Policjanci ze Skierniewic w zeszłym tygodniu dokonali strasznego odkrycia. W gminie Bolimów, która bezpośrednio graniczy z naszym powiatem, na jednej z posesji znaleźli 16 martwych psów.
To dopiero początek horroru, ponieważ oprócz martwych zwierząt znaleziono także 48 żywych psów, ale za to doprowadzonych do stanu agonalnego. Pogniłe nogi, skrajne wychudzenie, powyrywana sierść. Słowa te brzmią jak sceny z filmu grozy, jednak niestety są rzeczywistością.
Jak przekazała dziennikarka RMF FM Agnieszka Wyderka, na posesji gdzie policjanci znaleźli psy, znajdowała się nieoficjalna hodowla bernardynów i pudli. Słowa te wynikają z tego, że właśnie psy tych ras znaleziono.
W trakcie akcji policji na miejscu nie znajdował się właściciel "hodowli", za to przebywał na niej opiekun zwierząt, który został już przesłuchany. Żadna osoba nie usłyszała jeszcze zarzutów, jednak sprawa jest w toku i nabiera tempa.
Pieski aktualnie przebywają w siedzibie fundacji "Judyta", właśnie tam pojawili się dziennikarze Telewizji Polskiej, a dokładnie to stacji TVP Info.
Z informacji, które zostały wyemitowane na antenie wynika, że niektórym psom trzeba było zgolić sierść do gołej łapki. Powodem tego jest przebywanie tych zwierząt w makabrycznych warunkach - stanie we własnych odchodach sprawiło, że amoniak przepalił im skórę
W trakcie programu przewijały się zdjęcia zrobione w tej pseudohodowli, widać na nich, że pomieszczenia były zagracone, zaś psy przetrzymywano w klatkach po dwa, trzy w jednej. Jedna z fotografii była dla nas ciężka do identyfikacji, ponieważ to co znajdowało się w wiadrze mogło być zarówno zamarzniętym jedzeniem, jak i fekaliami.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Spróbujmy: Choć brzmi to jak opis scen z filmu grozy, niestety taką rzeczywistość policjanci zastali na miejscu. (...) okoliczności wskazują, że na posesji, gdzie dokonano odkrycia, znajdowała się patologiczna hodowla bernardynów i pudli. Psy tych właśnie ras znaleziono. "Demoniczne" traktowanie też nie dość blisko celu, nieprawdaż? Nawet jeśli chce się uniknąć "bestialskiego".
BOze ja nie pomyślał bym, że tak traktują naszych biednych policjantów na nowej komendzie
5 lat pracy w schronisku
Spróbujmy: Choć brzmi to jak opis scen z filmu grozy, niestety taką rzeczywistość policjanci zastali na miejscu. (...) okoliczności wskazują, że na posesji, gdzie dokonano odkrycia, znajdowała się patologiczna hodowla bernardynów i pudli. Psy tych właśnie ras znaleziono. "Demoniczne" traktowanie też nie dość blisko celu, nieprawdaż? Nawet jeśli chce się uniknąć "bestialskiego".
BOze ja nie pomyślał bym, że tak traktują naszych biednych policjantów na nowej komendzie