Bea Zwolińska to matka krainy marzeń. Ponoć ich granicą jest niebo. Nic bardziej mylnego. Marzenia twórczyni Dreamslandu sięgają znacznie wyżej i ... przez cały czas nabierają realnego kształtu.
Z rozmowy Beaty Zwolińskiej z Tomaszem Ertmanem dowiecie się jeszcze wielu interesujących rzeczy, między innymi tego, że picie kakao to mistyczna czynność. Widzowie nasi zostaną zaproszeni na festiwal Dreamsland, który odbędzie się kilkanaście kilometrów od Sochaczewa. W bardzo pięknym miejscu nad rzeką Rawką.
Festiwal jest organizowany w niecodziennej scenerii, na otwartej przestrzeni w pobliżu Sochaczewa (Ziemiary, gmina Bolimów), co tworzy niezwykłe doświadczenie dla uczestników. Wyjątkowa atmosfera sprawia, że każde wydarzenie podczas festiwalu staje się niezapomnianym przeżyciem. Dreamersland to również tolerancja, szacunek, zapewnienie bezpieczeństwa i przyjaznego środowiska dla każdego uczestnika.
Wejdź do świata marzycieli.
Rozmowę nagrał i przygotował do publikacji Wiktor Wachowski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Apropo cacao, będzie Popek z albańskim kakao ?
Dobrze, że cokolwiek się dzieje. Choćby to było chodzenie na szczudłach z głową w chmurach. Jak ktoś potrzebuje pić kakao, żeby poczuć się mistykiem to super, widocznie takiego doświadczenia brakowało. Osobiście wolę napalić w piecu, opielić działkę, podlać pomidory, ugotować zupę. A wszystko to też czary i magia. I ogień i woda i kiełkujące rośliny i przemiana marchewek i ziemniaków zupę ;)
Apropo cacao, będzie Popek z albańskim kakao ?
Dobrze, że cokolwiek się dzieje. Choćby to było chodzenie na szczudłach z głową w chmurach. Jak ktoś potrzebuje pić kakao, żeby poczuć się mistykiem to super, widocznie takiego doświadczenia brakowało. Osobiście wolę napalić w piecu, opielić działkę, podlać pomidory, ugotować zupę. A wszystko to też czary i magia. I ogień i woda i kiełkujące rośliny i przemiana marchewek i ziemniaków zupę ;)