Drogi wujku Janku,
dawno do Ciebie nie pisałem, ponieważ nie chciałem zawracać głupotami Twoją głowę. Zanim zacznę dzisiejszy list, posłużę się dwoma cytatami by Ci zobrazować o czym będę pisał.
Zacznę od Konfucjusza: W mądrze zarządzanym kraju powodem do wstydu jest bieda. W źle zarządzanym kraju powodem do wstydu jest bogactwo. I ostatni: Mówi się, że pierwszy milion można tylko ukraść, a potem... nie zmienia się skutecznej metody.
Wujo, zapewne wiesz o czym dzisiaj będzie. Jak pewnie słyszałeś podwyżki dla polskich posłów i ministrów weszły w życie we wrześniu i dziś nikt już o nich nie pamięta. Za to te, dla samorządowców przypadają na trudny czas dla wszystkich Polaków. Kolejna fala Koronawirusa, nie ciekawa sytuacja na granicy z Białorusią, a tu dodatkowo podwyżki dla radnych w gminach, miastach, powiatach w całej Polsce. Jesteśmy, jak się okazuje (przynajmniej wedle władzy na samym szczycie europejskiej gospodarki) TYGRYSEM Europy, krajem mlekiem i miodem płynącym, wszystkim Nam żyje się szcześliwie ... Stąd owe podwyżki, Andrzej Szlachta (PiS) przypomniał, że wynagrodzenia osób zajmujących kierownicze stanowiska w państwie oraz parlamentarzystów nie były podnoszone od lat, a przekonywał ponadto, że uposażenia najważniejszych osób w innych państwach są o wiele wyższe niż w naszym kraju. W 2020 roku prezydent Szwajcarii zarabiała w przeliczeniu na polskie złote 168 tysięcy, kanclerz Niemiec - 127 tysięcy, kanclerz Austrii - 110 tysięcy, premier Danii - 78 tysięcy, prezydent Francji - 66 tysięcy, prezydent Czech - 51 tysięcy, a prezydent małej Litwy - 42 tys. złotych. Prezydent RP zarabiał w tym czasie ogółem brutto niewiele więcej niż 20 tys. złotych, a premier polskiego rządu - niecałe 17 tys. brutto - wskazał Szlachta. Szkoda, że nie powiedział ile średnio zarabiają obywatele tych państw.
Wujek mało tego, ekspert "Wiadomości" TVP, Michał Karnowski chwalił podwyżki dla posłów. Według niego ich pensje były wcześniej zbliżone do wynagrodzeń osiąganych przez kurierów. Jak wynika z Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń z 2020 r., średnie zarobki dla kurierów wynosiły 2 674 zł na rękę, a zgodnie z informacjami podanymi przez sejm.gov.pl, uposażenie poselskie w Polsce wynosi 9 892,30 zł brutto. Jest jeszcze dieta parlamentarna, która wynosi 2 473,08 zł brutto oraz ryczałt na prowadzenie biura poselskiego (17 200 zł miesięcznie). Dodajmy do tego, że poseł może także m.in. za darmo przemieszczać się po kraju w środkach publicznego transportu zbiorowego. Do tego dochodzi jeszcze chociażby kwota wolna od podatku, wynosząca obecnie 30 tys. zł czy tzw. kilometrówka (tzn. zwrot za paliwo podczas wykonywania obowiązków poselskich). Ekspert Karnowski chyba zostanie kurierem, ale chyba tylko złych wiadomości. Kurierzy jak wiesz szybko zareagowali. W InPost miałem 2800 zł do ręki, po dwóch miesiącach 3000 zł, w DHLu 3000 zł, praca po 11-13 h dziennie, Ciężko pracujący kurier, dwa etaty plus weekendy i 8 jest :) Polecam posłom zrezygnować z mandatu i zostać kurierami - pisali kurierzy. Tak się zastanawiam, wujo, a może walnąć to wszystko i zostać kurierem? Eeee..., nie lepiej wyjechać w Bieszczady.
Dodatkowo, w tym roku oprócz podwyżek dla posłów i ministrów, prezydent Andrzej Duda podpisał 30 września nowelizację ustawy o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe. Zgodnie z nowelizacją radni największych gmin powyżej 100 tys. mieszkańców oraz sejmików województw będą mogli pobierać miesięcznie maksymalnie 4 294,61 zł (wcześniej było to 2 684,13 zł). W przypadku gmin o liczbie mieszkańców między 15 i 100 tys., gdzie dieta nie może być wyższa niż 75 proc. w/w kwoty, mowa o 3 220,96 zł (wcześniej było to 2 013,10 zł); natomiast w najmniejszych gminach wskaźnik ten wynosi 50 proc., co daje 2147,30 zł (wcześniej 1 342,07 zł.)
Nieco inaczej sytuacja wygląda w powiatach, choć i tu znaczenie ma liczba mieszkańców. Radnemu takiej jednostki samorządu terytorialnego przysługują miesięczne diety w maksymalnej dopuszczanej przepisami wysokości jeżeli powiat liczy sobie ponad 120 tys. mieszkańców. Tam, gdzie liczba mieszkańców mieści się w przedziale 60-120 tys., dieta nie może przekroczyć 85 proc. wspomnianej kwoty czyli 3650,42 (obecnie 2 281,51 zł). Z kolei radni powiatów poniżej 60 tys. mieszkańców pobierać mogą diety będące równowartością 70 proc. maksymalnej kwoty, czyli 3006,23 ( 1 878,89 zł).
Czy faktycznie tak dobrze mają zwykli pracownicy samorządowi, oddam ich głos: To jest chyba jakiś żart. Pracownik samorządowy, zarówno gminy, czy powiatu dostaje brutto na starcie najniższą krajową, po 2-3 latach jak dobrze pójdzie dostanie 3600 brutto i to już będzie ostatnia podwyżka w jego karierze; Starości i wójtowie pełnią swoje obowiązki tylko i wyłącznie poprzez pracę podległych sobie pracowników, których pensje stoją na tym samym poziomie od lat, a jak idziesz prosić po podwyżkę, to ci mówią, że nie ma kasy w budżecie. Czemu nikt z rządzących nie pomyśli, że urzędnik zarabia mniej niż panie z marketu - wołali samorządowi pracownicy.
Wujo, wracam na moje podwórko, zacznę od powiatu. Podczas sesji na której omawiane były diety, sekretarz powiatu Michał Orzeszek przedstawił diety które będą miały następującą wysokość: przewodniczący Rady i członkowie Zarządu – 3633 zł; wiceprzewodniczący Rady – 3257 zł; przewodniczący komisji – 2702 zł; wiceprzewodniczący komisji – 2308 zł; radny – 1915 zł. Niezła kasa, ale przecież jak się można dowiedzieć samorządowcy tego nie chcieli, jeden z lokalnych internetowych portali pisał niemal o zmuszaniu do brania większych pieniędzy dla radnych. Oczywiście to wina rządu, że uposażenie samorządowców musi wzrosnąć o minimum 60 procent. Niechcem, ale muszem jak mawiał prezydent Wałęsa, chociaż przewodniczący Rady Sylwester Kaczmarek podkreślił, że sposób naliczania stawek diet radnych nie był zmieniany od 2002 roku, a obecnie różnica między narzuconą przez rząd minimalną podwyżką, a przyznaną uchwałą wynosi zaledwie kilkaset złotych (w przypadku „zwykłych” radnych około 200 złotych). Wujo, mieszkańcy powiatu, ot choćby osoba o nicku Kierowca pisał: Witam jestem kierowcą ciężarówki jeżdżę z towarem koło tzw. komina po to żeby być codziennie w domu z rodziną zarabiam ok 5 tys. brutto żona nie pracuje zawodowo wychowuje dwójkę dzieci. Na opiekunkę nas nie stać. A nasze państwo stwierdza że za dużo zarabiam i zabiera dzieciom zasiłek rodzinny w kwocie 248 zł miesięcznie. A tutaj takie podwyżki sobie przyznają. Co za kraj kur.... ręce opadają.
Wujo, wiem, że interesujesz się tym co dzieje się na przykład podczas sesji. Oto telegraficzny skrót:
- Radny Dariusz Zielski, spokojnie i rozsądnie zauważył: (...) obecny czas nie jest najlepszy na to, żebyśmy podnosili te diety, z tego bardzo prostego powodu, że mamy w tej chwili hiper inflację, mamy w tej chwili pandemię, umiera kilkaset osób dziennie, i chyba to nie jest czas, żebyśmy my teraz dokładali sobie tak duże kwoty do tego, co otrzymujemy jako diety(...) Ja będę przeciw.
- Daniel Janiak stwierdził: (...) że spoglądając na te kwoty, (...) potraktować te kwoty jako wynagrodzenie, czyli że radny przeznacza je na jakieś cele prywatne, to można uznać, że to są dość duże kwoty. (...) ja akurat jestem z tych podwyżek zadowolony, (...) wspieram sochaczewskie stowarzyszenia, funduję im nagrody, wspieram mnóstwo inicjatyw (...) te środki pozwolą mi jako radnemu działać z podwójną siłą. (...) Moim zdaniem jeżeli one idą na cele społeczne, to nie można mieć z tym problemu.
- Wanda Dragan mówiła: Oczywiście ta podwyżka jest zbyt wysoka (...). I doszłam do wniosku, że bardzo mało o sobie wiemy, więc zapraszam na przykład do mnie, chciałabym przedstawić, na co moje diety w większości są przeznaczane i naprawdę mogę to potwierdzić przez członków zarządu trzech organizacji, do których należę, i to na przestrzeni wielu lat.
- wreszcie starościna Jolanta Gonta: Miałam mówić (...) o tym, na co powinna być przeznaczana dieta (...). W ustawie o samorządzie powiatowym jest napisane, że radny ma obowiązek utrzymywać stały kontakt z wyborcami. Ten obowiązek jest właśnie realizowany przez organizowanie spotkań z mieszkańcami, aktywność taką jak mówił tutaj pan radny Daniel Janiak. (...) być może że są tacy radni, którzy tylko ograniczają się do przyjścia raz na dwa miesiące na sesję i na komisje związane z sesjami, być może są, którzy bardziej się angażują. I teraz po prostu każdy z radnych musi sam sobie odpowiedzieć na te pytania: czy ja się rzeczywiście angażuję, jeśli tak, to ponoszę koszty, czy zamierzam się angażować w życie społeczne, czy traktuję te pieniądze jako wynagrodzenie.
Co na to to mieszkańcy powiatu, ot choćby niejaki Jk: Wypowiedź Janiaka to żenada. Podnoszenie sobie diety żeby uszczęśliwiać siebie i innych. Chyba głównie jednak siebie. Kto wybiera takich ludzi?!.
Słuchałem tych radnych i chyba muszę się zgodzić z niejakim Walerym, który na forum e-sochaczew napisał: Przed drugą wojną światową był posłem na sejm II R.P. z Sochaczewa, był właścicielem młyna w Trojanowie. Wtedy wielkim zaszczytem było żeby pracować dla kraju i dla miasta, ale jako praca społeczna i służbie ojczyźnie!!Dziś to musi być geszeft! Dziś to są pieniądze...splendor... zdjęcia.. ordery.. krzyże!". Jeszcze jedno, wujek, szkoda mi ludzi wybranych w wyborach samorządowych, jak oni mają ciężko, nie każdemu pracownikowi szef, ot tak, podnosi pensję, taki szef zdaje sobie pewnie sprawę jak trudno przyjąć podwyżkę, jaki to kłopot dla pracownika, co zrobić z tymi dodatkowymi pieniędzmi, na co wydać? Może ufundować nagrody w jakieś charytatywnej akcji, wtedy będą fotografię w gazetach, portalach internetowych, wywiady, zaproszenia, bankiety...ciężka jest dola samorządowców, oj ciężka.
Swoją drogą ciekawym jestem gdyby rząd narzucił, ze swoim cynizmem taki oto pomysł: Jeżeli zostałeś wybrany, twoje wynagrodzenie będzie wynikało z Twojego PITu z którym rozliczasz się w Urzędzie Skarbowym, łatwo wyliczyć ile kosztuje Twój dzień. 365 dni w roku podzielone przez kwotę roczną Twoich zarobków i tyle otrzymujesz za 1 dzień pracy wynikających z obowiązków radnego. To nie jest takie trudne, nikt nie był byt stratny. Jeśli chodzi o rencistów, emerytów zasiadających na sesjach, rzecz miałaby się podobnie. Przecież nikt nie stał z pistoletem nad głową byś kandydował, zdawałeś sobie sprawę co robisz i dlaczego kandydujesz. Dla kasy? Splendoru? To idź do: Mam Talent, Jak oni śpiewają, czy inne konkursu w których możesz zdobyć i kasę i splendor.
Ani czas, ani mądrość, nie zmieniają człowieka tak jak pieniądze. Zatem wiedząc, że pieniądze są ważne, ale bez przesady pozdrawiam serdecznie
Twój siostrzeniec Seban.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Drogi Sebanie z wielka radoscia przeczytalem Twoj list...na ktory dosc dlugo czekalem.Martwilem sie troche czemu nie piszesz..a moze to covid cie dopadl....ale cierpliwy czlowiek to potrafi kamien na miekko ugotowac.wiec cierpliwie czekalem....i jest.W liscie zacytowales moj komentarzyk dot.pelnienia funkcji posla z Trojanowa...ale to jest prawda ktora znam od swojego taty...panie swiec nad jego dusza!! ktory z owym poslem kilka razy jedli obiad przed wojna i.w czasie wojny konspirowali.Dzis prawdziwych cyganow juz nie ma...spiewa artystka...ale I prawdziwych rajcow miejskich...poslow ktorzy bezinteresownie sluza Polsce!!!Bo to co ich podnieca to sie nazywa kasa...spiewa in a artystka!!Pozdrawiam I do nastepnego listowania!!Souza
P.S.Sebanie ...kon darowany...to zawsze kon bez ...zebow...i nie zaglada sie tam!!!
Jak zwykle pieprzenie kotka przy pomocy młotka. To o ile ostatnio zdrożały listy?
niestety tego konia podarowali nam wyborcy chociaż wcale go nie chcieliśmy bo wiedzieliśmy, że jest bardzo szkodliwy i zrobi dużo złego i niestety mieliśmy rację.
Seban , zmień lekarza !ten Cię nie uleczy już!
Daro...a czy ty tez juz zmieniles...??Tez PISales takie listy do kogos...?
Drogi Sebanie z wielka radoscia przeczytalem Twoj list...na ktory dosc dlugo czekalem.Martwilem sie troche czemu nie piszesz..a moze to covid cie dopadl....ale cierpliwy czlowiek to potrafi kamien na miekko ugotowac.wiec cierpliwie czekalem....i jest.W liscie zacytowales moj komentarzyk dot.pelnienia funkcji posla z Trojanowa...ale to jest prawda ktora znam od swojego taty...panie swiec nad jego dusza!! ktory z owym poslem kilka razy jedli obiad przed wojna i.w czasie wojny konspirowali.Dzis prawdziwych cyganow juz nie ma...spiewa artystka...ale I prawdziwych rajcow miejskich...poslow ktorzy bezinteresownie sluza Polsce!!!Bo to co ich podnieca to sie nazywa kasa...spiewa in a artystka!!Pozdrawiam I do nastepnego listowania!!Souza
P.S.Sebanie ...kon darowany...to zawsze kon bez ...zebow...i nie zaglada sie tam!!!
Jak zwykle pieprzenie kotka przy pomocy młotka. To o ile ostatnio zdrożały listy?