Reklama

Czy lotnisko będzie hałaśliwe?

01/09/2008 10:35
O lotnisku cywilnym dla tanich linii lotniczych w Bielicach mówi się już od kilku lat. Pojawiają się kolejne terminy uruchomienia portu, niezmienne pozostają pytania i obawy mieszkańców dotyczące hałaśliwej, ich zdaniem, inwestycji. Czy faktycznie jest się czego bać? O wpływie lotniska na funkcjonowanie istniejących w pobliżu osiedli oraz obecnych działaniach mówi Przemysław Nowak, prezes spółki Mazowiecki Port Lotniczy Sochaczew.

- Czy lotnisko w Bielicach będzie miało jakikolwiek wpływ na funkcjonowanie istniejących jego w pobliżu osiedli? Innymi słowy, co w momencie budowy lotniska stanie się z najbliższymi osiedlami i działkami?

- Z pewnością lotnisko cywilne będzie miało mniejszy wpływ od wykonywanych na nim lotów samolotów wojskowych. Ograniczenia dotyczące emisji hałasu oraz cała procedura planowania procedur podejścia do lądowania oraz startu mają na celu minimalizację skutków ubocznych związanych z jego funkcjonowaniem. Aktualnie przeprowadzana jest szczegółowa analiza mająca na celu nawet ewentualną korektę położenia osi drogi startowej tak, by do minimum ograniczyć wpływ funkcjonowania lotniska na środowisko, a co z tym się wiąże, również na mieszkańców Sochaczewa oraz okolic. Proszę jednak pamiętać o tym, że lotnisko cywilne będzie budowane na terenie byłego lotniska wojskowego, a więc obowiązywać będą również podobne ograniczenia dotyczące wysokości zabudowy w obszarze chronionym.

- Czy pod względem budownictwa jednorodzinnego teren wokół lotniska, zlokalizowany na terenie gminy, zostanie ograniczony. Czy można wyznaczyć taką strefę?

- Sądzę , że nie będzie bardziej ograniczany niż to było dotychczas. Aktualnie wykonywany jest Plan Generalny, który jest wielowariantową analizą rozwoju lotniska w przeciągu najbliższych 30 lat. Plan Generalny lotniska będzie brany pod uwagę przez gminy przy tworzeniu planu miejscowego dla gmin. Zwracam uwagę na to, że proces tworzenia planu miejscowego, zgodnie z ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, musi uwzględnić konsultacje społeczne, a więc nie ma ryzyka , że coś się będzie działu bez wiedzy i udziału społeczności lokalnej. Ewentualna strefa ograniczonego użytkowania zostanie wyznaczona w procesie tworzenia Planu Generalnego i Analizy wpływu inwestycji na środowisko, a następnie uwzględniona w planach gminnych.

- A kto i w jaki sposób będzie ewentualnie odpowiedzialny za neutralizowanie ujemnych skutków związanych z funkcjonowaniem lotniska w Bielicach?

- Firma Mazowiecki Port Lotniczy Sochaczew Sp. z o.o. już zleciła specjalistycznej firmie z branży ochrony środowiska wykonanie wstępnej analizy uwarunkowań środowiskowych. Efekty tego opracowania będą brane pod uwagę przy opracowaniu Planu Generalnego lotniska, który to z kolei jest podstawą do tworzenia dokumentacji projektowej w oparciu o którą lotnisko będzie budowane. A więc już teraz bierzemy na siebie jako spółka tą odpowiedzialność. W przyszłości to również spółka będzie podmiotem odpowiedzialnym.

- Od dłuższego czasu mówi się o działaniach związanych z przejęciem od wojska pod planowaną inwestycję. Na jakim etapie jest ta procedura?

- Ponad tydzień temu wreszcie weszła w życie ustawa, która umożliwia przekazanie niewykorzystanych terenów wojskowych stronie cywilnej. Teraz czekamy na wejście w życie stosownego rozporządzenia. Już przekazaliśmy do Ministerstwa Infrastruktury wykaz terenów, które naszym zdaniem powinny zostać przekazane Samorządowi Województwa Mazowieckiego jako trwale zbędne dla wojska. Uzgadniamy również umowę operacyjną ze stroną wojskową, co do zasad wykorzystywania tych terenów, które będą wykorzystywane wspólnie. Jesteśmy też w stałym kontakcie z Samorządem Województwa w kwestii wypełnienia zapisów tej ustawy. Na obecnym etapie jesteśmy niestety tylko pośrednio podmiotem tej procedury, a stroną wiodącą jest Samorząd oraz Ministerstwo Infrastruktury, z którymi współpracujemy. Czy i w jakim zakresie strona wojskowa będzie skłonna uwzględnić nasze postulaty okaże się najpewniej w ciągu najbliższych kilku miesięcy.

rozmawiała Martyna Mikulska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    spike 2008-09-11 00:15:51

    Sory ,kali03 migi strtowały raz na dwa czy trzy tygodnie ,czy raz w miesiącu ,a zimą to i rzadziej ,a tu będą
    regularne lądowania i starty ,świątek ,piątek czy niedziela, dzień ,noc czy poranek

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kali03 2008-09-04 18:32:55

    Zapewne nie będzie głośniej niż nocne starty Migów 21 na dopalaczach. Wieczorami w Socho słychać jak jedzie pociąg, a hałas samolotów będzie porównywalny. Najlepiej zrobic próbne lądowanie samolotu i sprawdzic jakie jest jego oddziaływanie. To potwierdzi lub rozwieje wątpliwości, a teraz to co piszecie i mowicie jest biciem piany na wodzie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    mafia 2008-09-04 16:59:55

    Nie no masz racje mase ludzi , tylko nie wspominasz ze w przytłaczającej wiekszości beda to specjaliści których Panowie od lotniska ściągną np. z Warszawy,. No nie nie był bym obiektywny że będzie też grupa z Sochaczewa do sprzątania i bedzie ich pewnie siła w wysokości 30 w porywach do 50. Cieszmy sie :)))))
    Rozwój miasta i turystyki piszesz , ach tak ale turystyki przejazdowej , tzn z lotniska w pociag lub busa i szpula do Warszawy , a nam zostanie jeno smród i mycie okien z sadzy po nie przapalonej nafcie ??

    Pozzdrawiam.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama