Bogumił Czubacki
Założyciel radia FAMA
i tygodnika Echa Powiatu. Przedsiębiorca, radny
powiatowy, od 1998 roku członek Zarządu Powiatu.
Dlaczego Pana wystąpienie na ostatniej sesji Rady Powiatu dotyczące budowy mostu na rzece Utracie wywołało tak burzliwą dyskusję z burmistrzem S. Szulczykiem i odbiło się szerokim echem w lokalnej prasie?
Mogłem się spodziewać takiej reakcji, ponieważ teraz wszystkie sprawy dotyczące ludzi pracujących w strukturach samorządowych będą odbierane jako elementy kampanii przedwyborczej. Budowa mostu na rzece Utracie to problem, o którym dyskutuje się od dawna. Nie jest to przedsięwzięcie łatwe, wymaga dużych nakładów finansowych o czym powinien wiedzieć właśnie pan burmistrz. Wystarczy sięgnąć pamięcią wstecz, a przypomnimy sobie, że wybudowanie tego mostu obiecywał mieszkańcom w 97 r. wiceburmistrz Popławski. Potwierdził to w wywiadzie na antenie Radia Fama. Niestety obietnic nie dotrzymano, a w 99 r. miasto pozbyło się kłopotu i oddało tę inwestycję powiatowi.
nPana oponenci zabierający głos na łamach Ziemi Sochaczewskiej i Expressu twierdzą, że powiat zajął się mostem za późno.
Zarzuty wobec mnie i Zarządu, że nic w tej sprawie nie zrobiono jest nieprawdą. Wielokrotnie poruszałem ten temat na posiedzeniach Zarządu, ale cena budowy mostu według pierwotnego projektu, mówimy o prawie 6 milionach zł., była bardzo wysoka. Dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg Kazimierz Najdzik prowadził rozmowy z różnymi instytucjami m. in. z wojskiem i koleją państwową. Proponowano nam wybudowanie przeprawy z elementów złomowych. Okazało się jednak, że było to przedsięwzięcie po pierwsze tymczasowe, a po drugie kosztowne, dlatego odstąpiliśmy od tej propozycji. Szukaliśmy jednocześnie innych możliwości.
Proszę wybaczyć, ale wielu samorządowców mówi, że szuka, lecz nie znajduje...
Nie jest tajemnicą, że w wielu sprawach do osiągnięcia celu oprócz chęci i pracy potrzebne są znajomości lub pomoc przyjaciół, właśnie tak było w tym przypadku. Poznałem dyrektora mostów warszawskich. Przyjechał, obejrzał i polecił skontaktowanie się z inżynierami Instytutu Badawczego Dróg i Mostów. Specjaliści z tego instytutu po zapoznaniu się z poprzednimi planami i przeanalizowaniu różnych wariantów doszli do wniosku, że najbardziej korzystne ze względów ekonomicznych będzie wybudowanie nowego, przyszłościowego mostu według nowej technologii niemieckiej. Obecnie budowane są trzy takie mosty w Polsce. Podkreślili również, że wygląd całego obiektu zapowiada się imponująco. Most będzie ładnie wkomponowany w przyrodę, linia brzegowa trochę przesunięta, obniżona i złagodzona zostanie góra, a ulica Młynarska wyprostowana (obecnie ma kształt litery „S”) na odcinku 200 metrów.
To oznacza duże koszty. Nikt takich prac nie wykona darmo.
Jak wcześniej wspominałem, pierwotnie wartość prac wyceniono na prawie 6 mln. Ta budowa według nowej technologii, łącznie z uaktualnieniem projektu i nadzorem budowlanym została wstępnie wyceniona na sumę około 2 mln. złotych. To prawie 3 razy mniej! Dodatkową zaletą będzie również to, że przy budowie będą mogli znaleźć zatrudnienie sochaczewscy transportowcy, a także pracownicy z pobliskiego zakładu Energomontaż-Północ. Będą potrzebne dźwigi. Uważam, że takiej oferty nie powinno się lekceważyć, a przede wszystkim nie powinno się przeszkadzać. Gdyby budowa mostu, jak twierdzi pan burmistrz, nie była dla mnie priorytetem, nie poświęcałbym swojego czasu ani energii na wykorzystanie tej szansy. Osobiście też bym wolał, żeby rozmowy z inżynierami Instytutu Badawczego Dróg i Mostów odbyły się 3 lata temu, bo przyspieszyłoby to znacznie rozpoczęcie budowy przeprawy na Utracie.
Stawia się Panu zarzut, że przez cały okres kadencji rzadko zabierał Pan głos na sesjach.
Jestem członkiem Zarządu od początku kadencji tej Rady i moje obowiązki to przede wszystkim branie czynnego udziału w pracach Zarządu Powiatu. Ktoś kto stawia tego rodzaju zarzut prawdopodobnie nie wie na czym ta praca polega. Średnio raz w tygodniu odbywają się posiedzenia i trwają około 6 godzin. Analizujemy budżet, dyskutujemy o inwestycjach, oświacie, przetargach... Wnioski z posiedzeń przedstawia na sesji Przewodniczący Zarządu, czyli Starosta. Byłbym człowiekiem nieodpowiedzialnym, gdybym na sesji podważał to, co zostało wypracowane i ustalone na posiedzeniach zarządu, albo „wychodził przed szereg”. Starosta kieruje pracą Zarządu i to do niego zwykle kierowane są pytania.
Z całą odpowiedzialnością chcę powiedzieć, że jestem aktywnym radnym, pomogłem w rozwiązaniu wielu problemów. Traktuję swoją pracę bardzo poważnie i odpowiedzialnie. Dość mamy w tej Radzie samorządowców - gawędziarzy, ludzi zabierających głos często, ale... Chciałbym, żeby oponenci oceniali moją pracę, dokonania, a nie liczbę przemówień. Powiem więcej, bo jestem z tego dumny, że w ciągu 4 lat nie korzystałem z urlopu. Na posiedzeniach Zarządu byłem nieobecny tylko 2 razy z powodu choroby. Jak można mi zarzucać, że jestem bierny lub mało aktywny?
Może czasami warto być „gawędziarzem”, żeby zostać zauważonym? Przeciwnicy daliby Panu spokój.
To nie mój styl. Od początku istnienia tej Rady mównica bardzo często służyła do demagogicznych wystąpień. Korzystali z niej ludzie, którym zależy tylko na tym, aby ich nazwisko znalazło się w protokole. Nie liczyły się argumenty, logiczne uzasadnienia. Ja w tego rodzaju dyskusjach nie będę uczestniczył, nie zasilę grupy krzyczących politykierów. Dla mnie zawsze liczyła się rzetelna i efektywna praca. Zazwyczaj jest tak, że atakują i krytykują ludzie, którzy oprócz kurczowego trzymania się stołków nic w życiu nie osiągnęli i wydaje im się, że jeśli kogoś oplują, to zdobędą zaufanie społeczeństwa. Na opinię pracuje się przez lata, a nie tylko przed wyborami.
Skoro pojawił się zarzut, że prowadzi Pan kampanię wyborczą, można się domyślać, że będzie Pan kandydował w najbliższych wyborach samorządowych.
Otrzymałem propozycję od komitetu wyborczego Platformy Obywatelskiej i Prawa i Sprawiedliwości. Działacze tych dwóch ugrupowań startujący w wyborach samorządowych pod jednym szyldem, jako Komitet „Platforma Prawa i Samorządności” chcieli, żebym ubiegał się o fotel burmistrza.
Jest to bardzo odpowiedzialna funkcja, musiałem ją dokładnie przeanalizować. Po namyśle zdecydowałem, że wystartuję. Otrzymałem nawet osobiste poparcie oraz pomoc w prowadzeniu kampanii od posła Platformy Obywatelskiej Łukasza Abgarowicza.
Wychowałem się w tym mieście i nadal w nim żyję. Znam dokładnie problemy jego mieszkańców, dzięki temu, że mam z nimi ciągły kontakt przez radio i gazetę. To do moich mediów mieszkańcy Sochaczewa zwracają się z prośbą o pomoc w wielu sprawach. Obecni decydenci nie wychodzą zza swoich biurek, często nawet nie ma z kim rozmawiać o konkretnych problemach. Miasto jest jak dom, który trzeba pielęgnować i czuć jego duszę, a mieszkańców szanować jak własną rodzinę. Nie zrażają mnie kłamliwe i ironiczne artykuły w niektórych gazetach. Powiem więcej, przekonują mnie, że podjąłem właściwą decyzję. W tych wyborach decydują mieszkańcy i oni sami ocenią każdego kandydata.
Będzie Pan dobrym burmistrzem?
Najlepszym. Startuję po to, żeby wygrać.
rozmawiał Daniel Wachowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
chyba, ?e w Ziemi S... To jest coś wspania3ego otwierasz gazete a tam promocja dwóch i pó3 kandydata. Dwaj nowi na fotel burmistrza i pó3 starego, którego nikt nie chce przygarnąa przed wyborami. Taki cyrk za pieniądze podatników ziemi sochaczewskiej, mo?e lepiej by3o wynająa namiot cyrku Arena, który niedawno da3 równie ?a3osne przedstawienie. Oj bedzie sie jeszcze dzia3o przed tymi wyborami
Pytanie: Czy ktoś się boi Czubackiego? Odpowiedź: Powinien zacząć bać się sam siebie.
Belciu brak odpowiedzi na ostatnie pytanie. Za friko czy za kaskę?
Czy pozostali kandydaci mogą być odpytani za friko, czy trzeba płacić panu B. Cz.?
Z ordynacji wyborczej wiemy, Albisiu...
A skąd wiadomo że ich będzie 8? Przecież kandydatów można zgłaszać do dziś do 24!
Dajemy możliwość pozostałym 8 kandydatom do zaprezentowania swojej osoby i programów. Więcej odwagi Panowie!!
Nie doczekacie się niestety kolejnego wywiadu B. Cz. na wortalu, przykro mi (!), przynajmniej nie tym razem...
Kiedy doczekamy się na wortalu kolejnego słodkiego wywiadu z B.Cz. W gazecie już stoi.
Notowania rosną! Już 15 kandydatów na jeden stołek radnego!!!!!!!!!!! Oby tak dalej!!!!!!!!!!!!!!!
Z radością przyjmuję wiadomości, że z moich podatków budowane są drogi, chodniki, szkoły etc. Dlaczego jednak z moich pieniędzy ma być dotowana Ziemia Sochaczewska? Ten samorządowy organ jest tak propagandowy, że aż ciary przełażą mi po plecach. Weźcie do ręki ostatni numer. Dlaczego z moich pieniędzy ma być dodotowana kampania wyborcza SLD? Dlaczego mam np. dopłacać do wesołej twórczości niespełnionego satyryka Krajana Sławomira? Sądzę, że tu powinny rządzić prawa wolnego rynku. Nie dajesz sobie rady, sio, może ktoś inny wygeneruje zyski dla gazety. Czy to jest aż tak skomplikowane? Jeżeli natomiast Czubacki opodatkuje budżet miasta na swoją gazetę, złożę protest. I niech nie stawia argumentów, jak doniosłą rolę społeczną spełniają radio i gazeta, bowiem jest bzdura.
Sulik, nie porównuj inwestycji do niegospodarności. Jedyne wyjście w takim grajdole jak Socho to likwidacja tej gazetki. Trzeba szukać oszczędności...Możemy już zadawać pytanie gdzie te zaoszczędzone 500 tys. wydać...I gwarantuje Ci, że wybór bedzie trudny. Nie wiem w jakim Ty świecie żyjesz człowieku..A moze pracujesz w Ziemi???? Nikomu nie jest potzrebna gazeta samorządowa- kto to czyta w ogóle??? Sami o sobie w superlatywach- czytałam jak to Socho jest 50 w jakims śmiesznym rankingu inwestycji...Zaproście TVN albo POLSAT i się pochwalcie osiągnięciami...Ja, jako mieszkanka tego miasta, protestuję...Mało, ze buduje się basen, który nie jest priorytetową inwestycją w tym mieście i powstaje on w ramach komunistycznych układów i takaż jest jego realizacja, to jeszcze wydaje siię grubą forse na to, żeby pisać bzdury...Bo to, co niekiedy pisze Ziemia, to androny nie z tej Ziemi:-)...Zasatanawiam się podziała dziennikarska etyka piszących dla Ziemi???...Pewnie w SLD:-)
Widzę złotówa, że twój przypadek jest beznadziejny. Według twojego pomyślunku to drogi, salę i oczyszczalnię wybudowały charytatywnie, dobre krasnoludki a tylko ZS wydawana jest z twoich pieniędzy/źle powiedziane z naszych/. Wszystko jest równe - samorządowe. To tyle i kończę z tobą dyskusję.
co ty bredzisz? za ulice nie place jak na nia wjadę, a za gazetkę w kiosku płacę 1,5 zł, a sala i oczyszczalnia coś dają miastu, a Ziemia? nic tylko kosztuje nas ogromnie pieniądze. do czego jesy potrzbena gazeta samorządowa? do promowania sie Szulczyka i Olejnika za moje podatki SKANDAL!!!
Wg twojego rozumowania to można również rozpatrzyć wiele inwestycji np ulicy /na której nie mieszkasz i nigdy tam nie bywasz, np salę gimnastyczną w 6 czy oczyszczalnię ścieków /jeżeli mieszkasz np w Chodakowie/. A gazeta jest samorządowa a nie prywatna koleżanko.
t sobie podziel 500.000 dotacji (z naszych podatków)na Ziemie przez 12 miseiecy i prze liczbe mieszkańców, wyhodzi ponad 1 zł na każdego miesiecznei!!! sam jeteś nie w temacie
jaki ty widzisz skandal zlotowa nie siej demagogii jak nie jestes w temacie.
na Ziemie i tak każdy placi 1,2 zł miesięcznie, czy ktoś czyta czy nie To jest skandal!
Cztery latat temu, kiedy Czubacki dostał się do Rady Powiatu chciał opodakować wszystkich mieszkańców powiatu po 20 groszy na jego radio miesięcznie (to dawałoby mu 17 000 zł co miesiąc). Jeśli zostanie burmistrzem nie omieszaka wprowadzić takiego podatku od mieszkańców Sochaczewa ,co najmniej po złotówie od osoby. To jest pierwszy sknera maista.
Głosowałem na PO w wyborach do sejmu i senatu, ale w wyborach samorzadowych głosował na nich nie będę - dla mnie facet pokroju Pana Cz. nie powinien zarządzać finansami publicznymi.
Czy ktoś wyemigruje ze mną, jeżeli Czubacki zostanie burmistrzem? LISTA EMIGRACYJNA 1. Debil 2. .................. 3. .................. 4. ..................
Za sznurki będzie ciągać Grażyna Czubacka. To jest pewne> pewnym tez jest,że ten kandydat nie ma nawet matury, Ostatni pewnik,że lepszy już Szulczyk od tego gnoma.
B Czubacki jezeli zostanie burmistrzem to niech Bog ma w opiece nasze miasto, przedsiebiorca z niego zaden, teraz jest zle za kadencji p.Czubackiego bedzie jeszcze gorzej. Jest marionetka- caly czas sie zastanawiam kto bedzie ciagnal za sznurki.
chyba, że w Ziemi S... To jest coś wspaniałego otwierasz gazetę a tam promocja dwóch i pół kandydata. Dwaj nowi na fotel burmistrza i pół starego, którego nikt nie chce przygarnąć przed wyborami. Taki cyrk za pieniądze podatników ziemi sochaczewskiej, może lepiej było wynająć namiot cyrku Arena, który niedawno dał równie żałosne przedstawienie. Oj będzie się jeszcze działo przed tymi wyborami
Jak się czuje pan. W. po wywiadzie z panem. Cz. Przecież to szmira. Co na to Najdzik. Ładnie wyszedł na zdjęciu. Też jest w PO?
nie dokończyłam :) Nikt nie ma reklamy za darmo.
Za normalną stawkę ogłoszeniową, jak we wszystkich mediach. Nikt nie ma reklam
za ile beda mogli sobie kupic te prawa publikowania sie na waszych lamach
Do pipi: Nie wiem skąd podejrzenie, że Echo i Fama będą komukolwiek odmawiać prezentowana na ich łamach lub w eterze swoich poglądów. Każdy komitet może się przedstawić, każdy kandydat nagrać w radiu własny spot wyborczy. Nas naprawdę nie obchodzi, czy startuje z SLD, Platformy czy Ligi. Faktem jest, że zbliżają się wybory, ale z tego powodu nikt nie zamierza innym ugrupowaniom ograniczać ich praw!
A kim Ty jesteś, masz jakieś szczególne osiągnięcia życiowe?!!
Pzrecież ten Czubek to jest pajac. On śmieszy a nie straszy.
A tak na marginesie- osoby zainteresowane wpływem internetu na zachowania ludzi ( nawiązuję do poprzednich postów) , odsyłam do monografii naukowca z uniwersytetu w Maryland, Patricii Wallace, zatytułowanej "Psychologia Internetu", a wydanej przez REBIS. Naprawdę warto przeczytać- wiele naszych obserwacji z pewnością się potwierdzi, Wallace sięga jednak głębiej niz przeciętny użytkownik sieci.
obiektywne media?:-) takie nie istnieją- poza internetem...oczywiście...trudno też odsiewać ziarno od plew kiedy postów jest np. 2000:-)
Tyle że w internecie każdy rozsądny człowiek "odsiewa ziarno od plew" czyli ignoruje posty poniżej poziomu. Na zasadzie zdrowego rozsądku można odróżnić obelgę od argumentu. Gorzej kiedy gazety pod płaszczykiem "obiektywności" i "niezależności" kamuflują zwykłe pomówienia i kaczki dziennikarskie wyssane z palca na użytek tego czy tamtego. Więc co jest gorsze, internet ze swoimi ułomnościami o których wszyscy wiedzą, czy tzw. obiektywna prasa często tylko siejąca ferment?
Tyle że w Internecie można bezkarnie też ludzi obrażać, można powiedzieć, że ktoś jest zwykłym ch.. czy k..., co z obiektywizmem nie ma nic wspólnego i jest po prostu obelgą. Tego zaś unikaja papierowe i inne media.
Za to w internecie każdy jest sobie - sterem - żeglarzem - okrętem – na e-sochaczew.pl każdy może promować swoich kandydatów i każdy może powiedzieć o nich co myśli..... mam nadzieje ze te wybory udowodnią wyższość internetu na gazetami i radiem jako obiektywnymi źródłami informacji o sochaczewskim życiu
Tak jak Szostak agituje w Expressie - tak Czubaty w sowich mediach, a wiadomo kto w Ziemii. Tak juz jest przed wymborami.
tak- istnieją przecież wywiady i artykuły sponsorowane, droga pipi:-)
do Daniela Wachowskiego! Czy inni kandydaci bede mogli byc prezentowani naszej "wyborczej" opii na łamach Echa Powiatu i Radia? Czy te dwa sochaczewskie media sluza juz tylko drodze ku fotelowi Pana Czubackiego!
chyba, ?e w Ziemi S... To jest coś wspania3ego otwierasz gazete a tam promocja dwóch i pó3 kandydata. Dwaj nowi na fotel burmistrza i pó3 starego, którego nikt nie chce przygarnąa przed wyborami. Taki cyrk za pieniądze podatników ziemi sochaczewskiej, mo?e lepiej by3o wynająa namiot cyrku Arena, który niedawno da3 równie ?a3osne przedstawienie. Oj bedzie sie jeszcze dzia3o przed tymi wyborami
Pytanie: Czy ktoś się boi Czubackiego? Odpowiedź: Powinien zacząć bać się sam siebie.
Belciu brak odpowiedzi na ostatnie pytanie. Za friko czy za kaskę?