16 lutego odbyła się w Iłowie debata dotycząca organizmów modyfikowanych genetycznie. Temat ten budzi duże zainteresowanie wśród społeczeństwa, dlatego Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Ziemi Iłowskiej poczyniło starania, aby przybliżyć tę tematykę szerszemu gronu mieszkańców. Debatę prowadził prezes Stowarzyszenia Andrzej Ciołkowski. Na spotkanie zaproszeni zostali znawcy tematu: Tadeusz Szymańczak - poseł na Sejm I kadencji, zajmuje się też działalnością związkową w ramach NSZZ "S" RI, były członek Zarządu Mazowieckiej Izby Rolniczej, promuje uprawę kukurydzy, stoi na czele komitetu organizującego "Dni Kukurydzy" oraz państwo Ewa i Peter Stratenwerth z Grzybowa, prowadzący od 1989 r gospodarstwo ekologiczne o powierzchni 16 ha. Hodują kozy i krowy, mają małą biopiekarnię, w której wypiekany jest chleb, organizują imprezy, podczas których promują rolnictwo ekologiczne. Oprócz mieszkańców Iłowa i okolicznych miejscowości na spotkanie przybył Gabriel Janowski – były minister rolnictwa, poseł, senator.
Debata obejmowała kilka bloków tematycznych. Pierwszy dotyczył wyjaśnienia, na czym polega modyfikacja genetyczna i jaki skutek wywołuje w organizmach modyfikowanych, jak jest powszechna na świecie i jakie normy prawne regulują stosowanie tej metody. W kolejnej części spotkania zapoznano z dotychczasowymi wynikami badań związanych z oddziaływaniem roślin genetycznie modyfikowanych na inne organizmy, w tym przede wszystkim na ludzi. Ważnym wątkiem debaty była kwestia korzyści płynących ze stosowania modyfikacji genetycznej roślin, jakie istnieją zagrożenia dla ludzi i zwierząt. Gorący zwolennik GMO – Tadeusz Szymańczak podkreślał, iż korzyści w postaci wyższych plonów oraz mniejsze zużycie pestycydów w uprawach roślin genetycznie modyfikowanych jest wystarczającą przesłanką do uprawy roślin GMO.
Kolejnym etapem debaty były pytania zadawane prelegentom. Wśród wielu kwestii poruszanych w dyskusji, najbardziej zwracano uwagę na zagrożenia, jakie mogą płynąć dla ludzi w związku ze stosowaniem na szeroką skalę upraw roślin genetycznie modyfikowanych. Bowiem dotychczasowe badania prowadzone są od niedawna i nie mogą dawać gwarancji, że GMO jest bezpieczne dla zdrowia i życia ludzi. Dyskutanci, a wśród nich minister Gabriel Janowski podkreślali, iż ogromnym bogactwem naszego kraju jest zdrowa, tradycyjna żywność i nie powinniśmy z tego rezygnować na rzecz GMO. Co najmniej 10 letnie moratorium na uprawy roślin genetycznie modyfikowanych byłoby w obecnej sytuacji posunięciem najwłaściwszym.
Temat GMO z pewnością będzie w przyszłości przedmiotem wielu debat.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze