Dnia 27 maja 2013 r. Rada Gminy Iłów wystąpiła z pismem do Zarządu Powiatu Sochaczewskiego, w którym domaga się wykonywania robót inwestorskich, robót utrzymaniowych i zabezpieczających oraz przeciwdziałania niszczeniu dróg powiatowych przez ich użytkowników. „Z żalem stwierdzamy, że drogi powiatowe zarządzane przez Starostwo w Sochaczewie są w opłakanym stanie technicznym” – wyjaśniają radni gminy Iłów i podkreślają, że „na zarządcy drogi ciąży szeroko rozumiany obowiązek wykonywania ogółu prac remontowych i zabezpieczających przywracających pierwotny stan nawierzchni oraz bieżących robót konserwacyjnych, porządkowych i innych, których celem jest poprawa i zwiększenie bezpieczeństwa ruchu”. Jako najgorsze wymagające natychmiastowego remontu zostały wskazane drogi powiatowe: Iłów - Młodzieszyn w szczególności dojazd do targowiska, Iłów – Jamno, Iłów – Wszeliwy, Iłów – Giżyce. „Wnioskujemy o przystąpienie do systematycznych remontów tych dróg oraz rozpoczęcie procesu ich przebudowy” – podsumowali swoje wystąpienie radni gminy Iłów.
Odpowiedzi na te wnioski i zastrzeżenia udzielała Dyrektorka Powiatowego Zarządu Dróg, która została zaproszona na posiedzenie sesji Rady Gminy w dniu 11 czerwca. Pani dyrektor obszernie objaśniała, które drogi zostały poddane remontom, a które wymagają pilnych napraw, podkreśliła jednak, że powiat nie ma pieniędzy na przebudowę dróg, ponieważ nie otrzymuje subwencji drogowej, a z własnych środków nie ma możliwości sfinansowania remontów. „Niestety skromne środki finansowe pozwalają na wykonywanie tylko bieżących napraw, do których po pewnym czasie trzeba wracać. Wiadomo, że na drogi potrzebne są duże środki finansowe, a samorząd powiatowy sam nie udźwignie tych wydatków, dlatego bardzo ważne jest wsparcie ze źródeł zewnętrznych, jak również samorządów gmin, na terenie których te drogi są zlokalizowane” – wyjaśniała pani dyrektor.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak widać brak w powiecie pięniędzy nie tylko na remont, ale nawet na odśnieżanie. W poprzednim tygodniu droga powiatowa Iłów - Wszeliwy codziennie rano była nieprzejezdna. Ludzie nie mogli dojechać do pracy, autobusy stały w zaspach, dzieci nie docierały do szkół.
Władza widzi swoje sukcesy a my wyborcy wytykamy nieróbstwo.Panie Jerzy,zacytuję Ryszarda Ochódzkiego z filmu Miś ,,Jedziecie do kraju kapitalistycznego i może ma on swoje plusy,ale uważajcie żeby te plusy nie zasłoniły wam minusów,,Panu właśnie te plusy zasłaniają potężne minusy których zasłonić się nie da.
Panie Jerzyk Pan jeszcze nic nie napisał Pan Gaik też nie, aż dziw !
Witam Dziwi mnie bardzo, że jeszcze na tym forum nie odezwał się Pan Jerzy i Pan Przemysław ???!!!!!!!! Przecież nie chodzi o sprawy miasta lecz powiatu ale ja zwykle nie ma kasy a najlepiej rozporządzać kasą MIASTA a gdzie POWIATU . Panie Wójcie proszę się zwrócić z listem OTWARTM do starostwa o pomoc w załataniu dziur w jezdniach, myślę że tak samo szybko zareaguje Pan Gaik z powiatu jak jak sam napisał list otwarty do burmistrza Sochaczewa w sprawie zalania ulic w Chodakowie. Ale Oni na 100% napiszą, że nie ma kasy na naprawę uszkodzonych dróg … ale na wysokie wynagrodzenia JEST
Powiatowe drogi to obraz nędzy i rozpaczy.W mieście nie tylko Staszica to dziura na dziurze. Praktycznie każda ulica powiatowa to jedna wielka katastrofa. A nawet jeśli jest ok - jak na Gawłowskiej, którą powiat wyremontował (większość w poprzedniej kadencji, gdy wicestarostą był burmistrz Osiecki), to brud po prostu wylewa się nad krawężniki. Rozumiem, że nie starcza na remont wszystkich ulic na raz, ale żeby nawet nie sprzątać? Ale czy można się temu dziwić. Pan Ciura zatrudnił pana Gaika. Dał mu 360 tysięcy pensji (tyle pan Gaik zarobi w powiecie przez trzy lata). Starczyłoby na remont co najmniej jednej drogi. A do tego zatrudnił żonę pana Podsędka w starostwie, radną miejską Kossakowską (wykształcenie zasadnicze, doświadczenie zawodowe - praca w kiosku, aktualna praca - wydział starostwa powiatowego, radną Kozbuch w DPS, radnego Kisiołka w DPS).To będzie kolejne kilkaset tysięcy, które można by przeznaczyć na powiatowe drogi. Pana Obrączkę zrobił piątym wicedyrektorem w "Ogrodniku", znów kasa płynie bokiem. Słowem praktycznie każdego kupuje - byle tylko zapewnić sobie poparcie. A zadanie ci państwo mają jedno - pluć na władze miasta. Wystarczy przeczytać wywiad z panem Obrączką na tym portalu, albo posłuchać radia fama. Ciekawe, czy powiat za to przypadkiem jeszcze nie płaci. Jeśli by tak było, to sprawą powinien zająć się prokurator. Mógłbym wyliczać dalej, ale po co - koń jaki jest każdy widzi. W Sochaczewie wystarczy przejechać się Trojanowską
Jak widać brak w powiecie pięniędzy nie tylko na remont, ale nawet na odśnieżanie. W poprzednim tygodniu droga powiatowa Iłów - Wszeliwy codziennie rano była nieprzejezdna. Ludzie nie mogli dojechać do pracy, autobusy stały w zaspach, dzieci nie docierały do szkół.
Władza widzi swoje sukcesy a my wyborcy wytykamy nieróbstwo.Panie Jerzy,zacytuję Ryszarda Ochódzkiego z filmu Miś ,,Jedziecie do kraju kapitalistycznego i może ma on swoje plusy,ale uważajcie żeby te plusy nie zasłoniły wam minusów,,Panu właśnie te plusy zasłaniają potężne minusy których zasłonić się nie da.
Napisałem:Szkoła pięknieje z każdym dniem