Otrzymaliśmy wiadomość od jednej z czytelniczek. Dotyczy ona interwencji w sprawie remontu ulicy Orzeszkowej w Sochaczewie.
Szanowny Panie Burmistrzu,
Zwracam się do Pana z prośbą o pilną interwencję w sprawie wjazdu na moją posesję w Sochaczewie przy ulicy Orzeszkowej 1a. W zeszłym tygodniu rozpoczęto prace związane z utwardzaniem ulicy Orzeszkowej (w postaci położenia asfaltu). W piątek położono pierwszą warstwę asfaltu, która jest 37 cm poniżej poziomu wjazdu do mojej działki.
W związku z powyższym nie mam możliwości wjazdu na moją posesję. Interweniowaliśmy w piątek u właściciela firmy wykonującej prace, poinformowano nas, że wszystko jest robione wg planów i odmówiono poprawy wjazdu. Został również poinformowany o zaistniałej sytuacji Naczelnik Wydziału Infrastruktury Miejskiej, przyjechał na miejsce robót i stwierdził, że konieczne jest wyrównanie poziomu drogi do poziomu wjazdu.
Proszę o udostępnienie wglądu do planu budowy i natychmiastową interwencję w sprawie.
Jeżeli nie uzyskam pomocy będę zmuszona skierować sprawę do mediów ogólnokrajowych.
W załączeniu przesyłam zdjęcia.
Problem dosyć naglący. Na ulicy Orzeszkowej dopiero rozpoczęto remont, zatem można by stwierdzać, iż praca jest w toku, co nie daje ostatecznego efektu. Jak będzie wyglądała ostateczna wersja, czy mieszkańcy będą mieli dobry dostęp do posesji, będzie można przekonać się po zakończeniu prac.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dokładnie tak było podnoszenie gruntu jak się budowali to zamawiali 30 wywrotek ziemi i sypali a u mnie jest teraz najniżej czekam jak z tego ładnego asfaltu wpłynie do mnie woda z połowy ulicy
Takie są efekty podwyższania sobie działek. Trzeba było nie sypać pół metra ziemi wokół domu, to problem by nie wystapił. Widać, że działka nienaturalnie podniesiona. Robią asfalt, a tu jesze pretensje. Maskara.
Dokładnie tak było podnoszenie gruntu jak się budowali to zamawiali 30 wywrotek ziemi i sypali a u mnie jest teraz najniżej czekam jak z tego ładnego asfaltu wpłynie do mnie woda z połowy ulicy
Takie są efekty podwyższania sobie działek. Trzeba było nie sypać pół metra ziemi wokół domu, to problem by nie wystapił. Widać, że działka nienaturalnie podniesiona. Robią asfalt, a tu jesze pretensje. Maskara.