Reklama

Czym się opalać?

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
28/07/2004 10:12
Od chwili naszego wejścia do wielkiej europejskiej rodziny wszystko drożeje, obiecywanych obniżek cen raczej nie widać. Kraj znajduje się podobno w fazie ustabilizowanego wzrostu gospodarczego, czego nie odczuwa żaden „szary obywatel”. Tymczasem zbliża się sezon grzewczy, a ludzie z trwogą mówią o węglu wartym, bagatela, 800 zł za tonę i o bez przerwy drożejącym oleju opałowym, a przecież „Sochaczew jest na olej”. Postanowiliśmy sprawdzić te pogłoski.
Co się okazało? Faktyczne prognozy nie są tak złowieszcze jak pogłoski. Mimo wszystko sytuacja wygląda niezbyt dobrze. Jeśli chodzi o olej opałowy, to już dawno przestał on być tanim i ekologicznym źródłem ciepła. W chwili gdy sprawdzaliśmy jego ceny, ustaliły się one na poziomie 1,70 zł za litr. Podobno jeszcze niedawno był przeszło 10 gr droższy na litrze. Niewielka to jednak pociecha dla klientów którzy zakładali sobie piece olejowe np. siedem lat temu, gdy za litr opału płaciło się w granicach 63 gr. Obecną sytuację wyjaśnia Czesław Kalinowski, który od wielu lat śledzi sytuację na rynku oleju opałowego.
- Obecna sytuacja jest efektem złej polityki rządu. W tej chwili cena oleju obciążona jest 16-proc. akcyzą i 22-proc.VAT-em. Łatwo więc policzyć jak wielką część rzeczywistej ceny stanowią podatki. W czasach, gdy tak wiele mówi się o ochronie środowiska, sprawa wygląda paradoksalnie. Przecież opalanie olejowe jest naprawdę ekologiczne. Ludzie czują się oszukani. Za niemałe pieniądze przechodzili z ogrzewania węglowego na olejowe. W kilka lat wydatek miał się zwrócić. Tymczasem sytuacja się odwróciła i teraz niejeden znów wykłada pieniądze, żeby zamontować znów piec węglowy. To prawda, że rząd nic nie poradzi na sytuację na rynkach paliw, jednak już zmniejszenie akcyzy spowodowałoby znaczne obniżenie ceny na 1000 litrów.
Żaden z naszych rozmówców nie podjął się prognozowania ceny na nadchodzący sezon grzewczy. Warto jednak wspomnieć, że rok temu, poza sezonem, olej opałowy był około 30 gr za litr tańszy. Czyli w sezonie jego cena raczej na pewno przekroczy 2 zł. Pozostaje się zastanowić, skąd miasto Sochaczew weźmie pieniądze na ogrzewanie. Odłączenie ogrzewania w zimę może się spotkać ze zdecydowanym sprzeciwem mieszkańców. Takie rozwiązanie nie wchodzi więc w rachubę. Zwiększenie czynszu też nie jest wyjściem z sytuacji. Bądźmy realistami. Takiego zwiększonego czynszu prawie nikt nie zapłaci, a w zimę na bruk nikogo wyrzucić nie można.
Ci, którzy nie zdecydowali się na ogrzewanie olejem nie są dużo lepszej sytuacji. Węgiel, mimo że to jeszcze nie sezon grzewczy, drożeje od kwietnia o 3% miesięcznie. W tej chwili tona kosztuje w granicach 480 zł. Nieciekawie dzieje się tymczasem z ceną koksu. W maju zwiększyła się o jakieś 50%. O komentarz poprosiliśmy Witolda Pływaczewskiego, właściciela jednego z sochaczewskich składów.
- W maju cena koksu bardzo wzrosła. Stało się tak za sprawą Chin. Kraj ten skupował od Polski stal. Wtedy właśnie tak wywindowały się ceny złomu. W tej chwili Chiny chcą tę całą kupioną od nas stal przetopić i potrzebują do tego koksu. Koksownie mają podaż, więc wywindowały ceny. Chinom nadal opłaca się kupować nasz koks, jednak dla rynku wewnętrznego działania takie są bardzo niekorzystne. Cena koksu dla prywatnego nabywcy to na obecną chwilę nawet 1897 zł za tonę. Nikt tyle nie zapłaci, dlatego składy nawet go nie sprowadzają. Jeśli chodzi o węgiel, niepokojące jest to, że drożeje on poza sezonem grzewczym. Ludzie starają się jak najszybciej w węgiel zaopatrywać. Poza sezonem kupują po 5,6 ton na raz. Tymczasem w sezonie kupią może tonę. Zdarzają się nawet klienci, którzy biorą 50-kilogramowy worek .
Jeśli co miesiąc węgiel drożał będzie o 14 zł (3% z 480) łatwo policzyć, jaką cenę osiągnie w sezonie grzewczym. Potem, przyjdzie podwyżka spowodowana zwiększeniem popytu. W chwili obecnej o wiele ekonomiczniejszy jest piec węglowy. W mniej mroźne dni za paliwo do niego wystarcza drewno. Opalanie domu węglem to wydatek nawet kilkakrotnie mniejszy niż ogrzewanie olejem. Mimo wszystko, jeśli nic się nie zmieni, w tym roku wiele rodzin czekają zimne święta.
SEB
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości