Nadszedł Nowy Rok 2024. Chciałem go rozpocząć jakimś pozytywnym tekstem ale … się nie dało.
Urząd Miasta w ramach programu „Bezpieczny pieszy” wykonał cztery wyniesione „zebry”, dostarczył do publicznych szkół podstawowych w Sochaczewie mobilnych miasteczek rowerowych oraz ustawił 7 wyświetlaczy prędkości. Całość tej inwestycji kosztowała 487400 PLN (w tym 373500 PLN dofinansowania unijnego). I na pierwszy rzut oka wszystko gra. Niestety diabeł ukryty jest w szczegółach.
Najbardziej kontrowersyjne okazały się wyświetlacze prędkości. W pierwszych dniach rozpraszały one kierowców. Wielka czerwona lub zielona liczba odwracała uwagę wielu kierujących. Na szczęście chyba żaden z nich nie spowodował wypadku. Obecnie zauważyłem, że co bardziej nerwowi lub mniej doświadczeni kierowcy widząc czerwoną liczbę na wyświetlaczu „dają ostro po heblach” czym powodują zagrożenie ruchu. Mieć trzeba nadzieję, że wyświetlacze opatrzą się sochaczewskim kierowcom i nie będą utrudniać im życia.
Istnieje też możliwość, że znikną z pejzażu miasta gdyż dwa z nich już nie działają. Obydwa na ulicy Batalionów Chłopskich. Pierwszy z nich już od około tygodnia. Jakaś ekipa coś przy nim majstrowała i teraz chyba pokazuje prędkość przemieszczania się leśnej zwierzyny gdyż jest on skierowany w kierunku zalesionej działki. Drugi prawdopodobnie padł już w tym roku.
Szkoda, że nowy rok rozpoczął się w Sochaczewie wtopą służb miejskich.
Autor: Tomasz Ertman
Foto: Tomasz Ertman
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
przeczytaj zanim umieścisz : ...pierwszy z nich już od około tygodnia. Jakaś ekipa coś przy nim majstrowała i teraz chyba pokazuje prędkość przemieszczania się leśnej zwierzyny gdyż odwrócony jest on skierowany w kierunku zalesionej działki
Pogratulować pomysłowości i sensu instalowania tych urządzeń na Batalionów Chłopskich .Pierwszy ok 30 m za skrętem z Gawłowskiej a drugi ..lokalizacja może bardziej sensowna ale... Wcześniej jest na tym odcinku ograniczenie do 40 km/h . Natomiast ,,ogranicznik,, ustawiony jest na 50 km/h. Przekraczając prędkość o 10 km widzimy na zielono podziękowanie !!!!! Paranoja . Fakt drugi po stłuczce znak ograniczający do 40 leży sobie w polu . Komentarz zbędny !!!
Znów ktoś wymyślił na jazdym zakreciec jakieś światełka z cyfekami. Gratulacje za pomyslowość????. A może trzeba by było wydać pieniądze podatników na doswietlenie-oswietlenie przejść dla pieszych. Obecnie to koszmar i ciemnica.
Super lokalizacje na Olimpijskiej, ten za progiem spowalniającym jest super.
Mamy kasę , i nie zawachmy się jej wydać
Czy autor ma prawo jazdy i samochód? Idąc jego tokiem rozumowania, to każdy znak, każde światła rozpraszają kierowców. Jakim trzeba być osłem motoryzacyjnym, by taką głupotę napisać. Ostre hamowanie na widok wyświetlacza? Co za bzdura. Cały artykuł jest funta kłaków wart. Dobrze, że są te wyświetlacze, dobrze, że są spowalniacze. I jak sądzę ich lokalizację wskazał ktoś, kto się na tym trochę zna. A krytykują ci, co chcieliby żeby żadnych ograniczeń nie było na drogach.
rązsądny , nie masz racji
Do rozsądny. wejdź sobie na google maps , wjedź żółtym ludzikiem na centrum np. N .York, Paris, London , przejedź kilkaset metrów ulicą i policz znaki ,uważnie, po obu stronach .Następnie wjedź do Polskiego miasta , Łodzi Warszawy , Poznania czy Gdańska i też policz znaki , tablice świetlne (szewc kopytko--jadło u Marysi--opony dmuchamy,---wjazd tylko dla mieszkańców, MZK ,MPO). Zobaczysz jaką rozproszoną uwagę ma Polski kierowca ,a oni pchają te znaki ,ostrzeżenia powiadomienia hgw po co W stanach każda podporządkowana ulica , na dojeździe ma znak STOP .I koniec .jak na krzyżówce nie ma stopu-czyli jest z pierwszeństwem .Nie to co u nas ,dwa razy do roku wprowadzają nowele do kodeksu, a to pieszy święta krowa, a to można przejść byle gdzie (przejście sugerowane , policjantowi tłumaczyłem bo za przejście na Pokoju chciał mnie dorwać) poprzestawiane zdanie dodane wyrazu żeby zaistnieć kasiorę zgarnąć za robotę , dodaj do obrazka miernik prędkości , tak samo potrzebny ,jak w Sochaczewie , furwa jego mać
prosimy nie krtykować jednago z największych osiągnięć tego Pana Burmistrza, czy to jest jasne, szara wyborcza maso.
Ukradli fazę na Żeromskiego i nie mogą jej znaleźć.ciemność widzę
Moim zdaniem, troche malo w ogóle trafione sa lokalizacje tych tablic predkosciowych, może poza ulica Staszica. Pozostale mogłyby finalnie znalezc inna bardziej funkcjonalne stanowisko, jak chociazby przy SCK czy na na 600-lecia, gdzie niedawno potracono policjanta na przejsciu dla pieszych. Szczytem wyobrażeń jest tablica z ulicy Batalionow... nie zdziwiłbym sie gdyby wybrano takze ul. ks.Popieluszki :D
Mieć trzeba nadzieję, że wyświetlacze "opatrzą się" - to pisał nauczyciel?
To jeszcze lepsze po polskiemu :) "dostarczył do publicznych szkół podstawowych w Sochaczewie mobilnych miasteczek rowerowych". Nauczyciel i radny :)
z tymi "badaczami prędkości" są wszędzie problemy - znam miejscowość, gdzie takie urządzenie zainstalowano za pasami
Ktoś niezłą kasę za ten bezużyteczny badziew przytulił i tyle. Po co kierowcom takie gówno jak każdy ma licznik w aucie?!?!?!???? Drogi lepiej róbta!!!! Jak tak to na nic miasto pinindzy nie ma i pinindzy nie będzie ale na idiotyzmy to kasa się sypie.
Sochaczew słynie z głupich niedokończonych inwestycji np: położona nawierzchnia na obwodnicy , tragedia zero pojęcia o kładzeniu . Pytanie kto to odebrał.przyklad jak nie racjonalnie wydawać pieniądze nasze pieniądze.
Obwodnica nie leży w gestii miasta, to droga wojewódzka.
Jedyne rozsądne spowolnienie ruchu pojazdów to "leżący policjanci". Jest to skuteczne, nie rozprasza, a także - ło matko - nie psuje się :-) Oświetlenie na przejściach dla pieszych to chyba niedostępny dla nas luksus...
tylko skąd wziąć tylu leżących policjantów? ile takich osób pracuje w komendzie?
Przecież to jasne .. jakiś szwagier polityka produkuje więc nie ważne po co i gdzie!!!
Zamiast tych bezsensownych wyświetlaczy, można było liczniki do sygnalizatorów założyć. Tak jak na "środkowych" światłach.
Kodeks ruchu drogowego wyraźnie mówi jak na terenie miasta należy się poruszać środkiem mechanicznym..czyli autem..motocyklem..rowerem..i obowiązująca prędkość na terenie miasta..Sekundniki przy wyswietlaczu koloru światła...są bardzo pożyteczne ...reszta to tylko komplikowanie sytuacji podczas prowadzenia auta.Na pustej ulicy jadę 50 ..na godzinę..i muszę zwolnić do 40 na godzinę żeby mi wyświetlacz pokazał..DZIĘKUJE..i lokalizacja tych DZIĘKUJE...nieszczęśliwie wybrana nie wiadomo przez kogo i po co.na prostych odcinkach ulic z dobra widocznością..z dobra nawierzchnia,..
Zamiast porządnie oświetlić przejścia dla pieszych, bo z punktu widzenia kierowcy, gdy zrobi się ciemno nie widać ich praktycznie wcale. W szczególności na przejściu obok Serduszka na 600-lecia , albo przejście na Warszawskiej , każdy kierowca ma prędkościomierz i wie z jaką jedzie prędkością a pieszego już nie koniecznie zobaczy ;)
Co za bezsensowana gównoburza. Zajrzałem sobie na stronę miasta żeby dowiedzieć się kto za to zapłacił, co to za projekt itd. No i kasę na to miasto pozyskało z UE. Wyświetlacze to element większej całości (są też miasteczka rowerowe, w których dzieci ze szkół uczą się bezpiecznego użytkowania dróg, są spowalniacze, jest oświetlenie przejść). Wyświetlacze stoją w miejscach, gdzie mogą pojawić się na ulicach dzieci lub starsi. Stoją przy ulicach z dużym natężeniem ruchu (zawsze jak to u nas, jak postawią w miejscu x, to będzie tysiąc opinii, że powinny stać w miejscu y). A Pan autor to radny opozycyjny, który próbuje nieudolnie rozkręcać dymy. Jeśli rozkręca w takiej sprawie to znaczy, że jesteśmy w dobrych rękach. Bo poważnych zarzutów do władz miasta jak widać brak. Jedyne do czego można się przyczepić, że niektóre nie działają, ale jak widzę, jeśli jakiś nie działa, jest naprawiany - klasyczna "dziecięca choroba". Skandal? To poczytajacie sobie o "chorobach dziecięcych" silników w niemieckich samochodach i dopiero zacznijcie coś krytykować, że już nie działa.
Panie obiektywny, to co napisałeś jest w artykule. Miasto do interesu dołożyło ponad 100 tysięcy PLN, a wyświetlacze (dzisiaj je widziałem) są nadal nienaprawione. Pozdrawiam
te obiektywny ,to co Unia daje to jest a 70% pożyczka , weź sobie kredyt i hulaj po wesołych miasteczkach.
Panie Tomaszu nie wstyd Panu? Nienaprawiony pisze się razem. Jak chce się pisać publicznie, to trzeba jednak zasady pisowni znać. W prawdziwej redakcji to by Pan może kawę przygotowywał. O tym, że jest Pan nauczycielem (kto Panu dał dyplom boję się zapytać), nie wspomnę. I to nie jest Pana pierwszy błąd. O stylu się nie wypowiadam, bo nie ma co kopać leżącego. Generalnie marna akcja marnego lokalnego polityka, który chce zaistnieć, ale nie ma pomysłu jak zaistnieć.
Ty gościu chyba po POLONISTYCE...magister...bo cały twój post poświęcasz nie meritum tego co wszyscy komentują...tylko jak ten jeden człowiek..popoelnil błąd....znam nauczyciela od fizyki który popełnia te błędy a jest świetnym nauczycielem fizyki...
Co do meritum też się wypowiedziałem. Pan Tomasz - lokalny, mierny polityk, robi z igły widły. Na dodatek nieudolnie. A ponieważ uważa się za dziennikarza, to napisałem, co powinien umieć dziennikarz piszący. Pisać. A nauczyciel KAŻDY - MUSI znać podstawowe zasady pisowni. A Pan Tomek to nawet wicedyrektorem szkoły był (na szczęście go pogonili).
Gostek--,ty nie patrz kto tu robi z igły widły ,ty pilnuj stołka w magistracie , jest chętny na twój etacik , pilnuj drugiego piętra
do gościa. Zawsze się trafi belfer z wolnym okienkiem . a co do świateł. Mamy inteligentne , na odludziu ,w polu , na Wypalenisku. Przekroczysz nakazaną prędkość ,zapali się czerwony stop. i to jest lepsze ,szkoda tylko że pilnuje tu łosi, zajęcy może i dzików
przeczytaj zanim umieścisz : ...pierwszy z nich już od około tygodnia. Jakaś ekipa coś przy nim majstrowała i teraz chyba pokazuje prędkość przemieszczania się leśnej zwierzyny gdyż odwrócony jest on skierowany w kierunku zalesionej działki
Pogratulować pomysłowości i sensu instalowania tych urządzeń na Batalionów Chłopskich .Pierwszy ok 30 m za skrętem z Gawłowskiej a drugi ..lokalizacja może bardziej sensowna ale... Wcześniej jest na tym odcinku ograniczenie do 40 km/h . Natomiast ,,ogranicznik,, ustawiony jest na 50 km/h. Przekraczając prędkość o 10 km widzimy na zielono podziękowanie !!!!! Paranoja . Fakt drugi po stłuczce znak ograniczający do 40 leży sobie w polu . Komentarz zbędny !!!
Znów ktoś wymyślił na jazdym zakreciec jakieś światełka z cyfekami. Gratulacje za pomyslowość????. A może trzeba by było wydać pieniądze podatników na doswietlenie-oswietlenie przejść dla pieszych. Obecnie to koszmar i ciemnica.