Reklama

Droższe bilety kolejowe

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
22/07/2008 12:40
14 lipca 2008 roku PKP Przewozy Regionalne oraz Koleje Mazowieckie podniosły ceny wybranych rodzajów biletów. Jak każde podwyżki, także te zbulwersowały wiele osób. Nowe ceny wprowadzono w wakacje, a więc w okresie, gdy wiele osób wyjeżdża na urlopy. Ponadto, podwyżki pokrywają się ze wzrostem cen paliw, a przecież wielu podróżnych wybrało pociąg właśnie ze względu na oszczędności. Więcej zapłacimy za bilety turystyczne, rodzinne czy grupowe. Zmienią się również ceny biletów odcinkowych w pociągach osobowych oraz ceny biletów okresowych.
Jest to informacja szczególnie ważna dla mieszkańców naszego miasta. Wszyscy, którzy dojeżdżają do pracy lub szkoły w Warszawie, muszą przygotować się na wyższe koszty podróży. Za bilet jednorazowy , w jedną stronę, bez zniżek, w Kolejach Mazowieckich zapłacimy 10,50 zł ( 51 – 60 km ) i 11,60 zł ( 61 – 70 km ). Bilety miesięczne normalne, po zmianach kosztują zaś odpowiednio 210,00 zł (do 60 km) i 232 zł (do 70 km). Jeżeli chodzi o PKP Przewozy Regionalne, będzie to odpowiednio 10,00 zł i 11,00 zł za bilety normalne jednorazowe, oraz 270, 00 zł i 300,00 zł za bilet miesięczny normalny.
Dlaczego drożej
Podwyżki, w pierwszej kolejności, kojarzą się z wywalczonym kilka miesięcy temu przez protestujących kolejarzy wzrostem płac. Przedstawiciele związków zawodowych, po kilkumiesięcznych negocjacjach, zgodzili się podpisać porozumienie z władzami trzech spółek z grupy PKP. Na jego podstawie pracownicy dostali od 1 lutego podwyżkę w wysokości ok. 400 zł brutto. Rzecznik prasowy spółki Koleje Mazowieckie, Donata Nowakowska, zaprzecza jednak, by dodatkowe wpływy z biletów miałyby być przeznaczone na wynagrodzenia: „Zmiany są podyktowane wzrostem o blisko 30 proc. cen energii elektrycznej. Oprócz tego Koleje Mazowieckie odnotowały wzrost cen paliw i usług zewnętrznych. Podwyżki nie są też drastyczne, bilet jednorazowy będzie droższy o około 5 proc.” Również rzecznik PKP Przewozy Regionalne Paweł Ney zaprzecza, by pasażerowie mieli dopłacać do kolejarskich pensji: „Nie ma żadnego związku między wzrostem cen biletów a protestem, porozumienie w sprawie podwyżek zostało zawarte w lutym, a lipcowe podwyżki spowodowało nieoczekiwane zwiększenie kosztów zakupu energii elektrycznej.”
Sochaczew – Warszawa: droga przez mękę?
Czy płacąc więcej będziemy podróżować w lepszych warunkach? „Jeżdżąc sporadycznie nie dostrzega się wszystkich niedogodności. Ja też dopiero dojeżdżając codziennie, najpierw na uczelnię, a potem do pracy zrozumiałam, czemu narzeka się na pociągi. W zimie często nie działa ogrzewanie, toalety są w fatalnym stanie. Zdarza się, że w pociągu gnieździ się tłum ludzi, ponieważ nikt nie wpadł na pomysł, żeby w godzinach powrotów ze szkoły lub pracy doczepić dodatkowe wagony” – opowiada jedna z pasażerek. Donata Nowakowska twierdzi, że Koleje Mazowieckie, w trosce o bezpieczeństwo podróżnych, od 2005 r. prowadzą akcję „Bezpieczny pociąg”. W jej ramach pracownicy agencji ochrony wraz z SOK patrolują pociągi Spółki. Pomimo to negatywne opinie dotyczą również bezpieczeństwa: „Byłam świadkiem, jak kilku pijanych mężczyzn sterroryzowało cały wagon. Odnoszę często wrażenie, że konduktorów interesuje tylko to czy mam bilet. To czy coś może mi się stać, nie ma znaczenia” – dodaje inna pasażerka. – „Jestem w o tyle trudnej sytuacji, że nie opłaca mi się korzystać z busów, ponieważ pracuję bardzo blisko dworca.”
Będzie lepiej
Dodatkowe pieniądze ze sprzedaży biletów nie zostaną co prawda przeznaczone na modernizację taboru, ale, jak zapewnili nas rzecznicy obydwu spółek, inwestycje mają specjalny budżet. „Do 2012 roku planujemy zmodernizować około 300 pociągów elektrycznych. Już w 2009 roku pierwsze z nich wyjadą na tory. Zmiany będą bardzo odczuwalne dla pasażerów, pojawią się m. in. nowe toalety, jeżeli finanse na to pozwolą, zamontowana zostanie także klimatyzacja” – mówi Paweł Ney. Donata Nowakowska z Kolei Mazowieckich ma również dobre wiadomości dla pasażerów: „W czerwcu na tory wyjechały pierwsze z 10 zakupionych przez Samorząd Województwa Mazowieckiego nowoczesne elektryczne zespoły trakcyjne FLIRT. Natomiast we wrześniu po mazowieckich szlakach będą kursować wagony piętrowe nowej generacji, których producentem jest firma Bombardier”. Jak widać, będzie lepiej, ale trzeba uzbroić się w cierpliwość.
A może busem?
Podróże bus – em mogą być rozwiązaniem, ale i one mają swoje wady. „Tłok jest czasem nie do zniesienia, zwłaszcza latem. Wygrywa jednak cena biletu” – mówi stały pasażer busów. Faktycznie, firma Motobus oferuje podróż do stolicy w cenie 6 złotych (bilet normalny) i 5 zł (ulgowy), 170 zł kosztuje bilet miesięczny normalny, zaś 120 ulgowy. Jak poinformowali nas pracownicy firmy, od września pojawi się około 8 – 10 dodatkowych kursów, będą też nowe samochody.
Pomimo tych zmian, busy mają ograniczoną przepustowość, nie każdy też akceptuje panujące w nich zagęszczenie pasażerów w godzinach szczytu. Pociągi pozostaną więc głównym środkiem transportu. Po 20 lipca ma się odbyć kolejne spotkanie władz PKP ze związkowcami, na którym ustalone mają być dalsze działania na rzecz wzrostu wynagrodzeń. Miejmy nadzieję, że nie skończy się ono kolejnymi podwyżkami.
Agnieszka Poryszewska
Wszystkich czytelników zachęcamy do podzielenia się z redakcją „Ziemi Sochaczewskiej” uwagami oraz opiniami dotyczącymi podróży do Warszawy, i nie tylko. Czekamy na Państwa listy, e – maile i telefony.


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Szczawiu 2008-07-24 18:25:14

    Czy tu się wkradł chochlik, czy ja coś źle zrozumiałem, ale z tekstu wynika że bilety na PR są teraz tańsze niż KM :) Dzisiaj jechałem PR i zapłaciłem 6zł (mam zniżkę 50%) więc chyba bilet jednak kosztuje 12 zł a nie 10 jak napisano :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    CPL 2008-07-23 13:20:51

    Zacnzijmy od tego - że te nowo zakupionepociągi są niesprawne do końca i niestety w kierunku W-wa Sochaczew nadal nie kursują. Fakt podwyższki jest śmieszny, ponieważ jakość usług (tj. brudne pociągi, opóźnienia, brak ogrzewania w zime, nauka o polskiej przyrodzie tj.oglądanie pól ze zbożem albo z kapustą staje się na porządku dziennym) to z jakiej okazji mają podwyższać ciągle ceny biletów. Gdyby cena biletu była adekwatna do jakości podróży zgodziłabym się - ale w takim wypadku niech biorą kasę z innego źródła a nie naszych kieszeni

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama