Było już o dzieciach w przestrzeni publicznej nie raz i nie dwa. I nie o to chodzi, że się jakoś specjalnie zawiesiłam na temacie, ale jest on na tyle pojemny, że nie sposób wszystkie wątki zmieścić w jednym poście.
Co sprawia radość mamie małych dzieci, kiedy przebywa z nimi w mieście załatwiając różne sprawy to tu, to tam? Naprawdę niewiele. Kawałek miejsca, gdzie te dzieci mogą przycupnąć i czymś się zająć, a matka przez kilka minut może skupić się nad dokumentami, rozmową, wypełnianiem papierów lub/i rozwiązywaniem dręczącego ją problemu (niepotrzebne skreślić). Taka matka, proszę mi wierzyć, nie posiada się ze szczęścia, że ktoś zechciał pomyśleć i nieco ułatwić jej życie. I postawił malutki stoliczek, przy nim krzesełko, zakupił kredki i kartki do mazania. Tylko tyle. I aż tyle.
Miasta w naszym kraju urządzane są tak, jakby dzieci nie istniały. Przestrzeń publiczna nie jest dla nich otwarta - pisałam tu już o sochaczewskich chodnikach i krawężnikach, braku miejsc do spacerów i mizernych placach zabaw. Dlatego mile zaskakują miejsca, gdzie kąciki dla dzieci jednak są. Tu punkt dla Urzędu Miasta, w którym takie miejsca są dwa, a poza tym nawet tam, gdzie ich nie było w zasięgu wzroku, to panie z obsługi co najmniej dwa razy niezwykle mi pomogły i same z siebie dały kartkę i długopis, żeby dwulatkę na moment uciszyć. To mały, ale bardzo ważny ukłon w stronę mam. Naprawdę.
Z tego samego powodu robię zakupy tylko w jednej aptece, jeśli jestem akurat z dziećmi w mieście (czyli generalnie zawsze), z przyjemnością załatwiam sprawy związane z telefonem w pawilonie pewnej sieci i chadzam na kawę do konkretnej kawiarni.
Szkoda, że nie jest to jeszcze standard. Brak wielki „dzieciokącika” odczuwam na poczcie, nie widziałam żadnego w Urzędzie Skarbowym. Ale powoli idzie chyba ku lepszemu. Oby.
A jakie miejsca przyjazne dzieciom w Sochaczewie znają Państwo?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Faktycznie mało takich miejsc w Sochaczewie. Często bywam w Aptece na Gawłowskiej i na szczęście mają taki kącik. Przychodnia przy szpitalu również ma kącik dla dzieci i dzięki temu mój syn nie stresuje się czekając na wizytę u lekarza.
Faktycznie mało takich miejsc w Sochaczewie. Często bywam w Aptece na Gawłowskiej i na szczęście mają taki kącik. Przychodnia przy szpitalu również ma kącik dla dzieci i dzięki temu mój syn nie stresuje się czekając na wizytę u lekarza.