Bardzo dziękuję redakcji e-Sochaczew za zaproszenie na debatę, ale niestety, nie będę
mógł wziąć w niej udziału.
W przyszłym tygodniu będę przebywał w kilkudniowej delegacji z
partnerami zagranicznymi.
Abstrahując od obowiązków służbowych, chciałbym jednakże przekazać
drobne uwagi co do samej formuły debaty. Uważam, że taka formuła winna
być uzgodniona między sztabami wyborczymi i przez wszystkie sztaby
zaakceptowana. Uważam też, że debata kandydatów na Burmistrza Miasta
powinna być emitowana na żywo.
Z poważaniem,
Tomasz Kocimski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
hyakintos Mówili , mówili za Osieckiego kiedy był wice mówili najwięcej.
Kocimski to człowiek Osieckiego. Jest tylko wymówką aby nie pojawić się na debacie. Sochaczewskie SLD sprzedało się Prawicy RP w zamian za kilka stanowisk.
szczerze mówiąc to chętnie też bym usłyszał, co pan kisiołek ma do powiedzenia na temat dps-u. czytałem ostatnio wywiad z oskarżającymi dyrektorkę pracownikami. była tam też mowa o tym, że to pan kisiołek "przesłuchiwał" pracowników. to wyglądało trochę jak udział z zorganizowanym mobbingu. według wypowiadających się w wywiadzie byłych pracowników pan kisiołek kontrolował pracowników, prowadził wraz z dyrektorką rozmowy z pracownikami mające na celu sprawdzenie czy informacje z DPS wyciekają na zewnątrz czy nie. ja czytałem to z przerażeniem. i chciałbym uczciwej odpowiedzi, czy na serio nie widział, że w tym dps-ie działo się coś złego? przecież o tym, że jest źle mówiło całe miasto i te miejskie plotki okazały się prawdą. pracownicy byli okradani, mieszkańcy także. oczywiście przez dyrekcję, a nie pana kisiołka. ale czy na serio ktoś kto pracował wcześniej w policji nie dostrzegł żadnych nieprawidłowości? i po co były te rozmowy-przesłuchania z pracownikami? czemu miały one służyć?
Skoro sami sie skresla to po co ujadać na ten temat? Szkoda ze to nie jest "live" bo właśnie obejrzalbym . Ale cóż, jaka organizacja taka transmisja :)
Panie Karolu celne słowa , ja bym dodał ,że to już jawne lekceważenie mieszkańców . Jeżeli koncert lub spotkanie jest ważniejsze od miasta i problemów jego to o czym tu mówić.
Sami się skreślili lekceważąc wyborców nie tylko e-sochaczew ale i reszty, która pewnie dostanie wersję papierową z debaty. Panowie wasz stosunek do mieszkańców na starcie jest nie do przyjęcia. Karol
Dobrali się , jeden kolekcjoner fortepianów i miłośnik chopinowskich koncertów , drugi prawie minister od rozmów z klijentami . Ręce opadają.
danielkow-1978 Czy zapłacił Pan karę już za przegraną sprawę . Niech Pan uważa , bo może Panu na następne kary nie starczyć , Panie kosmita.
Prosze, jednak to chyba prawda co słychać na mieście, że sochaczewskie SLD mówi wspólnym językiem z Piotrem Osieckim popieranym przez Prawo i Sprawiedliwość. Czytając oświadczenie Pana Kocimskiego o jego nieobecności na debacie jakbym czytała te Burmistrza Osieckiego...
Na pewno jest to człowiek nienawidzący innych ludzi. Jeżeli ten człowiek ma żonę, ma dzieci to jestem, przerażony jak może on je wychowywać. W duchu poniżania innych ludzi ? Nie sądzę aby był katolikiem bo to tak jak plucie ojcu świętemu w twarz. Ja nie wiem kto to jest ale jednego jestem pewny to bardzo zły człowiek. Zastanów się co będzie jak będziesz zmuszony stanąć twarzą w twarz z tymi których obrażasz a rodzina twoja patrzeć będzie na twarz twoją katorżniku. Sądy i Prokuratorzy może i są powolni ale ja dalej wierzę w ich uczciwość i sprawiedliwość. Ja nie kryje swej twarzy przed ludźmi nie muszę a ty człowieku pewnie chodzisz zarośnięty w brodę i wąsy bo boisz się spojrzeć w lustro. Ja tobie przebaczam bo jestem miłosierny. Tak mnie wychowali mama i tata.
danielkow-1978 to nie nikt inny jak Robert Małolepszy pseudonim Bidon.
Panie Kowalski Nie jestem ani prawa ani lewa ręka Urszuli Pawlak. Co do mojego zatrzymania w DPS już prokuratura wypowiedziała się w tej sprawie. Mimo najszczerszych pana i pańskich znajomych chęci niestety nie mam żadnego zarzutu. Mogę Pana tylko zapewnić, że Sąd podczas rozprawy, w której wnosiłem zażalenie na zasadność zatrzymania wskazał mi z imienia i nazwiska, które osoby złożyły zeznania powodujące moje zatrzymanie. Tak się składa, że niektóre z tych osób są na listach wyborczych SLD a niektóre na listach stowarzyszenia Piotra Osieckiego. Sąd wyraźnie wskazał, jaką drogę mogę obrać, aby dochodzić swoich praw i proszę być pewny drogę tą rozpocznę we właściwym czasie. Jeżeli Pan chce rozmawiać o tym, że byłem zatrzymany to proszę bardzo tu i teraz publicznie proszę postawić pytania a ja na nie publicznie odpowiem, ale potem ja postawie pytania prościutkie, na które pan i pana koleżanki z DPS na pewno odpowiedzą bez zająknięcia i mam nadzieje, że prokuratura odczyta nasz dialog. Ja się go nie boję. A Pan ? Irek Kisiołek
Pęknę ze śmiechu. Sześciu kandydatów przez 6 miesięcy by tego nie ustaliło. Poza tym, czy Panu się nie mylą te nicki? Te drogi zamiast błota się rozpadną w przyszłym roku, bo żeście położyli 5 mm asfaltu albo nasypali nawet nie tłucznia tylko zwykłego gruzu, z którego się kurzy jak diabli. O związkach to możecie sobie z burmistrzem pogadać, bo on od czterech lat się głownie powiatem zajmuje. Mieszkańcy Wasz stosunek do powiatu i do Pana Ciury mają głęboko w nosie. Wasza demokracja polega na tym, że wyłączyliście komentarze pod Waszymi, pożal się Boże wpisami, bo nie potraficie znieść krytyki. Nie nadajecie się do sprawowania demokratycznej władzy, tylko jakiejś pokracznej samorządowej dyktatury. Najlepiej jakby Pan zrobił tę debatę z Osieckim. We własnym gronie się najpewniej czujecie.
Panie Gąsiorowski od kiedy to e-sochaczew to całe miasto. Dlaczego zasady debaty ma ustalać, z całym szacunkiem pani Figut i pan Ryński, może jeszcze z pańskim udziałem. Dlaczego kandydaci mają rozmawiać akurat o tym, co oni wymyślili. Ja wolałbym np. o Karcie Rodziny, o nowym żłobku, a programie "Drogi zamiast błota", o związkach pana Gaika i pani Pawlak z panem Ciurą. O tym, że prawa ręką pani Pawlak pan Kisiołek był zatrzymany w aferze DPS. Chciałbym żeby rozmawiano o wielu innych tematach. Wiem, że pan Gaik i pani Pawlak woleliby nie poruszać sprawy ich przyjaźni z panem Ciurą. Właśnie po to powinni się spotkać przedstawiciele kanadydatów i w trudnych rozmowach dojść do porozumienia. Na tym chyba polega demokracja, nie? E-sochaczew z całym szacunkiem, to jak to kiedyś ktoś tu napisał, to jeszcze nie Sochaczew. Pytań mam jeszcze milion. Cała ta debata to dla mnie jedna wielka minipulacja - od sondy w tej sprawie, po sposób, w jaki są zapraszani kandydaci, po tematy i zadady jej przeprowadzenia. Nie dajmy sobą kręcić.
debata jak widać nie jest na rękę Osieckiemu i SLDowcowi, ryzyko jest duże, a tam gdzie jest duże ryzyko - tam jest i duży zysk ... ciekawe kto go zdyskontuje? Wydaje się że najbardziej biegły w mowie jest Gaik i stawiam, że to właśnie On na tym najwięcej ugra, reszta musi uważać, aby się nie skompromitować totalnie ...
Następny cykor, mam nadzieję, że kobieta nie stchórzy i Pani Urszula Pawlak weźmie udział w debacie. Swoją drogą chyba nie będzie z kim debatować.
Panie Tomaszu, przepraszam za szczerość, ale czy niektórym kandydatom zdaje się, że są primadonnami, na które będzie czekać całe miasto? Taki stosunek do debaty, który nie tylko Pan przejawia, dość jasno pokazuje, że niektórzy z kandydatów nie rozumieją ani polityki, ani samorządu, a przede wszystkim nie rozumieją tego, że pełnią wobec społeczeństwa rolę służebną. Zasady są jasne i takie same dla wszystkich, co Pan by chciał uzgadniać, kolor krawatów? To jest - niestety - całkowicie, stuprocentowo żenujące, podobnie jak w przypadku Piotra Osieckiego. Jeśli SLD dziś praktycznie nie istnieje, to dzięki takim postawom. Może rzeczywiście lepiej zająć się "partnerami zagranicznymi", niż sprawami miasta, bo i miasto i Pan będzie traciło czas. Przez rzetelność dodam, że ten komentarz odnosi się również w całości do Piotra Osieckiego. Na Pana plus, że pan nie wyłączył komentarzy.
hyakintos Mówili , mówili za Osieckiego kiedy był wice mówili najwięcej.
Kocimski to człowiek Osieckiego. Jest tylko wymówką aby nie pojawić się na debacie. Sochaczewskie SLD sprzedało się Prawicy RP w zamian za kilka stanowisk.
szczerze mówiąc to chętnie też bym usłyszał, co pan kisiołek ma do powiedzenia na temat dps-u. czytałem ostatnio wywiad z oskarżającymi dyrektorkę pracownikami. była tam też mowa o tym, że to pan kisiołek "przesłuchiwał" pracowników. to wyglądało trochę jak udział z zorganizowanym mobbingu. według wypowiadających się w wywiadzie byłych pracowników pan kisiołek kontrolował pracowników, prowadził wraz z dyrektorką rozmowy z pracownikami mające na celu sprawdzenie czy informacje z DPS wyciekają na zewnątrz czy nie. ja czytałem to z przerażeniem. i chciałbym uczciwej odpowiedzi, czy na serio nie widział, że w tym dps-ie działo się coś złego? przecież o tym, że jest źle mówiło całe miasto i te miejskie plotki okazały się prawdą. pracownicy byli okradani, mieszkańcy także. oczywiście przez dyrekcję, a nie pana kisiołka. ale czy na serio ktoś kto pracował wcześniej w policji nie dostrzegł żadnych nieprawidłowości? i po co były te rozmowy-przesłuchania z pracownikami? czemu miały one służyć?