Reklama

Decyzja starosty będzie prawomocna - supermarket w Sochaczewie

Urząd Miasta w Sochaczewie
05/07/2004 08:37
Kilkanaście dni temu Starosta Sochaczewski podpisał firmie VARIA z Łodzi pozwolenie na budowę supermarketu przy Al. 600 Lecia, na terenie dawnej bazy PKS, na tyłach myjni samochodowej. Podjęta niemal przed rokiem uchwała RM dotycząca zmiany planu zagospodarowania przestrzennego umożliwiła na tym terenie budowę sklepu o powierzchni sali sprzedaży nie przekraczającej 2.000 m2. Jeśli sala będzie mniejsza niż 2 tys. m2, inwestor nie musi pytać władz miasta o zgodę na postawienie pawilonu.
Burmistrz Bogumił Czubacki, biorąc pod uwagę głosy środowisk kupieckich, jakie wpłynęły do UM w przeddzień uprawomocnienia się decyzji Starosty; głosy wskazujące na prawdopodobne uchybienia proceduralne popełnione przy wydawaniu pozwolenia na budowę, odwołał się w czwartek, 24 czerwca, od decyzji J. Gołębiowskiego. Nie chcąc lekceważyć zastrzeżeń zgłoszonych przez kupców, nie mając czasu na szczegółową analizę wszystkich uwag i dokumentów, Burmistrz Czubacki wstrzymał na tydzień procedurę uprawomocnienia pozwolenia na budowę kierując stosowne pismo do Wojewody Mazowieckiego. Mając dodatkowe 7 dni na analizę przedłożonych dokumentów, sprawdzenie zasadności zarzutów, wsłuchanie się w głosy osób apelujących o nie blokowanie decyzji, która ze względu na wagę społeczną została z pewnością bardzo dokładnie zbadana przez służby starostwa powiatowego, Burmistrz po tygodniu wycofał swoje odwołanie, ponieważ nie dopatrzył się nieprawidłowości pozwalających na blokowanie decyzji Starosty Sochaczewskiego. Powiat wydał pozwolenie na budowę, ponieważ inwestor dopełnił wszelkich formalności.
Warto zaznaczyć, że z badań przeprowadzonych przez Instytut Usług Marketingowych Eurotest pod kierownictwem prof. zw. dr hab. Stanisława Kaczmarczyka wynika, że niemal 60% mieszkańców Sochaczewa popiera pomysł budowy supermarketu, przeciwnego zdania jest tyko 20,6%. W opinii prawie 70% badanych mieszkańców istnienie supermarketów jest korzystne dla klientów. Co więcej, prawie 65% mieszkańców korzysta z super i hipermaketów w Warszawie, w tym 19,3% często a 44,9% sporadycznie. Nie korzysta z super lub hipermarketów w Warszawie jedynie co trzeci badany. Co równie ważne, pieniądze uzyskane przez parafię św. Wawrzyńca za sprzedaży działki przy Al. 600 Lecia zostaną przeznaczone na budowę kościoła św. Brata Alberta w dzielnicy Karwowo. Wierni mieszkający w zachodniej części miasta czekali na swoją świątynię wiele lat.
W działalności samorządowej nie ma łatwych decyzji. Jak wykazują badania Instytutu „Eurotest”, powstanie supermarketu może oznaczać utratę ok. 40 miejsc pracy w drobnym handlu. Niestety, w obecnym stanie prawnym, ani Rada Miejska, ani Burmistrz nie mają możliwości blokowania wydanych z zachowaniem wszelkich procedur prawomocnych decyzji Starosty Sochaczewskiego. Władze miasta nie mają także żadnych kompetencji do oceniania czy cenzurowania działań podejmowanych przez władze powiatowe.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    bodep 2004-07-07 00:00:00

    Jak długo jeszcze w tym miescie bedzie dyktat sklepikarzy pod szyldem sochaczewskich kupców. Przecież oni od dawna blokująwszystko, dla nich liczy się tylko ich wąski interes i kupujących mają głeboko w d...........
    Pod pozorem likwidacji miejsc pracy zablokowali jak do tej pory wszystko co się dało (łącznie Mc donaldem) a jak otwierali Globiego to płakali , że upadnie sochaczewsdki mały handel , i co upadł? A swoim pracownikom od 10 lat płacą najniższe płace - ale sami jakoś nie odczuwają recesji na rynku.
    Co sądzicie o sochaczewskich kupcach?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Rafal 2004-07-07 00:00:00

    A jeśli to będzie polski sklep? Albo - czy polskie supermarkety działające wg. schematów zachodnich (piłowanie z dostawców, pracowników itp.) są złe czy dobre? A skoro ten sklep będzie miał do 2000 m2 powierzchni to będzie wielkości Luxa na Pokoju - to znaczy że Lux też jest złym supermarketem i ludzie mają przestać do niego chodzić? :-))

    Z zakazem budowy supermarketów jest jak z każdym "zakazem" na papierze (np. prohibicją w USA przed wojną) - ludzie i tak kupują w warszawskich hipermarketach bo taniej i kto im tego zabroni? Każdy ma swoje racje - konsument chce mieć najtaniej i nie obchodzi go czy dostawca zbankrutuje czy nie, konkureci nie chcą nowego sklepu bo musieliby obniżyć marże, dostosować zatrudnienie, itp. słowem pomęczyć się. A sieci supermarketów i tak obejdą prawo śmiejąc się w nos populistom wykrzykującym apokaliptyczne wizje.

    To są dwa przeciwstawne światy i nie da się ich pogodzić, zwłaszcza na siłę papierowymi regulacjami. Skoro mamy blokować budowę nowych sklepów to ja proponuję urzędowo narzucić ceny w pozostałych! A co, jak regulacja to regulacja, dlaczego prawo ma promować tylko jedną grupę społeczną? Tylko, że chyba kiedyś to już przerabialiśmy i na dobre nie wyszło.

    W championie kolejki do kas stoją od rana do wieczora - brak konkurencji innego dużego sklepu najbardziej jest im na rękę, szkoda tylko że zamiast mówić to wprost używa się pustych demagogicznych frazesów.
    A sklepy i tak powstaną, bo nikt nie jest w stanie zatrzymać rozwoju, najwyżej będą pod miastem albo w ościennych gminach.
    Kiedyś ludzie chcieli zablokować rewolucję przemysłową pod hasłem "maszyny zabierają pracę ludziom" - niszczyli maszyny i farbyki i dziś czytamy o tym w internetowych książkach rozmawiając przez telefon komórkowy. Na szczęście bo inaczej wciąż siedzielibyśmy w jaskiniach. :-)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Leo 2004-07-07 00:00:00

    terkst:"Decyzja starosty będzie prawomocna" ma datę 2004-07-05 08:37:13 .
    Napisał go rzecznik burmistrza, który zawsze pisze prawdę;
    cytuje:"Burmistrz Bogumił Czubacki, biorąc pod uwagę głosy środowisk kupieckich, jakie wpłynęły do UM w przeddzień uprawomocnienia się decyzji Starosty; głosy wskazujące na prawdopodobne uchybienia proceduralne popełnione przy wydawaniu pozwolenia na budowę, odwołał się w czwartek, 24 czerwca, od decyzji J. Gołębiowskiego(...) Burmistrz Czubacki wstrzymał na tydzień procedurę uprawomocnienia pozwolenia na budowę kierując stosowne pismo do Wojewody Mazowieckiego. Mając dodatkowe 7 dni na analizę przedłożonych dokumentów, sprawdzenie zasadności zarzutów..."
    Napisał to rzecznik w dniu 5 lipca, chcoiaz już 1 lipca burmistrz wycofał od wojewody swoje odwołanie. Po co ta propaganda?.












    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama