Podczas sesji w dniu 25 czerwca poruszono bardzo ważny temat dotyczący zabytkowej alei jaka znajduje się przy drodze prowadzącej do Żelazowej Woli.
Radna Jolanta Kulpa-Szczepanik zainteresowała się jednym z punktów, które wymienione zostały w dokumentach - Burmistrz Miasta zdecydował o przesłaniu do uzgodnienia do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Warszawie projektu uchwały rady miejskiej w sprawie zniesienia formy ochrony przyrody. Jakiego terenu dotyczy, jaki ma cel oraz uogólniając co zawiera cały ten zapis?
Wyjaśnieniem zajął się wiceburmistrz Dariusz Dobrowolski – Mamy zabytkową aleję Chopina, która prowadzi od ronda Jana Pawła II do Żelazowej Woli. Teren ten objęty jest uchwałą, która mówi o tym, że jest to forma ochrony i aleja ta jest pomnikiem przyrody. Zarządcą tej drogi jest MZDW i on odpowiada za bezpieczeństwo na tej drodze a także za drzewa rosnące wzdłuż niej. MZDW zwróciło się do UM Sochaczew o możliwość pielęgnacji tej alei. My z kolei zwróciliśmy się do konserwatora zabytków, ponieważ obszar ten jest objęty prawem miejscowym i ochroną z pytaniem jakiej odpowiedź mamy udzielić Mazowieckiemu Zarządowi Dróg. Pismo takie skierowaliśmy również do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, żeby wydał w tej sprawie opinię, czego konsekwencją było spotkanie w tym terenie. Wypowiedział się w sprawie pielęgnacji alei także konserwator zabytków. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska wydał opinię, iż samo zniesienie formy ochrony przyrody nie wpłynie na poprawę jakości i stanu drzew. W związku z taką opinią nie przedstawiona została radzie uchwała w tej sprawie zdjęcia ochrony. Poszukiwane są natomiast inne rozwiązania między zarządcą MZDW a konserwatorem w celu przywrócenia lub porządkowania drzew rosnących w zabytkowej alei. Na dzień dzisiejszy informacja jest taka, iż chcieliśmy wyjść naprzeciw oczekiwaniom zarządcy i procedować, że jeżeli jest taka konieczność to żeby zdjąć tą ochronę. Tak, żeby mogła być możliwość pielęgnacji. Aleja jest pomnikiem i jest chroniona i MZDW nie może jej pielęgnować. Natomiast Regionalny Dyrektor Ochrony Dyrektor wskazał, iż samo zniesienie tej ochrony nic nie wnosi i trzeba iść innymi drogami, żeby aleja lipowa wiodąca do Żelazowej Woli mogła być pielęgnowana. Dalsze wytyczne pozostawione zostały konserwatorowi zabytków i MZDW.
Dalsze prace nad tematem są w toku. To konserwator wskazuje w jakim zakresie mogą być prowadzone prace przy zabytkowych drzewach . Jaki będzie ich rezultat o tym dowiemy się niebawem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
na zalaniu wszystkich drzew betonem od środka będą stały po sto lat
@wespi
A na czym ma ta 'pielęgnacja' polegać?