Mieszka od urodzenia w Rawie Mazowieckiej. Ma trójkę dzieci, bacznie śledzi rozgrywki piłki siatkowej, w tym ligi światowej. Choć w Sochaczewie nie bywał, słyszał o naszym mieście same pozytywne rzeczy. Nie kryje zadowolenia z nowej funkcji i miejsca pracy.
Komisarz Dariusz Sipak, bo o nim mowa, od niedawna jest nowym komendantem powiatowej policji w Sochaczewie. Z mundurem policjanta związany jest od 17 lat, ostatni rok pracował w Żyrardowie na stanowisku zastępcy komendanta i odpowiadał za sprawy kryminalne. W rozmowie z nami nowy komendant przyznaje, że sochaczewski teren jest na pewno łatwiejszy od żyrardowskiego. - Tu jest mniej brutalnych, poważniejszych przestępstw, np. zabójstw. Z tego, co pamiętam na terenie powiatu sochaczewskiego w 2006 roku były tylko 2, w Żyrardowie 9.
W tej chwili Komendant Sipak jest na etapie zapoznawania się ze środowiskiem, strukturą i funkcjonowaniem jednostki. Na razie trudno mówić o konkretnych planach. - Muszę skupić się na rozwiązywaniu bieżących problemów i planowaniu przedsięwzięć, jeśli chodzi np. o zwalczanie przestępczości. Kolejna sprawa, która wymaga uwagi, to kwestia logistyczna. Mam tu na myśli transport, wyposażenie i warunki lokalowe, wszystko oczywiście, pod kątem poprawy. Przyznaje również, że monitoring to sprawa ważna dla Sochaczewa. - Karty zostały rozdane. Nie zamierzam nic zmieniać w kwestii monitoringu. Jest to jeden z pomysłów, który ma wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa. Decydując się na tak kosztowną inwestycję, komendant Sipak liczy na widoczne efekty poprawy bezpieczeństwa mieszkańców.
Obecnie sochaczewska komenda policji dysponuje ośmioma wakatami, ośmiu policjantów jest na szkoleniu. - W tej sytuacji 16 policjantów nie bierze udziału w pracy. To bardzo dużo - przyznaje D. Sipak. Dodatkowo, zgodnie z niedawno wprowadzonym rozporządzeniem, m. in. nasza komenda ma tylko jednego zastępcę komendanta. Z pewnością nie usprawni to pracy, jednak na dzień dzisiejszy nowy komendant nie przewiduje zmian personalnych w naszej policji. - Żeby sprawa była jasna, nie przyszedłem tutaj wymieniać policjantów, bo nie na tym rzecz polega. Chcę poznać, kto i jak wykonuje swoje obowiązki. Chciałbym odrzucić przemyślenia niektórych, że przyszedł nowy komendant i będzie teraz robił generalne porządki. Jest mi potrzebna stabilizacja kadrowa w pracy.
D. Sipak ma 40 lat. Żona jest pracownikiem Urzędu Skarbowego w Rawie. Mają dwóch synów i córkę. Najstarszy syn jest uczniem II klasy liceum, najmłodszy III klasy szkoły podstawowej, córka Magda jest w VI klasie. Brat komendanta jest księdzem, dyrektorem Radia Victoria w Łowiczu. Jeśli chodzi o zainteresowania, D. Sipak lubi filmy, szczególnie reportaże historyczne związane tematycznie z Polską. - Interesuje mnie głównie okres II wojny światowej. Przed laty grywał w piłkę siatkową. Dziś, o ile pozwala na to czas, stara się oglądać występy ligi światowej na żywo. - W minionym roku byłem na meczu Polska - Stany Zjednoczone. To jest niesamowite widowisko, show. A czego życzyłby sobie komendant w nowej pracy? - Stabilizacji, mniejszej liczby zdarzeń, jak najmniej powodów do interwencji i wytrwałości. Tego więc mu życzymy!
A. Syperek
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze