligacji komunalnych jest opłacalna i ile może kosztować mieszkańców?

Na Komisji Budżetowej niestety nie dowiedzieliśmy się, jaki jest przewidywany koszt obsługi nowych obligacji w wysokości 6,9 mln zł na emisję, których pojawiła się stosowna uchwała do przegłosowania przez Radę na sesji w dniu 24.10.2024 r.

W związku z tym, że koszty tej emisji musimy ponieść my mieszkańcy miasta z naszych podatków, warto jest wiedzieć jak będą się one kształtowały na przestrzeni 10 kolejnych lat. Do obecnych kosztów wyemitowanych wcześniej obligacji dochodzą koszty obsługi nowej emisji.

Reklama

Razem z radną Grażyną Wójcik dokonałyśmy takiej symulacji wykorzystując do tego narzędzie, jakim jest EXCEL oraz dostępne dane o wysokości WIBOR6M i stosowane przez banki lub domy maklerskie marże od emisji.

Na sesji przedstawiłam naszą  symulację przewidywanych kosztów obsługi  obligacji 6,9 mln zł z odsuniętym 10 letnim terminem wykupu. Wersja pesymistyczna - koszt obsługi nowego długu to kwota około 4,5 mln zł, (4 461 846,03 zł) i wersja bardzo optymistyczna - koszt obsługi długu wyniesie około 3,3 mln zł (3 312 917,67 zł). Ocenę tych kosztów pozostawiam mieszkańcom.

Reklama

Przypominam, że wysokość zadłużenia wg ostatniej Wieloletniej Prognozy Finansowej - WPF z sesji 7.08.2024 r. (ostatnia zmiana) kształtuje się następująco:

od 2024 r. do 2034 r.- spłata rat kapitałowych i wykup obligacji 56,7 mln zł, obsługa długu 34,225 mln zł. Razem ponad 90 mln zł. Taki miasto ma „totalplan” wynikający z dokumentów WPF. Zaznaczam, że jest tu już ujęta ta nowa emisja.

"- Nie rekomendowałem radzie zaciągnięcia żadnego nowego zobowiązania i tak pozostanie" – powiedział burmistrz Janiak, źródło strona Urzędu Miasta, 22.10.2024 r. i tutaj mam déjà vu, bo jak nie burmistrz to, kto ma jeszcze inicjatywę uchwałodawczą w sprawie emisji obligacji? – z przepisów prawa wynika, że katalog uprawnionych jest zamknięty, jest to burmistrz i ewentualnie radni. Autora projektu uchwały nie podano.

Reklama

Radni KOiMWS zagłosowali emisję tych obligacji na „nie” oceniając, że przewidywane koszty obsługi długu z daleko odsuniętym (na 10 lat) terminem ich spłaty jest stosunkowo wysoki, radni PiS i radni burmistrza takich wątpliwości nie mieli i zagłosowali na „tak”.

W załączeniu zrzuty z ekranu symulacji kosztów obsługi nowych obligacji w EXCEl-u.

Radna Rady Miejskiej Jolanta Kulpa-Szczepaniak

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 26/10/2024 13:15
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    K. - niezalogowany 2024-10-26 14:25:48

    Mam pytanie do autorki artykułu: jakie działania są podejmowane w kierunku wprowadzenia zarządu komisarycznego w naszym mieście? Jakie konkretne kroki są planowane w tej sprawie? Jeśli nie przewiduje się zarządu komisarycznego, to jakie działania są podejmowane, aby zmniejszyć zadłużenie, a nie je pogłębiać?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • jks - niezalogowany 2024-10-26 15:13:51

    Odpowiadam, przytaczając przypadek gminy Ostrowice, do tej pory znany jest jeden głośny przypadek zastosowanego zarządu komisarycznego opublikowany w Gazecie Prawnej 23 października 2018 r., autor Paweł Sikora „46 914 716 zł i 71 groszy tyle według Regionalnej Izby Obrachunkowej na koniec 2017 r. wynosiło zadłużenie zachodniopomorskiej gminy Ostrowice. Wszystko na skutek pożyczek i kredytów w parabankach, którymi to władze gminy chciały łatać powiększającą się coraz bardziej dziurę budżetową. Najpierw próbował ją ratować wojewoda. Wystąpił za pośrednictwem ministra administracji i cyfryzacji do prezesa Rady Ministrów o udzielenie mu upoważnienia do przedstawienia zarzutów organom gminy i wezwania do przedstawienia programu poprawy sytuacji (program naprawczy). Ostatecznie Ostrowice przesłały program naprawczy który przejrzało również RIO. Gmina na poprawę sytuacji zaproponowała budowę farm wiatrowych, stacji paliw, ośrodka wypoczynkowego, ośrodka szkolenia praktycznego personelu obsługi ruchu lotniczego, a także przystani żeglarskiej. Samorząd starał się również o sfinansowanie zadłużenia poprzez platformę crowdfundingową. Wszystko na nic. Rozwiązanie przedstawione przez radę gminy nie zostało zaakceptowane. Zdaniem wojewody oraz RIO było ono niewystarczające, gdyż nie spowodowałoby stabilizacji finansów gminy. Wprowadzony następnie zarząd komisaryczny - choć konieczny choćby z uwagi na ustalone w ustawie o samorządzie gminnym procedury - też nie wyprowadził gminy na prostą. Co najwyżej nie pogłębił bardziej rozpaczliwej sytuacji. Rząd ostatecznie musiał podjąć decyzję o rozbiorze Ostrowic pomiędzy ościenne JST.” Czy na pewno tego chcemy, żeby w ostateczności wchłonęła nas gmina wiejska Sochaczew? Czy to już ten czas?

    • Zgłoś wpis
  • K. - niezalogowany 2024-10-26 15:51:50

    Rozumiem, że nie planujecie wprowadzenia zarządu komisarycznego, co w obliczu sytuacji w Ostrowicach jest zrozumiałe – wiązałoby się to z audytem i ujawnieniem szeregu zaniedbań. Pytam jednak: skoro unikacie tak drastycznych kroków, to jakie konkretnie działania podejmujecie w celu redukcji zadłużenia, które rokrocznie rośnie? Mieszkańcy zasługują na konkretne odpowiedzi, a nie kolejne raporty o pogłębiającym się kryzysie. Jakie macie plany, aby zmienić ten niepokojący trend?

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości