Dni Sochaczewa 2015 za nami. Ciekawi jesteśmy Waszych opinii, naszą przedstawiamy poniżej.
Zdecydowanie mniejsza frekwencja, jaką obserwowaliśmy podczas Dni Sochaczewa 2015, dowodzi, że ratusz powinien zastanowić się nad zmianą formuły imprezy. Naszym zdaniem kluczowym błędem obecnej ekipy rządzącej miastem było przeniesienie święta miasta na teren stadionu MOSiR przy ul. Warszawskiej. Oczywiście przełożyło się to na pewno na poprawę bezpieczeństwa uczestników imprezy, ale kosztem utraty tego, co najważniejsze – klimatu.
Na pewno są sochaczewianie i mieszkańcy naszego powiatu zadowoleni z tegorocznych Dni Sochaczewa. Jeśli repertuar gwiazd dających koncerty na głównej scenie ich zadowalał, po prostu dobrze się bawili. Frekwencja zdecydowanie poprawiła się w niedzielę, podczas występu zespołu Happysad. Ale sobota, mimo koncertu dość znanego zespołu Łzy, świeciła pustkami.
Zabrakło w tym roku atrakcji dla najmłodszych, wielu rodziców uskarżało się na brak wesołego miasteczka. Oferta nielicznych stoisk ulokowanych wzdłuż chodnika na terenie MOSiR-u była jak na Dni Sochaczewa bardzo uboga. Mieszkańcy skarżyli się na drogie piwo (6 złotych z nalewaka, a gdy zabrakło lanego, bo zabrakło, 8 zł za puszkę) oraz na zbyt nadgorliwą ochronę, która przeszukiwała nawet torebki matkom, prowadzącym swe pociechy na występy.
Jak to mówią, jeszcze się taki nie narodził, który by wszystkim dogodził, ale zdecydowanie dobór koncertowych gwiazd na scenę główną był mało uniwersalny, zabrakło popularnych zespołów tzw. środka, które by przyciągnęły na występ jednocześnie kilka pokoleń, a nie tylko młodzież.
Gratulujemy wszystkim sochaczewianom, podopiecznym Miejskiego Ośrodka Kultury, naszym utalentowanym tancerzom, zdolnym maluchom z przedszkoli, rodzimym zespołom, które wystąpiły podczas Dni Sochaczewa 2015. Chyba ci bohaterowie najbardziej wpisali się w sens, jaki powinno mieć święto miasta. Gratulujemy też wszystkim organizatorom tzw. imprez towarzyszących, malowniczego Zlotu Zabytkowej Motoryzacji, Weekendu z Pociągiem Retro (Muzeum Kolei Wąskotorowej) czy miasteczka harcerskiego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wiadomo wszem , kto jest odpowiedzialny za tą kichę , to pewna Pani , do tego bardzo przemądrzała, ale i jej koniec nadejdzie i kiedyś ją z tego stanowiska wykopią . Tak Nam dopomóż Wawrzyńcu.
Podobno firma, ktora wygrala przetarg wycofala sie w ostatniej chwili i to jest pewnie glowna przyczyna tej kaszany.
-kopia--nie malkontencić ,w Dni Sochaczewa było wspaniale,ciepło słonecznie bez opadów,na grilla trochę za gorąco ale czego człowiek nie zrobi dla zimnego piwa !
ciekawe gdzie byl dron? czemu pieknej panoramy nie zrobil? :) pewnie dlatego ze sam fotograf musial sie niezle nakadrować w photoshopie zeby na fotkach "tłum wyszedł" :) z drona filmik byl by katastrofą propagandowa :)
ej nie oczerniajcie miasta - jak tak mozecie ja ich negatywnie skomentowalem na FB i usuneli moje wypociny i mnie zablokowali nie wiem jak ja to zniose wywalic na zbity ryj osoby odpowiedzialne tylko wczesniej kupic im wiecej Pizzy za udzial w zawodach sportowych
W sobotę Występ Laskowskiego podobał mi sie, Indios Bravos było okey Łzy też w porządku, w niedziele Koncert Soleo super się bawiłem, po koncercie autografy, fotki, było bardzo fajnie (jak dla mnie najlepszy koncert podczas tych dni sochaczewa i moze nie tylko) , Tabu bez komentarz, Happysad było dobrze ale nie moje klimaty :)
to już chyba ciekawszy jest odpust w Rybnie,tu nie powiem nawet muzyka Laskowski Soleo,ale tyle jest jeszcze inych kapel miejskich czemu nie ma ich nigdy na festynie ?,raz jeszcze napiszę to już lepsze odpusty na wsi.
Ano właśnie, kapcerskyy, nic nie było. Co więcej, moja siostrzenica lat 16, wraz z gromadą znajomych z klasy, wybrała się na Dni Socho w sobotę. Wszyscy wytrzymali 10 minut, a potem przenieśli się w inne rejony miasta, by spędzić wspólnie czas. W ich ocenie Dni Sochaczewa w tym roku były do kitu. Również jeśli chodzi o koncerty. Ja sama byłam z małymi dziećmi i w sobotę, i w niedzielę, bo pociechy występowały na scenie. Poza tym występem nic ich nie zainteresowało. Kompletnie nic, bo niczego ciekawego dla nich nie było. Hmmm, zero pomysłu na integrację ludzi. To miejsce jest nietrafione, repertuar również.
wiecie co sam juz nie wiem jak to oceniac. niby to samo prawie co roku a jest coraz mniej ludzi. klimat? slabe koncerty? nie wiem przeciez gusta sa rozne.. moze promocja zle targetuje atrakcje? chyba zapomnieli ze sochaczew sie starzeje, mlodziez stad spierdziela a zostaja stare pierniki z potomstwem i gimbaza i pomyslcie co z ich perspektywy bylo atrakcyjnego na dniach socho?
Jak na wiejskim odpuście; małpki na gumce i obwarzanki...a i jeden facet z miodem. Proszę o nazwisko tego kto to ostatnio organizuje i bierze za to nasze pieniądze. Wstyd panie X , *** jesteś nie fachowiec!!
Żenada, żenada i jeszcze raz żenada. Z roku na rok jest tylko gorzej. Brak rozrywki dla najmłodszych - tacy się nie liczą dla miasta ?? A w sumie dla tych starszych też mało ciekawie.
tu się zgadzam z redakcja ,było drogo,ubogo,chyba jak do tej pory to najgorsza impreza .
Wiadomo wszem , kto jest odpowiedzialny za tą kichę , to pewna Pani , do tego bardzo przemądrzała, ale i jej koniec nadejdzie i kiedyś ją z tego stanowiska wykopią . Tak Nam dopomóż Wawrzyńcu.
Podobno firma, ktora wygrala przetarg wycofala sie w ostatniej chwili i to jest pewnie glowna przyczyna tej kaszany.
-kopia--nie malkontencić ,w Dni Sochaczewa było wspaniale,ciepło słonecznie bez opadów,na grilla trochę za gorąco ale czego człowiek nie zrobi dla zimnego piwa !