Dwóch kandydatów, dwa programy, jeden Sochaczew. Tuż przed drugą turą wyborów samorządowych, w której w szranki o fotel burmistrza staną Bogumił Czubacki i Piotr Osiecki, pytamy obu kandydatów o metody realizacji kluczowych dla naszego miasta inwestycji.
Nie będziemy tu porównywać programów wyborczych kandydatów na burmistrza Sochaczewa. W obu tych dokumentach znajdziemy rozbieżności, jak i wiele punktów stycznych – i nic dziwnego, miasto mamy jedno, a najważniejsze potrzeby jego mieszkańców są czytelne dla każdego. I mając na myśli te potrzeby chcielibyśmy zapytać i Piotra Osieckiego, i Bogumiła Czubackiego o metody realizacji kluczowych dla miasta inwestycji. W jaki sposób i w oparciu o jakie środki zamierzają swoje plany wprowadzić w czyn?
Obaj kandydaci deklarują poprawę komunikacji w mieście, budowę parkingów, remont dróg, chodników. Obaj mają plany dotyczące podniesienia poziomu życia kulturalnego w Sochaczewie i stworzenia nowych miejsc pracy. Poprosiliśmy ich o komentarz do tych zamierzeń.
PIOTR OSIECKI
W swoim programie wyborczym deklaruje pan na pierwszej pozycji przywrócenie połączenia Chodakowa z centrum Sochaczewa poprzez odbudowę mostu na Utracie w Trojanowie. W dokumencie tym czytamy również, że zamierza pan budować nowe drogi i chodniki oraz, co istotne dla mieszkańców, nowe parkingi w centrum i okolicach dworca PKP. Znajdziemy tu też punkt o przeobrażeniu ulicy Warszawskiej i al. Duplickiego w Chodakowie w deptaki. Proszę powiedzieć coś więcej o tych inwestycjach. Jakimi metodami, w oparciu o jakie środki, koncepcje, zamierza pan doprowadzić do ich realizacji? Gdzie powstaną, jak będą wyglądały i funkcjonowały sochaczewskie parkingi, na co w tym względzie sochaczewianie dokładniej mogą liczyć?
Wszyscy mieszkańcy Sochaczewa cierpią z powodu kataklizmu komunikacyjnego, jaki nastąpił po zamknięciu mostu na Utracie w Trojanowie. Na szczęście w powiecie udało się nam wybudować most na Młynarskiej. Przypomnę, że o tej inwestycji mówiło się w Sochaczewie od 15 lat. Udało się dopiero nam. Przykład mostu na Młynarskiej pokazuje bowiem, że jeśli się naprawdę czegoś chce, jeśli się ma determinację i pomysł, to reszta jest już dużo łatwiejsza. Odbudowa mostu na Trojanowie to oczywiście jest zadanie dla województwa, ale miasto nie może biernie czekać. W urzędzie musi powstać specjalny zespół, który będzie nadzorował postęp prac, monitował, lobbował, pomagał w załatwianiu wszelkich potrzebnych zgód i dokumentów. Tak widzę rolę miasta we wszystkich inwestycjach, które nie są inwestycjami samorządu Sochaczewa, ale leżą na terenie miasta. Do tej pory władze Sochaczewa bardzo niechętnie albo w ogóle nie chciały współpracować choćby ze starostwem, co wielokrotnie podkreślał publicznie starosta Tadeusz Koryś.
Jeśli chodzi o drogi - znów posłużę się przykładem powiatu, w którym przez cztery lata udało się zbudować lub wyremontować kilkadziesiąt kilometrów dróg. Dodam, że powiat ma o wiele mniej środków własnych od miasta, czyli takich, które może przeznaczać na przykład na inwestycje. A mimo to udało się przez te cztery lata wyremontować nie tylko drogi, ale zbudować od podstaw szkołę w Erminowie, Dom Pomocy Społecznej w Młodzieszynie, właśnie most na Młynarskiej, nowoczesne biuro obsługi klienta wydziału komunikacji. To w sumie inwestycje za kilkadziesiąt milionów złotych. Przy środkach własnym na poziomie kilkunastu milionów złotych. Miasto środków własnych ma ponad 50 milionów.
Dlatego parkingi, nowe ulice, utwardzanie, chodniki – to będzie dla mnie priorytet. Burmistrz Czubacki po ośmiu latach mówi, że teraz będzie budował most na Bzurze. Most dla Karwowa już dawno powinien przejść choćby fazę projektową, tak samo jak trasa północ-południe. O inwestycjach mówi się, mówi, mówi. Jak kiedyś o moście na Młynarskiej czy o lotnisku, które wedle zapewnień burmistrza miało przyjąć pierwszych pasażerów w 2009 roku. Czas realizować inwestycje, a nie o nich mówić!
Deptaki na ulicy Warszawskiej i alei Duplickiego - miasto potrzebuje takich miejsc. Miejsc, gdzie mieszkańcy mogą się spotkać, pójść na spacer. Jeśli chodzi o ulicę Warszawską, to mieliśmy ogromną szansę na realizację tego projektu już teraz. Zresztą, co ciekawe, pan Czubacki też zaczął mówić, że zmienimy Warszawską w deptak, ale dopiero podczas kampanii. To czemu od razu tego nie zrobiono? Serce boli, gdy patrzy się na zalany olejem silnikowym chodnik przy Warszawskiej. Proszę przejść i zobaczyć, jak wygląda dziś, ledwie miesiąc po otwarciu po tej stronie, po której zbudowano zatoczki parkingowe. Te kilka miejsc, które tam umieszczono nie rozwiązały żadnego problemu, a straciliśmy szansę na choćby namiastkę deptaka. Chodnik mógł być piękny, szeroki z kwietnikami. Przykładów takich zmarnowanych szans, inwestycji, w których można było osiągnąć o wiele lepsze efekty, gdyby tylko pomysły były wcześniej szeroko konsultowane, mógłbym wyliczyć w mieście bardzo wiele.
A odpowiadając na drugą część pytania o środki, metody, koncepcję, to już mówiłem wiele na ten temat. Rozsądne gospodarowanie nawet tym budżetem plus większa aktywność w pozyskiwaniu środków zewnętrznych pozwoli na dużo większe inwestycje. Most przy Młynarskiej czy ulicę Gawłowską zbudowaliśmy praktycznie za pieniądze pozyskane z zewnątrz.
Przy dworcu PKP miejsca jest na dwa parkingi. Miasto miało zresztą już szansę na budowę parkingu w systemie Park&Ride ze środków wojewódzkich, ale nie dopilnowano tego projektu. Znów podam przykład starostwa, w którym przez ostatnie cztery lata odpowiadałem za inwestycje. Jest parking przy starostwie? Jest! Korzysta z niego mnóstwo sochaczewian. W centrum idealnym miejscem jest kotłownia na Żeromskiego. Tam można zbudować parking wielopoziomowy. O technologii, konstrukcji, proszę wybaczyć, ale nie będę mówił, bo to na takich sprawach mają się znać inżynierowie. Mostu przy Młynarskiej przecież też nie projektowałem. A stoi, 15 lat na niego czekaliśmy.
Drugie pytanie dotyczy życia rekreacyjnego, a przede wszystkim kulturalnego w Sochaczewie. W programie obiecuje pan remont domu kultury na Żeromskiego i w Boryszewie, budowę nowych ścieżek rowerowych. Proszę rozwinąć tę myśl i wyjaśnić, jak zrealizuje pan te zamierzenia, jaki efekt chce pan osiągnąć, kiedy możemy liczyć na podniesienie poziomu życia mieszkańców w tym względzie?
Inwestycje w sport i kulturę to jeden z filarów mojego programu. Problemów kultury czy sportu nie rozwiąże jednak budowa wielkiej hali widowiskowo-sportowej, którą forsuje Pan Czubacki. Najpierw wyremontujmy domy kultury przy Żeromskiego i na Boryszewie. Takie centra kulturalne są już nawet w małych miejscowościach, wsiach. Można na nie pozyskać zewnętrzne środki. Dofinansujmy je, by mogły zwiększyć swą ofertę. I pomóżmy dziesiątkom wspaniałych organizacji i stowarzyszeń, które działają w naszym mieście. Bo to nieprawda, że u nas niewiele się dzieje. Dzieje się, tylko mieszkańcy często o tym nie wiedzą. A jeśli chodzi o halę, to wystarczy rozbudować tę przy Olimpijskiej.
Ścieżki rowerowe to musi być kolejny priorytet dla władz miasta. To szansa na zmniejszenie ruchu samochodowego i przede wszystkim wyjście naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców. Wystarczy popatrzeć, jak wielu sochaczewian bierze udział w rajdach rowerowych. Gdyby udało nam się zbudować ścieżkę rowerową z Sochaczewa do Puszczy Kampinoskiej w śladzie kolejki wąskotorowej, byłby to jeden z naszych turystycznych hitów. Były takie pomysły, trzeba do nich wrócić!
Poziom życia mieszkańców trzeba podnosić stale, każdego dnia. To nie jest projekt na rok, czy dwa. Nie powiem dziś, że za rok będą dwa parkingi, za trzy lata wszystkie ulice będą wyasfaltowane itd. To byłoby nieodpowiedzialne, ba oszukiwałbym mieszkańców. Mogę zadeklarować, że powstanie bardzo jasny, czytelny i w pełni demokratyczny system utwardzania dróg. Każdy mieszkaniec będzie wiedział, kiedy jego ulica zostanie wyremontowana. Powstanie też bardzo jasny program inwestycyjny. Wszelkie działania będą poprzedzone szerokimi konsultacjami społecznymi. Najważniejszym dla mnie zadaniem będzie zaspokajanie potrzeb mieszkańców. Jeśli sochaczewianie będą czuli, że burmistrz pracuje dla nich, poziom ich zadowolenia wzrośnie i sami stwierdzą, że i poziom życia się podniósł.
Ostatnie pytanie: jak konkretnie zamierza pan zwiększyć liczbę miejsc pracy na terenie Sochaczewa?
Ściągając do miasta i okolic inwestorów. Z gminą i powiatem trzeba powołać do życia Park Inwestycyjny. Jak to się robi, nie trzeba szukać daleko. Wystarczy pojechać do Błonia, ba, do Teresina. Tam cały czas powstają nowe, wielkie hale. Kolejne tereny są oddawane pod inwestycje. A u nas tylko się mówi – miasto nie ma terenów. To je kupmy albo pozyskajmy. Zamiast forsować budowę wielkiego śmietniska w centrum Chodakowa, odzyskajmy tereny Chemitexu. To wspaniały obszar inwestycyjny. Pola Czerwonkowskie też można zagospodarować w ten sam sposób. Trzeba mieć tylko wizję i determinację. Ja tę wizję i determinację mam, co udowodniłem, pracując przez ostatnie cztery lata jako wicestarosta Powiatu Sochaczewskiego. Cztery lata temu o naszych planach w powiecie też krytycy mówili – mrzonki. Pytano, skąd weźmiemy pieniądze na most, szkołę, dom pomocy społecznej, dziesiątki kilometrów dróg. Dziś wszyscy gratulują nam sukcesu. Powtórzmy razem ten sukces w mieście. Naprawdę możemy zmienić Sochaczew.
BOGUMIŁ CZUBACKI
W swoim programie wyborczym deklaruje pan między innymi doprowadzenie do wybudowania mostu na Bzurze na wysokości szpitala i dzielnicy Karwowo, modernizację dróg, naprawę chodników, budowę nowych parkingów w centrum i obok dworca kolejowego, modernizację skrzyżowania Gawłowskiej i Płockiej. Proszę powiedzieć coś więcej o tych inwestycjach. Jakimi metodami, w oparciu o jakie środki, koncepcje, zamierza pan doprowadzić do ich realizacji? Gdzie powstaną, jak będą wyglądały i funkcjonowały sochaczewskie parkingi, na co w tym względzie sochaczewianie dokładniej mogą liczyć?
Zacznę od końca, jeśli pani pozwoli, bo mamy w tej sprawie świeże ustalenia. Jest gotowy projekt przebudowy skrzyżowania ulic Płockiej i Gawłowskiej, ze starostą omówiliśmy to zadanie kilka dni temu i zaraz po powołaniu nowych rad miasta i powiatu rozpoczniemy rozmowy z radnymi o pieniądzach. Jestem przekonany, że sprawa ruszy z kopyta, gdyż radnym zależy na poprawie bezpieczeństwa ruchu w tej części miasta, głośno wyrażają swe poparcie dla tego projektu.
W odniesieniu do budowy dróg najistotniejsze jest dla mnie utwardzanie już istniejących uliczek osiedlowych, gdzie mieszkańcy brną w błocie po roztopach czy jesiennych opadach deszczu. Znam te problemy z niemal codziennych rozmów z mieszkańcami i wiem, że jest to bolączka wielu osiedli. ZWiK ma kilka lat na wybudowanie kanalizacji sanitarnej we wszystkich dzielnicach Sochaczewa, w tym za Bzurą, w Chodakowie i na Wypalenisku. Obiecywałem i słowa dotrzymam, że za kanalizacją sanitarną będzie szła akcja utwardzania ulic. Nie wszystkie w asfalcie, bo takiego ciężaru budżet nie udźwignie, ale większość stanie się przejezdna, zyska nowy blask.
Jestem przekonany, że z nową Radą Powiatu uda mi się w najbliższym czasie omówić sprawę remontu ulicy Trojanowskiej, która na „miejskim” odcinku jest bardzo zniszczona. Dla miasta mam bardzo konkretny harmonogram w tym względzie. W Wieloletnim Planie Inwestycyjnym na lata 2011 - 2014 zapisaliśmy między innymi budowę nawierzchni w ulicy Granicznej i oświetlenia przy Jana Kazimierza. Przystąpię również do naprawy i utwardzania chodakowskich ulic, które są w najgorszym stanie, między innymi przyległych do Wyszogrodzkiej, Kolejowej i na Zwierzyńcu. W Boryszewie w najbliższych latach wykonane zostaną nawierzchnie asfaltowe w ulicach: Reja, Spółdzielczej, Wyzwolenia, Zamiejskiej, Bortnowskiego i Kutrzeby, oświetlenie w ulicach Pietrzaka i Torowej. A to tylko część zamierzeń.
Jeśli chodzi o parkingi, to planuję dokonać przeglądu wszystkich wolnych działek w centrum miasta, gdzie można zbudować po kilka- kilkanaście miejsc postojowych. Nie będzie to duży wydatek, a ulga dla kierowców ogromna. Mamy w mieście puste tereny, gdzie nic nie można zbudować, wartość działki jest znikoma ze względu na jej kształt lub wielkość, ale pod parking nadają się idealnie. Przedstawię taki plan, konkretne lokalizacje i możliwą do uzyskania liczbę miejsc postojowych.
Swoją pracą udowodniłem, że potrafię plany przekuwać w konkretne projekty. Ponad 100 miejsc postojowych powstało przy ulicy Traugutta, około 40 wydzieliliśmy na placu Świętego Dominika, następne przy wyremontowanej ulicy Warszawskiej. Kilkadziesiąt miejsc oddamy do użytku, już za kilkanaście dni, na tyłach Urzędu Miejskiego. Powstała tam droga łącząca łukiem ulice 1 Maja i Grabskiego, a przy niej wyznaczono następne kilkadziesiąt miejsc parkingowych, ogólnodostępnych.
Cały czas otwarta zostaje kwestia budowy parkingu wielopoziomowego przy ulicy Żeromskiego, na którą szukamy pieniędzy, oraz parkingu przy dworcu PKP. W tym drugim przypadku mam na myśli realizację projektu pod nazwą „Parkuj i Jedź”. Władzom Mazowsza finansującym budowę parkingów przy dworcach kolejowych wskazaliśmy idealny teren, pusty plac przy wieży ciśnień, który należy tylko posprzątać i uzupełnić ogrodzenie. Nowe władze samorządowe Mazowsza będę naciskał, by wspólnie z miastem utworzyły „Parkuj i Jedź” przy sochaczewskim dworcu.
A co do mostu na Bzurze – uważam, że ten jest niezbędny, ale nie podejmę się wskazania, w którym konkretnie miejscu powinien stanąć. Ratusz robił w tej sprawie rozeznanie i mamy kilka biur projektowych, które byłyby gotowe przystąpić do przetargu na opracowanie koncepcji budowy przeprawy. To fachowcy muszą zmierzyć natężenie ruchu obecne i przewidywane w perspektywie co najmniej kilkunastu lat, wskazać najlepsze lokalizacje możliwe do zaakceptowania przez mieszkańców i w miarę tanie w realizacji. Od tego są eksperci, by wskazać optymalne miejsce budowy, a moim zadaniem będzie przekonanie radnych do tego pomysłu i znalezienie pieniędzy. W ostatnich czterech latach zdobyłem ponad 30 milionów złotych dofinansowania z różnych źródeł zewnętrznych, zatem i na budowę mostu też znajdę pieniądze.
Drugie pytanie dotyczy życia rekreacyjnego, a przede wszystkim kulturalnego w
Sochaczewie. W programie deklaruje pan budowę centrum kulturalno-sportowego z nowoczesnym domem kultury na Polach Czerwonkowskich, budowę nowych ścieżek rowerowych. Proszę rozwinąć tę myśl i wyjaśnić, jak zrealizuje pan te zamierzenia, jaki efekt chce pan osiągnąć, kiedy możemy liczyć na podniesienie poziomu życia mieszkańców w tym względzie?
Na Polach Czerwonkowskich nie wyobrażam sobie przemysłu czy innej działalności gospodarczej zakłócającej ciszę, utrudniającej wypoczynek mieszkańcom okolicznych domów. Można tam ulokować nieuciążliwe usługi, a za takie uznaję obiekty kulturalno-sportowe. Pola Czerwonkowskie stanowią dla miasta rezerwę pod przyszłą rozbudowę bazy sportowej czy budowę nowego domu kultury. Jeszcze 15 lat temu nikt nie myślał, że w Sochaczewie powstanie basen, boiska ze sztuczną trawą czy zadaszone lodowisko. Była to sfera marzeń. Dziś to niemal norma, że miasta tej wielkości, co Sochaczew, budują duże obiekty sportowe.
Nie będę krył, że pola to idealne miejsce pod budowę nowego domu kultury. MOK przy ulicy Żeromskiego nie ma parkingu, dusi się w samym centrum miasta, a potrzebuje przestrzeni. Dom kultury mógłby rozszerzać ofertę dla dzieci, młodzieży i dorosłych, ale nie pozwalają na to warunki lokalowe. Wybiegając myślami w przyszłość, trzeba powiedzieć jasno - MOK potrzebuje nowej siedziby, nowoczesnej, klimatyzowanej, dostosowanej do potrzeb niepełnosprawnych. Wzorem dla mnie jest Grodzisk Mazowiecki, gdzie za unijne pieniądze powstał nowy dom kultury pełniący też funkcję centrum konferencyjnego, ośrodka skupiającego wolontariuszy. Z pomieszczeń MOK korzystają zespoły muzyczne, wokalne, ale też stowarzyszenia i fundacje.
Jeśli chodzi o ścieżki, to deklaruję, że będą powstawać przy budowanych lub remontowanych ulicach, tam gdzie jest to zasadne i gdzie można wydzielić dodatkowy pas dla rowerów. W tej kadencji, w porozumieniu z władzami powiatu sochaczewskiego, doprowadzę do remontu ulicy Staszica i tam też chciałbym wyznaczyć ścieżkę rowerową łączącą się z tą powstałą dwa lata temu przy ulicy Traugutta. Zachowany zostałby ciąg, do jej dalszej rozbudowy na przykład w śladzie ulicy Trojanowskiej. Ścieżka rowerowa jest w projekcie trasy Północ-Południe, w koncepcji opracowanej i przekazanej nam kilka miesięcy temu przez biuro architektoniczne. Rowerem będzie można przejechać od stacji PKP do centrum miasta i dalej do Chodakowa.
Na moją prośbę MZDW zaprojektował ścieżkę w śladzie al. 600-lecia i Chopina. W trakcie przebudowy odcinka drogi od Kauflandu do ronda w Chodakowie zostanie wydzielona ścieżka dla rowerów.
Ostatnie pytanie: jak konkretnie zamierza pan zwiększyć liczbę miejsc pracy na terenie Sochaczewa?
Sochaczew jest miastem, które nie posiada, niestety, wielu terenów inwestycyjnych. W związku z tym nasza droga do zapewnienia mieszkańcom zatrudnienia musi różnić się nieco od tego, co dzieje się w innych miastach. W moim odczuciu możemy zwiększyć liczbę miejsc pracy na dwa sposoby. Po pierwsze, maksymalne wspierać i ułatwiać rozwój małej i średniej przedsiębiorczości. Bardzo dobrze, na przykład, w naszym rejonie rozwijają się firmy transportowe, w pewnym sensie stajemy się eksporterem tego rodzaju usług. W ogóle eksport usług jest chyba dobrym kierunkiem dla rozwijających się na naszym rynku firm. Po drugie zaś kluczowe znaczenie dla tej sfery będzie miało, jak wierzę, uruchomienie lotniska cywilnego w Bielicach. Port powstaje przy współudziale miasta i jest szansą na stworzenie faktycznie wielu miejsc pracy. Lotnisko to sklepy, taksówki, kantory wymiany walut, biura obsługi podróżnych, transport lotniczy, firmy sprzątające, ubezpieczeniowe, dostarczające jedzenie, filie banków i tak dalej. Będę dokładać starań, by wykorzystać nasze doskonałe pod tym względem położenie geograficzne i zrealizować tę inwestycję jak najszybciej. Jestem przekonany, że port powstanie. To tylko kwestia czasu.
figa
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No Kochani, stało się, mamy W KOŃCU prawdziwego, chcącego coś zrobić dla miasta i dla NAS burmistrza! Pozdrawiam gorąco WSZYSTKICH, krzykaczy też, może i Wy zobaczycie, że można ogarnąć to miasto. Zapaliło się światełko na końcu tunelu, którym wszyscy mieszkańcy idą, teraz już do przodu :)
hodakowianka a gdzie są te posty i kto je napisał, bo ja od rana dzisiaj nie zauważyłem, ale mogłem coś przeoczyć
Na e-Sochaczew dziwy się dzieją. Wczoraj chciałam tuż przed 24, a dokładnie o 23:45 coś napisać i okazało się, że jest to niemożliwe. Właśnie wtedy administrator miał "przerwę techniczną". Natomiast etatowi zwolennicy pewnego kandydata ostatnie posty wpisali o 23:52. Ja w takie zbiegi okoliczności nie wierzę. Niestety portal, który chciał uchodzić za społecznościowy i obiektywny mocno się ukierunkował.
Redakcja, jak to napisała, nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów, ale powinna ponieść odpowiedzialność za udostępnienie możliwości wpisywania komentarzy na tym forum w trakcie trwania ciszy wyborczej. To naprawdę duża nieodpowiedzialność.
z5g-> PEWNIE, ŻE LOTNISKO NIE POWSTANIE, BO o tym nie zadecyduje burmistrz, tylko główny inwestor (jak się znajdzie, a przy ogólnym kryzysie pewnie się nie znajdzie). Też nie jestem fanatykiem lotniska. Nie podoba mi się jedynie sformułowanie "kumpel z Mszczonowa", bo mówisz o wspaniałym człowieku, który z Mszczonowa zrobił wręcz "ziemię miodem i winem" płynącą. Lubisz obrażać ludzi, ale już przyzwyczaiłem się do Twojej natury. Jeżeli chodzi o inwestorów, to powiat ma znacznie większe możliwości przyciągania inwestorów (tereny) i jakoś "osoba odpowiedzialna za inwestycje w powiecie" nie może pochwalić się sukcesami. CZY CZAS NA ZMIANĘ, TO ZADECYDUJĄ WYBORCY (prosta agitka ich nie przekona). A teraz siadam wygodnie w fotelu i czekam na zestaw obelg i oszczerstw:)
Ostatnie komentarze są naruszeniem ciszy wyborczej!
I jeszcze jedno, ponieważ e-socho zamknęło serwis na dwie długie godziny,to uznaję, że cisza wyborcza na e-socho od 2 w nocy :)) A teraz do rzeczy. Pan Czubacki w swym ostatnin wywiadzie piszę, że miejsca pracy ma zapewnić nam lotnisko. Czyli coś,co nigdy nie powstanie!!!!! Gdyby posłuchał swgo kumpla z Mszczonowa, burmistrza Kurka, czy też przeczytał wywiad z nim, którego udzielił FORUM, dowiedziałby się, że lotnisko w Sochaczewie nie ma żadnych szans. Zresztą wszyscy to wiedzą. Ze spółki wycofał się austriacki inwestor. Dziś lotnisko to tylko gadaninai mydlenia oczu ludziom. No i oczywiście dobre posadki dla paru osób. I chyba już tylko o to codzi. Pan Czubacki od ośmiu lat obiecuje, że ściągnie inwestorów. Jedyne co mu się udało ściągnąć, to wielkie śmietnisko, które chciał budować w centrum Chodakowa. Pan Czubacki nawet nie ukrywa, że nie ma ŻADNEGO POMYSŁY NA PRZYCIĄGNIĘCIE DO MIASTA INWESTORÓW. Czas na zmianę, czas na człowieka z wizją, pomysłami i determinacją. Czas na młodego, prężnego menedżera. Czas na Osieckiego!
straker - czy Ty dostałeś już jakiegoś amoku , odpocznij chłopie , bo zaczynasz obrażać ludzi , wzywasz boga , i w tej całej dyskusji stajesz się śmieszny. My chcemy zielonego światła dla Sochaczewa , Ty jak widać zmian nie uznajesz . Wychwalasz czubackiego , który swoimi rządami doprowadził Sochaczew do ruiny , wygonił młodych ludzi do pracy poza sochaczew, spowodowal to , że każdy inwestor Nas omija , Ty tego chcesz , My NIE. Dlatego zagłosujemy na Osieckiego .
Gdybym się ujawnił, mógłbyś się poczuć jak Mojżesz po zobaczeniu Krzewu Gorejącego. Najbardziej mi wstyd, że w Polsce zamiast delikatnych wrażliwych ludzi dochodzą do głosu tacy funkcjonariusze, jak Ty.
Straker- dlaczego w to wszystko mieszasz boga , zostaw go w spokoju , bo możesz go potrzebować a wtedy go nie będzie. Zwracam się do wszystkich przeciwnikow czubackiego , zagłosujmy na Pana Osieckiego , Pan Osiecki nie podpiera się bogiem , jak to robi straker poplecznik czubackiego .
Szanowny Wyborco, chwała Ci za to, że nie dałeś szansy Panu Rosiakowi. I daj, Panie Boże, że nie dasz Osieckiemu.
W nadchodzącą niedzielę – 5 grudnia 2010 roku (w II turze wyborów na urząd burmistrza miasta Sochaczewa) zagłosujmy na Pana Piotra Osieckiego.
Postawmy na nową jakość w otaczającej nas codziennej rzeczywistości. Wybierzmy człowieka, który nie odgradza się od zwykłych mieszkańców. Włączmy zielone światło dla modernizacji Sochaczewa. Dla zmiany błotnistych dróg w przejezdne ulice. Dla poprawy komfortu podróżowania. Dla synchronizacji rozkładu jazdy autobusów Zakładu Komunikacji Miejskiej z Kolejami. Dla wygospodarowania nowych, bezpłatnych miejsc parkingowych w Sochaczewie. Dla jak najszybszej odbudowy mostu w Trojanowie. Obudźmy się, dla lepszego życia nas wszystkich - mieszkańców Sochaczewa.
Szanowny Wyborco daj szansę Panu Piotrowi Osieckiemu. Sochaczew naprawdę zasługuje na więcej niż obecnie. Na wyjście z marazmu i na przyśpieszenie inwestycji.
Udzielmy razem poparcia Panu Piotrowi Osieckiemu – przekonajmy się jak bardzo Sochaczew zmieni się na lepsze :)
Czas najwyższy na zmiany - już 8 lat słodzenia przez radio i w dwóch gazetach, a w rzeczywistości miasto rozwija jakby w zwolnionym tempie, moze dość już słodu i miodu a czas zamienić zastók na coś szybszego !
5. grudnia umówmy się przy urnie! My młodzi wybierzmy młodszego, Zróbmy numer, i wybierzmy Osieckiego.
Przpraszam - powinno być uwiecznione. i jest uwiecznione .
A ja wiem kto niszczy banery , mam to nawet umieszczone . Nie chćę jednak tego ujawniać przed ostateczną rozgrywką , aby nie być posądzony o stronniczość.
Pamiętajmy: 5 grudnia młodzi, starsi głosujemy na Bogumiła Czubackiego. Czubacki na TAK! pozdrawiam Troja
PROGRAM BOGUMIŁA CZUBACKIEGO Z 2002 ROKU
- Zacznę swoją pracę od zmiany wyglądu Sochaczewa. Nie jest przyjemnie żyć, a tym bardziej sprowadzać poważnych inwestorów do miasta brudnego, szarego, z rozwalającymi się kamienicami przy głównych ulicach - Jakich poważnych inwestorów przez osiem lat sprowadził Pan Czubacki - żadnych! Miasto jak było brudne i szare. Mamy jeden placy i półtorej ulicy. W centrum jak stały rozwalające się kamienice, tak stoją. Na tle jednej burmistrz powiesił nawet swój baner reklamowy. Chciał zasłonić? (zobacz na zdecyduj5grudnia.pl) - Nawiążę ścisłą współpracę z lokalnymi przedsiębiorcami, zarówno dużymi jak i małymi. Stworzę preferencyjne warunki dla lokalnej przedsiębiorczości (oczywiście przy poszanowaniu ogólnie obowiązujących przepisów), bo to zaowocuje wzrostem zatrudnienia i spadkiem bezrobocia - zero, jedno wielkie zero. Można wręcz powiedzieć, że Pan Czubacki oszukał wyborców
- Stworzę plan równomiernego rozwoju miasta, który zapoczątkuje prawidłowy i nowoczesny jego rozwój - równomiernie od 20 lat na utwardzenia dróg czekają miezkańcy Karwowa, Malesina, Chodakowa, Zatorza, Wypaleniska. Znów jedna wielka ściema.
- Zorganizuję Wydział Promocji, którego zadaniem będzie profesjonalna promocja naszego miasta, oparta na wykorzystaniu wszystkich walorów Sochaczewa - wydział jest, to fakt, ale promocja zerowa. No ale burmistrz nadrabia - telewizja przyjeżdżą od czasu do czasu. Np. jak Pan Czubacki podpisuje protest przeciwko sobie, albo udziela ślubu w Chodakowie. - Jako burmistrz będę osobiście angażował się w poszukiwanie inwestorów, weryfikował ich oferty, gdyż nie stać nas na inwestycje źle przemyślane, do których potem wszyscy mieszkańcy muszą dopłacać - zero, absolutne zero. Ani jednego inwestora przez osiem lat.
Szanowni Państwo! Miasto Sochaczew potrzebuje jeszcze wiele ważnych decyzji, które wpłyną na poprawę życia mieszkańców, między innymi:
- rozbudowy sieci kanalizacyjnej - po ośmiu latach Pan Czubacki jeszcze nie zaczął nawet tego!
- poprawy nawierzchni dróg i chodników - to wiadomo, zero. No przepraszam półtorej ulicy w centrum i kilka na krzyż bez ładu i składu, bez żadnego planu, tam gdzie najbardziej ich trzeba, wciąż ich nie ma
- poprawy bezpieczeństwa, warunków w oświacie, kulturze, sporcie - szkoły fakt, większość ocieplona, ale nauczyciele nawet zotówki więcej nie dostają, w powiecie miliony z programów unijnych, w mieście wydają tylko to, co dostają od Państwa, o sporcie nawet nie mówmy, wystarczy pojechać na Orkan czy Bzurę, by zobaczyć jak PAn Czubacki dba o sport. A przepraszam, dba - do gabinetu za ciężką kasę kupił sobie dyplom "sportowa gmina"
Każda dzielnica ma swoje potrzeby. Dlatego będę organizował specjalne spotkania z radnymi celem wybrania rzeczy najważniejszych, a zarazem równomiernego podziału środków na ich realizację - kolejne zero, jedna wielka ściema
Będę gospodarzem, który zabierze się ostro do pracy, zorganizuje zespół kompetentnych doradców, nie patrząc na to, czy są z lewej, czy z prawej strony sceny politycznej i sukcesywnie będę realizował swój program - zespół rzeczywiście powstał. Tyle, że jednoosobowy - składa się z wiceburmistrza
Miasto jest jak dom, który trzeba pielęgnować i czuć jego duszę a mieszkańców szanować jak własną rodzinę - współczuję rodzinie Pana Czubackiego, jeśli traktuje ją tak samo jak mieszkańców. Miał z nami rozmawiać w czasie kampanii. Nie zorganizował ani jednego spotkania, nie zgodził się na debatę. Przez osiem lat zamykał się w gabinecie. TO dalej program Pana Czubackiego z poprzednich wyborów! 1 Przekształcenie ulicy Warszawskiej w pasaż spacerowo-handlowy - jakoś zapomniał Pan Czubacki o tym, ostatnio znów sobie przypomniał 2.Budowa wokół ruin zamkowych nowoczesnego, przeszklonego centrum restauracyjno-hotelowego, z muzeum zamku i salami konferencyjnymi - znów jedna wielka ściema
3.Budowa systemu monitoringu - ciągle się buduje, dobre i to
4. Stworzenie Miejsca Obsługi Podróżnych oraz Centrum Sportowo-Rekreacyjnego na Polach Czerwonkowskich (Parkridge ma sprzedać miastu 8 hektarów terenu) - gdzie to miejsce, znów ściema, znów wydmuszka, znów pomysł z kosmosu I KTO TU OBIECUJE GRUSZKI NA WIERZBIE. STRACILIŚMY OSIEM LAT. NIE TRAĆMY WIĘCEJ!
Ktoś dobrze zauważył. Dlaczego przed wyborami Czubacki nie złorzył sprawozdania z obietnic składanych przed poprzednimi kadencjami? Mieli byśmy pogląd na jego sprawność w działaniu. Może niewiele udało się zrealizować? Dlatego jego program z 2002 roku jest ciągle aktualny.
Panie Osiecki gdzie sa pana banery??!! Chyba pana fizjonomia tak sie spodobala kontrkandydatowi, ze postanowil sobie je zachowac. Byc moze sie myle i jest to jakas cicha "wielbicielka" a na serio to bardzo ciekawa kampania wyborcza- zrywanie banerow, opluwanie w radio, nie puszczanie spotow popierajacych pana kandydature. Szkoda, ze nie doszlo do proponowanej debaty, byloby to odpowiedniejsze niz stosowanie walki podjazdowej przez pana kontrkandydata, mamy nadzieje, ze ten caly "cyrk" skonczy sie dla pana panie Piotrze pozytywnie i bedzie mial pan okazje odzielic "ziarno od plew". Glosuje na ludzi uczciwych!!
dragon36 - został Ci tylko jeszcze jeden zarzut , który możesz wykorzystać- jaki ? a taki ,że czubacki ukazuje czy pokazuje ( chodzi mi wyłącznie o uśmiech ) a Pan Osiecki jest skupiony , zadumany .A ma o czym myśleć , bo miasto w maraźmie.
Niestety, tak do końca osamotniony nie jest. Nie jest to jakaś wielka wpadka, ale lekka jest.
Dragon 36 , trochę więcej znajomości tematu . Czy jak polityk jest wyluzowany to źle , ? nie to świadczy ,że żaden temat nie jest mu obcy , to świadzczy również o tym ,że w każdej chwili jest gotów do odłożenia tej marynarki , podwinięcia rękawów i do ciężkiej pracy . Jest czas na garnitur i krawat i jest czas na gotowość do pracy . Wyobraź sobie , że akurat w tej ocenie jesteś osamotniony.
Mam już dośc pisania na temat tych kandydatow na fotel burmistrza ale na koniec powiem tak sam juz nie wiem na kogo glosować ale chyba zagłosuje na tego co wygląda schludniej na fotografii ,mam na myśli Czubackiego.Moim zdaniem troche nie na miejscu jest ubiegac sie o tak ważne stanowisko i z marynarka na ramieniu robić sobie fote .
straker- to twój styl "ponoć" "może" itd. A prawda jest taka ,że w powiecie Osiecki to człowiek ,któremu ludzie z powiatu zawdzięczają bardzo dużo . Dzięki jego pracy i zaangażowaniu to Pan Koryś był także dostrzegany . Od wczoraj nie ma już w starostwie Osieckiego i patrzmy i obserwujmy pracę jego następcy . Nam mieszkańcą marzy się aby tylko nie zmarnowano tej pracy.
Karolu, wiem, że pewnie nie zrobisz mi tej przyjemności, ale gdybyś zechciał nie pozdrawiać mnie w każdym poście... To taka sugestia, którą możesz, ale nie musisz wziąć pod rozwagę.
Zobaczysz co Ci zrobi teraz Ciura to barwna postać. Pozdrawiam Karol
A co Osiecki robił przez 4 lata w powiecie, bo ponoć te mizerne osiągnięcia powiatu to zasługa starosty Korysia, mógłby mi to ktoś wyjaśnić?
komitet z chodakowa występujący przeciwko składowaniu śmieci na terenie dawnego chemiteksu doświadczył " tej gościnności ".
Walnij w stół i przedstaw fakty, niech każdy wie. Jak pierzemy brudy to do czysta.
el viejo zgoda tylko , że Nam mieszano przez 8 lat , i ciągle tylko obiecywano , a jak człowiek poszedł się upomnieć to z gabinetu tego "najważniejszego " wypraszano.
Może Apolonio masz rację ale czy nie myślisz że obietnice powinny być rozliczane, i nie w następnych wyborach tylko wcześniej. Czy lubisz jak ktoś nałomocze ci w głowie, a następnego dnia przychodzi rzeczywistość. STRASZNA !!!!!
Po przeczytaniu komentarzy, nasuwa się wniosek, że należy iść i zagłosować na Piotra Osieckiego. Uważam że czas na przewietrzenie samorządów lokalnych oraz urzędu burmistrza . Choć ani programy wyborcze ,ani powyższy tekst nie jest zadowalający pod względem merytorycznym , to jako naiwny wyborca wole chyba wierzyć w obiecane i później rozliczać , niż wierzyć w obiecane, dawać się nabierać i nie rozliczać .
Kochani, czytam wasze przepychanki słowne i zastanawiam się czym różnią sie zarzuty pod adresem jednego czy drugiego kandydata. Właściwie niczym, lubujecie się w biciu piany. Wszak jeden z nich to "stary wyjadacz" , a drugi teoretyk obiecywacz. Kto jest lepszy ??? Może lubicie obietnice które nic nie kosztują, ja wolę konkrety i osądze ich według zasług a nie gruszek na wierzbie.
Jak możemy wierzyć zapowiedziom Pnan Czubackiego, że będzie realizował skuteczie plany inwestycyjne, kiedy nie dotrzymuje słowa w bardzo prostych sprawach. Zapowiadał spotkania z mieszkańcami i bał się spotkać z mieszkańcami. Czyżby nie miał już siły? Teraz czas na młodych. Osiecki musi wygrać on rozumie nasze potrzeby. Powodzenia Panie Piotrze, nasze stowarzyszenie jest za Panem.
Mnie bardzo ciekawi dlaczego burmistrz Czubacki nie zorganizował żadnego ze swoich postulowanych spotkań z mieszkańcami, ani na jego stronie www ani w newsach na portalu nie widzę żadnej informacji na ten temat. Czyżby obawiał się reakcji zwykłych mieszkańców Sochaczewa ? Czy po prostu uważa się za osobą już tak wysoko postawioną, że kontakt z potencjalnymi wyborcami by mu uwłaczał ? Zastanawia mnie to. Pan Piotr Osiecki jasno określa w kalendarium na swojej stronie (z dużym wyprzedzeniem) wszelkie "eventy" w których bierze udział. Także można się z nim bez problemu spotkać w realnej rzeczywistości. Czemu obecny włodarz miasta tak bardzo alienuje się od sochaczewian ?
Czy ktoś wie, dlaczego Radio Fama odmówiło zamieszczenia spotu wyborczego, w którym Maciej Małecki udziela popracia Piotrowi Osieckiemu?
Kapitalna uwaga, Jazłowiak! W powiecie wszystko stało Osieckiemu na przeszkodzie, a teraz dopiero otwierają się możliwości. Ale pomysły, Mili Państwo, nic nie kosztują. Ja też mam dużo pomysłów, ale nie uważam, że z tego powodu powinniście mnie wybrać burmistrzem. ;)
A z tym niszczeniem i kradzieżą banerów Osieckiego to naprawdę wstyd...
A co stało na przeszkodzie burmistrzowi Czubackiemu, by budować ścieżki rowerowe? Tylko proszę mi nie wspominać o Traugutta - ścieżce bez celu. A powiat miał w swojej ostatniej kadencji sporo inwestycji, o czym wspomina Osiecki w swojej wypowiedzi - szkoła w Erminowie, DPS w Młdzieszynie, most przy Młynarskiej, Gawłowska. Gdyby nie czekano 15 lat z mostem przy Młynarskiej, to może byłaby ścieżka zamiast mostu.
A co stało na przeszkodzie zrobić taką ścieżkę podczas pracy Pana Osieckiego w powiecie?
A ja myślę, że jest to inwestycja do przeprowadzenia we współpracy z samorządami miejskim, powiatowym i gminnym w oparciu o pozyskane środki z zewnątrz. I dobrze, że Osiecki ma na to pomysł i chęci. A co dościeżek rowerowych należących do kompetecji miasta... złoty sedes dla burmistrza za scieżkę na Traugutta prowadzącą do ... nikąd. Widać, że burmistrz nie jeździ rowerem. Osiecki przynajmniej wie, że droga musi mieć początek i musi dokądś prowadzić :-) Pozdrawiam.
Dobry pomysł z tą ścieżką, ale raczej należy do kompetencji powiatu, a nie miasta:-)
Piotr Osiecki na burmistrza ,myślę że to jest najlepsze rozwiązanie.
Ja swój głos 5 grudnia oddam na Pana Piotra Osieckiego
Plany Osieckiego na budowę ścieżki rowerowej z Sochaczewa do Puszczy Kampinoskiej, śladem torów kolejki wąskowtorowej, to dla mnie prawdziwy hit! Nareszcie ktoś pomyślał o wykorzystaniu naszych atutów krajoznawczych. Ciepły dzień z rodziną na rowerze do Puszczy Kampinoskiej... Naprawdę świetny pomysł! Niestety w chwili obecnej nie ma za bardzo gdzie pojeździć :( Jazda ulicą jest bardzo niekomfortowa, a nawet ryzykowna.
Pamiętam, jak przecinano wstęgę na moście w Chodakowie. Przecianający nie mieścili się na jego szerokości. Ja też doceniam warzywniaki, dlatego o nich powiedziałem. Bo to trudna robota, przerastająca możliwości ludzi Osieckiego. Ja w zasadzie pogodziłem się już w wygraną Osieckiego i przyjmuję to z niepokojem, ale przekonywać będziecie się Państwo na własnej skórze, na co Osieckiego i jego ekipę stać. Oczywiście o ile nie jesteś, Wodniku, w tej ekipe, bo Ciebie wtedy czekają 4 złote lata. Mój, jak to określiłeś, pryncypał, jest skazany na porażkę, bo nie obiecuje gruszek na wierzbie. A nie ma lepszego towaru jak obietnice.
Panowie i Panie, tak tylko delikatnie przypominam, że po 5 grudnia będziecie musieli żyć, bez względu na dokonane wybory. Jeśli nie możecie się nawzajem przekonać, to chociaż się nie kłóćcie w niegrzeczny sposób.
Straker - przyjacielu mylisz się w podstawowych ocenach . Jeżeli chodzi o samoocenę to Osiecki , jako skromny człowiek nigdy o to nie zabiegal . I tu różni się w zasadniczy sposób od czubackiego , dla którego przecięcie wstęgi na warszawskiej urasta do rangi przecięcia wstęgi na moście siekierkowskim. A jeżeli chodzi o warzywniaki , to podziwiam tych ludzi , którzy ,po pierwsze muszą zadbać o swoje utrzymanie , po drugie praca w tak jak dziś , trudnych warunkach powoduje mój skłon głowy . Ty tego nie doceniasz , ale nie dziwota bo obecny burmistrz też tych ludzi docenić nie umiał i nie miał nigdy dla nich czasu . Widzę , że to popierasz , ale to nie przyniesie sukcesu Twjemu pryncypałowi.
Rzeczywiście, jest kliku "nowych" wokół Osieckiego, ale tym ludziom nie powierzyłbym nawet zarządzania zieleniakiem. Jak niejednokrotnie podkreślałem, Osiecki to jeszcze w jakiś mocno naciąganych standardach się mieści, ale jego ekipa... Przez grzeczność nie będę rozwijał.
Doceniam pojednawczy ton, ale - niestety - prawdopodobieństwo , że pod rządami Osieckiego nastąpi jakiś rozwój jest znikome. Poza tym, wie Pan, wyznaję starą zasadę, że lepiej z niektórymi coś stracić, niż z innymi zyskać. "Idzie nowe, lepsze...". Odpuściłbym już sobie takie hasełka, bo Polacy słyszeli je zbyt często i nigdy się nie sprawdzały. 8 lat kadencji burmistrza Czubackiego oceniam jako średnio udane, a 4 latach kadencji Osieckiego w powiecie, w zasadzie nic nie można powiedzieć, bo jakby kandydat sam się nie pochwalił, to nic byśmy nie wiedzieli, co tam w ogóle robił. Co to za "nowe"? Osiecki, który od lat zajmuje się polityką i zarządzaniem w mieście... Litości. Nowy to był może Pachowiak, bo cała reszta to "stare". W przypadku Osieckiego w dodatku nieskuteczne.
straker - przyjacielu nie obawiaj się zwycięstwa Osieckiego , chociaż staje to się faktem . Myśl o sobie i ewentualnie ,a może już o swoich dzieciach . Straker idzie nowe , lepsze i bardziej przyjazne. Ale najważniejsze jest to ,że idzie rozwój miasta , przecież tego chcesz ?
Cóż, ponieważ ja obawiam się zwycięstwa Osieckiego, to pozostaje mi jedynie życzyć Ci, żebyś miał z tego jakąś posadę, bo miasto będzie tracić czas. W jednym jesteście już niedoścignieni - to coś to zawyżona samoocena. Osiecki w ogóle jest tak gigantyczny, że dawno przerósł już samego siebie. Bardzo mu to zresztą ciąży, czego jego zwolennicy naturalnie nie dostrzegają. Nie dziwi mnie to zresztą w najmniejszym stopniu.
Zigru znów manipulujesz i obrażasz. Budżet miasta i powiatu mniej więcej zgadzają się w twoim poście. Ale dalej już nic. Bo miasto ma dużo wydatków, a powiat nie ma? I miasto i powiat z tzw. środków własnych muiszą wykonywać tzw. zadanie własne. Tych zadań i tu i tam jest dużo. I powiat i miasto musi je pokrywać w większości z środków własnych. To co zostaje, mogą przeznaczać na inwestycje. Proporcje się więc nie zmieniają. Miasto ma trzy razy więcej pieniędzy na inwestycje od powiatu. I jeszcze jedno na szkoły i miasto i powiat dostają tzw. subwencję budżetową od panstwa. Kto ją lepiej wykorzystuje, wystarczy poczytać opinie szefowej ZNP. Nie odpwiedziałeś na pytanie dlaczego KLAMIESZ
Straker pełna zgoda. Zróbmy wszystko, by za cztery lata nie biec do urn odsuwać od władzy burmistrza. Odsuńmy go już teraz. Osiem lat zmarnowanych, czy to nie wystarczy. Co do twego wcześniejszego wpisu też w głównym punkcie się zgadzam. 5 grudnia wybieramy głównie człowieka, osobowość. I tutaj gigantyczną przewagę ma właśnie Osiecki. To facet z charyzmą, urodzony lider. Facet, który choćby swoją drogą "edukacyjną" pokazał jaki ma charakter, jaką determinację. Przecież on studia zaczął dopiero po powrocie z Francji, jak objął stanowsko dyrektora Orkana. Najpier chodzł do Krupy, później poszedł do Radomia na Polibudę, później skończył studia podyplomowe. A zaczął studiować w wieki 35 lat. Czy to nie zasługuje na szacunek, czy to nie pokazuje determinacji i konsekwencji tego faceta? PAn Czubacki też mógł się uczyć. Zresztą może i chciał, tylko świadectwa maturalnego nie może znaleźć, a jak wiadomo bez tego nie przyjmują na żadne studia. Z resztą Twojego wywodu się nie zgadzam, bo to klasyczny czarny PR. Co to znaczy, że Osiecki nie miał osiągnięć. To wręcz zwykłe kłamstwo. Za czasów Osieckiego Orkan przeżywał jeden z najlepszych okresów w historii. Miał sekcje: rugby, piłki, pływania, siatkówki, tenisa stołowego i judo. Miał sponsorów (dla wszystkich sekcji). Piłkarze za jego czasów gralu w IV lidze. Dziś grają w VI. DZiś Orkan ma dwie sekcje. MOSiR budował od podstaw. MOSiR to majątek wart kilkanaście milionów złotych. Gdy Pan Czubacki go zwolnił pod fikcyjnymi zarzutami, w sądzie wwalczył o sprawiedliwość. I wygrał. Sąd zmiażdżył argumenty Czubackiego. Przyznal wysokie odszkodowania dla Osieckiego. W Starrostwe sukcesy Osieckiego są powszechnie znane: mosty na Młynarskiej, szkoła w Erminowie, DPS, 60 km dróg itd. Co ważne od w odróżnieniu od Pana Czubackiego nie mówi, że to on sam zrobił. Na każdym kroku podkreśla, że to byla praca zespołowa. Właśnie takiej zespołowej pracy dziś nie ma w mieście. Ale teraz może być Zwłaszcza, że nowa koalicja w Radzie sprzyja Osieckiemu, popiera go Słowem - wszystko przemawia za Osieckim, absolutnie Nic za Czubackim.
Domyślam się, Zirgu. ;)
Przepraszam za to patetyczne porównanie, ale symbolicznie, nasze wybory 5 grudnia przypominają ostatnie wybory prezydenckie w USA. Z jednej strony świetny produkt Barrack Obama, z drugiej staruszek John Mccain. Dzisiaj nawet najzagorzalsi zwolennicy Obamy widzą jego całkowitą niewydolność jako prezydenta. Brak pomysłu na cokolwiek, a USA z miesiąca na miesiąc oddają pozycję światowego lidera innym krajom. Wielu zafascynowanych Obamą, chciałoby dzisiaj odwrócić czas i zagłosować na owego staruszka Mccaina, który nie wypadał tak dobrze, nie był taki ładny i nie miał takich fajnych haseł. Z całą pewnością Obama nie będzie prezydentem przez drugą kadencję, ale jego rządy pokazują, że ładne hasła: "Yes, we can!" nie mają mocy sprawczej. Podobnie jak nie ma jej "Sochaczew na TAK" Osieckiego. Naprawdę, możemy uniknąć sytuacji, w której za cztery lata będziemy biegli do urn, żeby odsunąć od władzy słabego burmistrza.
Zanim coś napiszesz, naucz się odróżniać pojęcia: budżet i środki na inwestycje. Budżet miasta to 80mln, powiatu to ok 60mln. Miasto ma mnóstwo kosztów (utrzymanie) i na inwestycje zostaje kilkanaście mln. I z tego wydaje pieniądze na drogi, lodowiska, kanalizację. Poczytaj, dokształć się i rozpocznij dyskusję. PS. Widać, że nie dobierają do sztabu wg klucza intelektualnego. TAK, TAK, WIEM JESTEM KŁAMCĄ, OSZUSTEM MATRYMONIALNYM, GWAŁCICIELEM I TYM KTO PRZYJDZIE CI DO TWOJEJ GŁÓWKI!
Sprawa jest z jednej strony prosta, z drugiej trudna. Dość prostymi metodami skonstruowano kandydata, Piotra Osieckiego, który wyróżniał się przez ostatnie lata tylko tym, że niczym się nie wyróżniał (a czasami wyróżniał się ujemnie). Przedstawiono Osieckiego jako "nowość" i to jest, mówię to bez ironii, pewien praktyczny sukces sztabu Osieckiego, bo Osiecki funkcjonuje w Sochaczewie od lat. Sukces, który - w przypadku zwycięstwa Osieckiego - okaże się sukcesem wybranej grupy ludzi wokół tego kandydata. Dlaczego nie będzie to sukces Sochaczewa?Piotr Osiecki nie ma żadnych cech dobrego lidera. Brak mu konsekwencji, stałości, pewności siebie, obraca się w sferze niezwykle powierzchownych poglądów (co jest najbardziej niebezpieczne), nie posiada umiejętności wykrywania rzeczywistych problemów (choć posiada pewien spryt polityczny, ale to dwie różne sprawy). Umiejętności menedżerskie Osieckiego są co najmniej dyskusyjne. Sztabowi Osieckiego nie udało się ich wykazać, a jego lata pracy jako działacza sportowego, dyrektora MOSiR, wreszcie wicestarosty pokazują rzecz odwrotną - Osiecki niewiele dla miasta i powiatu zrobił. Jest swoistym paradoksem, że jako sochaczewianie możemy pochwalić się nim w zasadzie tylko jako dobrym sportowcem. To jest ważne, bo sport jest ważny, ale nie czyni z Osieckiego dobrego kandydata na burmistrza. Podobnie jest z formalnym potwierdzeniem owych umiejętności. Powiedzmy sobie szczerze, Politechnika Radomska nie rzuca na kolana, ale to jest rzec drugorzędna, a nawet trzeciorzędna. Bardzo niebezpieczni - daleko bardziej niebezpieczni od samego Osieckiego - są zgromadzeni wokół niego ludzie. Zupełnie wybuchowa mieszanka starych wyjadaczy, których jedynym sukcesem jest to, że udaje im się przetrwać z wyborów na wybory i nakręconej młodzieży. Starzy wyjadacze posiedzą sobie cztery kolejne latka na urzędach, a podekscytowana młodzież, będzie zaspokajać swoje kompleksy, bo nie ma lepszego sposobu na ich zaspokojenie, niż jakaś tam iluzja władzy, choćby tylko w samorządzie. Ogromnym, już realizującym się niebezpieczeństwem, jest sojusz PIS - Forum. Jeżeli ta opcja nie będzie miała przeciwwagi w osobie burmistrza z innego ugrupowania, władzę w mieście będzie faktycznie sprawował PiS, a jeszcze ściślej jego lokalny lider, który - po ewentualnej wygranej Osieckiego - nie będzie odpowiadał za nic, a wszystkie profity należeć będą do niego. Wszak Maciej Małecki walczy o Sejm i to jest oczywiste. Przy okazji wpadniemy w narodowo-katolicki, bogoojczyźniany skansen i z europejskiego miasteczka, staniemy się dziurą w centrum ważnego europejskiego państwa, gdzie wszystko podporządkowane będzie tej polskiej pseudoreligii, w której zamiast Chrystusa czci się świętych, a czasami zwykłe bałwany i złote cielce. Po drugiej stronie tej układanki mamy trochę osamotnionego Czubackiego. Człowieka o wielu wadach i zupełnie niedostrzeganych zaletach. Człowieka, który do stanowiska burmistrza doszedł własną ciężką pracą. Dysponując małym budżetem i co najmniej "trudnymi" radami, pcha Sochaczew przez trudne inwestycje i łata co się da tym małym budżetem. Ogromna konsekwencja i ogromna wytrwałość. Ilość błędów popełnianych przez Czubackiego jest duża, ale nie zrobił jeszcze fałszywego kroku, który pozwalałby ocenić go negatywnie jako burmistrza i jako człowieka. Popierając Osieckiego, pozbędziemy się dobrego gospodarza miasta. Nie dajmy się nabrać na ten trick z "nowością". Osiecki nie jest bowiem nikim nowym i miał wiele lat, żeby coś wartościowego dla miasta zrobić. Nasze wybory rozgrywają się w sferze emocji. Zapomnijmy o programach, bo te są tylko zbiorami pobożnych życzeń i jako takie muszą być podobne. Wybór polityczny, szczególnie na poziome samorządu, to wybór między osobami i osobowościami. Między Osieckim, którego wady są pieczołowicie ukrywane i Czubackim, który swoich wad ukrywać nie potrafi i to jest paradoksalnie jego największa zaleta. Nie przekonujmy się na własnej skórze, do czego mogą doprowadzić rządy Osieckiego, bo mogliśmy już widzieć próbki tych działań w innych instytucjach miejskich i powiatowych. Nie dajmy się nabrać na "nowość" gdyż jest ona całkowitym fałszem. Naprawdę, warto się zastanowić i nie ulegać emocjom, które dość umiejętnie były podsycane. Wybierzmy spokojny rozwój i budżetową pewność, bo alternatywa w postaci mieszanki "PiS - Piotr Osiecki i Forum" może się okazać zgubna dla naszego, koniec końców całkiem fajnego Sochaczewa. Oddając głos na Osieckiego oddajemy głos na polityczny układ mający na celu z jednej strony promocję Macieja Małeckiego w kolejnych wyborach parlamentarnych, z drugiej zapewnienie stanowisk dla ekipy Osieckiego. Nie ma to nic wspólnego z dobrem miasta i jest polityką w najgorszym tego słowa znaczeniu.
z5g-> Z regularnością godną podziwu powtarzasz te oszczercze wpisy. Zaklinasz rzeczywistość, by stała się taka jak Ty sobie to wyobraziłeś. Wiem, że trudno jest Ci pojąć, że inni nie łapią się na takie "gotowe" przeklejki oczerniające innych. Możesz to wkleić i 100 razy, a wszyscy trzeźwo myślący po prostu to zignorują (przekaz powyżej 3 razy zaczyna irytować i się go igonruje, jako doświadczony sztabowiec winieneś to wiedzieć). Tak więc musisz przyjąć, że WSZYSCY NA TYM FORUM już wiedzą, że jestem KŁAMCĄ, MANIPULANTEM, OSZUSTEM MATRYMONIALNYM I ZŁODZIEJEM i nie ma sensu dalej rzucać tych kalumni. Idź 5 grudnia, oddaj swój głos na swojego idola i bądź szczęśliwy.
Zigru ciągle nie odpowiedziałeś na pytanie DLACZEGO KŁAMIESZ? No i argumentacja Ci się sypie chłopie. Bo miasto ma 50 mln środków własnych, a powiat z 15. I co? W powiecie 60 km dróg, nowa szkoła, nowy most, a w zasadzie dwa bo jak ktoś dokładniej się przyjrzy to na Młynarskiej są dwa mosty, nowy DPS, nowy wydział obslugi kilenta, remont budynku Starostwa (tego nie jestem pewien, czy to w tej kadencji), nowy, wielki parking, remonty wszystkich szkół średnich, uratowanie szpitala. Wszysto w 4 lata, za trzy razy mniejsze pieniądze niż ma miasto. Trzeba umieć zarządzać pieniędzmi, a nie tylko bezmyślnie je wydawać. Kadry urzędnicze? To właśnie Twoje podejście do miasta. Pewnie i twego szefa. Nie trzeba wymieniać żadnych kadr, poza tymi, które źle pracują. Wystarczy, by te kadry miały mądrego szefa. Dziś mają szefa, który jak sam o sobie mówi, nie zna się na niczym (tak mówi!), bo on jest "burmistrzem politycznym". To są autentyczne cytaty z Pana Czubackiego. Dzisiaj kadry mają szefa, który PODPISUJE PROTEST PRZECIWKO SOBIE. TAKIEGO KURIOZUM NIE MA CHYBA W CAŁEJ POLSCE. No i mają jeszcze wiceszefa, który zamiast uczciwą pracą zajmuje się głównie intrygami. A do Zigru pytanie DLACZEGO KŁAMIESZ? PRZYPOMINAN, ŻE KŁAMSTWO I KILKA JUŻ MANIPULACJI ZOSTAŁO CI UDOWODNIONE NA TYM FORUM. Czas na zmianę w naszym mieście. Czas na Osieckiego!
A w starostwie TW "WIESŁAW" znowu starostą na kolejne 4 lata, towarzystwo wzajemnej adoracji, J.Ciura zgłosił na starostę T. Korysia, a T. Koryś na wicestrostę J.Ciurę. J.Ciura świetnie wykształcony, chyba wie że uniwersytety są najbliżej w Warszawie, podaje że ma średnie techniczne, ale wieść gminna niosła, że po zawodówce.
Szymon, pełna racja, ale nie zmienia się reguł gry w trakcie wyścigu, prawda? Gdyby obowiązywały te reguły, to teraz mielibyście przeciwko sobie, JESZCZE MŁODSZEGO, ZNACZNIE LEPIEJ WYKSZTAŁCONEGO I LEPIEJ ZNAJĄCEGO SPRAWY MIASTA - MAĆKA MAŁECKIEGO. Więc sam rozumiesz, że postulat niewłaściwy:)
Mam lepszy pomysł. Razem powinniśmy zmienić nasze miasto! Nie bez powodu w USA kadencja prezydenta trwa max. 8 lat. Czas na zmiany!
z5g-> Szkoda, że nie dodałeś jeszcze dwóch punktów i mielibyśmy istny dekalog Osieckiego! Do nauki dla wszystkich 6-latków! Trzeba jak mantrę powtarzać, że NIE MA TAKIEGO BUDŻETU, NIE MA TAKICH MOŻLIWOŚCI ABY CHOĆBY POŁOWA HASEŁ GŁOSZONYCH PRZEZ OSIECKIEGO ZOSTAŁA SPEŁNIONA! Pustosłowie, pustosłowie i raz jeszcze pustosłowie! Obiecywanie wszystkiego wszystkim to nic innego JAK CZYSTEJ WODY POPULIZM. Domyślam się, że bardzo zależy Wam na przejęciu władzy w mieście, więc obiecujecie ludziom to co chcą usłyszeć. NIE MACIE KADR URZĘDNICZYCH, które sprawnie zarządzałyby miastem. JESTEŚCIE GRUPĄ PRZYPADKOWYCH LUDZI, KTÓRYCH CELEM SAMYM W SOBIE STAŁO SIĘ PRZEJĘCIE WŁADZY. Możecie wykrzykiwać hasła o wielkiej rewolucji w mieście, ale nikt zdrowo myślący nie da się na to złapać. PRZECIWKO WAM staje człowiek, który ma za sobą pełne zaplecze urzędnicze. Człowiek niedoskonały, ale sprawdzony, ktoś, kto udowodnił, że miasto może ładnie wyglądać, że nie ma co przerzucać się pustymi hasłami tylko przedstawić mieszkańcom REALNE MOŻLIWOŚCI INWESTYCYJNE MIASTA. Wygrywacie w liczbie obietnic, ale przegracie, jak przyjdzie je Wam realizować. DLATEGO JEŻELI CHCECIE ABY MIASTO NORMALNIE FUNKCJONOWAŁO, ABY NIE BYŁO NIEPEWNOŚCI CO DO JEGO PRZYSZŁOŚCI, ODDAJCIE GŁOS NA OBECNEGO BURMISTRZA! Pozdrawiam.
Absolutnie i zdecydowanie NIE dla Osieckiego a jego klakierom mówimy otwarcie DOŚĆ. Dziękuję za uwagę.
Troja sprawdż na Facebooku Osieckiego kto dołączył ostatnio do jego znajomych. Cała czołówka sochaczewskiego PiS. Ja też wiem od członków PiS, że decyzję o poparciu podejmowali razem. Nie kłam więc proszę. PiS, PO i Forum mają w mieście koalicje. Na to chyba wszyscy czekaliśmy. Stabilna większość plus Osiecki daje ogromną szansę na sukces. Wreszcie zacznie się praca, a nie kłótnie. Nie zakrzyczycie tego i nie zmienicie. Bo to się już stało. Teraz tylko trzeba wykonać dobty ruch 5 grudnia. Głosujmy na Osieckiego, pomóżmy miastu.
1. Pan Czubacki w swym ostatnim już mamy nadzieję wywiadzie jako urzędujący burmistrz pisze głównie o współpracu z Radą Powiatu. Coś mu się chyba pomyliło. Dla niego głównym partnerem powinna być Rada Miasta. A może nie pisze, bo wie, że Rada Miasta już wybrała swoje prezydium. W Radzie jest koalicja, która będzie wspierać Piotra Osieckiego. To jasne jak słońce. 2. Pan Czubacki znów pisze ja zbudowałem, ja zrobiłem, ja zrobię. Znów zapomniał o Radzie Miasta, urzędnikach, nas wszystkich. To nie jest Pańskie miasto. To jest nasze miasto. I czas je odzyskać. 3. Pan Czubacki pisał zaraz po I turze, że będzie się teraz spotykał z mieszkańcami. Nie było ani jednego spotkania. Kłamał, czy jest tak nieudolny, że nie potrafił zorganizować jednego spotkania. A może tak jak jego cały program. Obiecał, a jak coś obiecuje, to zrobi, ale za osiem lat. 4. Znalazłem gazetkę, którą wydał Pan Czubacki na II turę. Obiecuje w niej wszysko. Kiedy? Za parę lat. Czyli nigdy. Jak wszystko w jego programie. 5. Pan Czubacki chce coś kończyć. Ale czy on coś zaczął? Nic. Jak pisze tutaj na forum jego pracownik, może nawet wice, niejaki Zigru cytuję: "w mieście coś się jednak buduje, coś się jednak zmienia". Właśnie coś się dzieje. W tym nie ma żadnej wizji, żadnego planu. Coś tam się po propstu dzieje, bo musi. Miasto pod rządami burmistrza Czubackiego zwija się a nie rozwija. W osiem lat udało mu się zrobić jeden plac i dwie ulice. Reszta to po prostu administracja. 6. W cztery lata Piotr Osiecki w starostwie osiągnął tyle, czego burmistrzowi przez osiem lat się nie udało. Powiat ma kilkanaście milionów środków własnych, miasto prawie 50! Kto jest zatem sprawniejszym menedżerem, a kto marnotrawi nasze wspólne pieniądze. 7. Pan Czubacki prowadzi brudną kampanię. Banery Piotra Osieckiego są kradzione i niszczone. Radio Pana Czubackiego puszcza niemal tylko jego reklamy. Od Osieckiego nie chce przyjmować spotów wyborczych. 8. Pan Czubacki wykorzstuje do kamanii mienie publiczne. Nawet je niszczy (wide warta pewnie kilkatysięcy złotych ozdoba świąteczna, na której powiesił swoją reklamę, przez co uległa zniszczeniu pdczas ostatnich wichur i jeszcze pracownicy PGKiM sprzątali to później). Kończmy z tym. Czas na zmianę. Czas na nowego, młodego, dynamicznego burmistrza. Pan Czubacki miał osiem lat by coś pokazać. Nie pokazał nic. Fakt raz podpisał się pod protestem przeciwko sobie. Duża sztuka. Osiecki na Tak
Potwierdzam, PIS nie popiera Osieckiego tylko sam Maciek Małecki. To jego indywidualna inicjatywa i trzeba to uszanować. Wiem to od członków PIS. pozdrawiam Troja
Gwoli ścisłości - PO popiera Czubackiego, PIS NIE popiera Osieckiego (tylko sam Małecki).
Czytanie ze zrozumieniem się kłania.
No nie -Janusza to są chwyty z Sochaczewianina , a my tu chcemu dojrzałej dyskusji . Z tymi ocenami nie nadajesz sie na to forum . Przykro mi ale mówimy Ci dobranoc.
Całe szczęście że mamy psychiatryk w Socho - doskonale będziesz się tam nadawał...
Zigru w innym miejscu tego forum zosało Ci udowodnione kłamstwo. Perfidne i złośliwe. Oczerniasz Roberta Małolepszego i Piotra Osieckiego. Gdy udowodniono, że kłamiesz nagle stałeś się milutki. Pzymilasz się do Roberta M. Próbujesz bagatelizować sprawę. W innym miejscu forum, pod postem o rzekomym poparciu PO dla Pana Czubackiego znów kłamiesz pisząć, że to nic takiego, że w Radzie Miasta doszło do koalicji PiS, PO Sochaczewskie Forum. Piszesz, że to normalne, że PiS ma przewodniczącego, a PO i Forum wice, bo takie są zwyczaje. To dlaczego w Radzie Powiatu PiS nie ma wice, choć jest drugim klubem. Dlaczego w Radzie Miasta Porozumienie nie ma wice,a ma tyle samo radnych co PO i Forum? Bo w Radzie Miasta jest koalicja PO PiS i Forum. Co oznacza, że PO POPIERA PIOTRA OSIECKIEGO. Bo przecież z tych trzech ugrupowań już tylko Forum ma kandydata na burmistrza. ZNÓW WIĘC KŁAMIESZ!!!! Od tej pory zadaje Ci tylko jedno pytanie. DLACZEGO KŁAMIESZ? WSZYSTKO INNE CO PISZESZ NIE MA ZNACZENIA. BO JESTEŚ ZWYKŁYM KŁAMCĄ I MANIPULATOREM, CO ZOSTAŁO UDOWODNIONE!!!!
zigru - no jesteś . Ale w/g sterej zasady nie oceniasz człowieka jak zaczyna ale jak kończy . Przyznasz , że Twój faworyt czubacki , kończy nie najlepiej . Ale doceniam Cię ,że jesteś na forum , to znaczy bronisz się do końca , chociaż wygrana jest znana . Podziwiam Cię , ale nie podzielam Twich opinii , bo z zalożenia są błędne . Wybacz za szczerość.
Jednak nie siedzi w pampersie, hahaha. Ja otwieram lodówkę a tu Z Idę pod prysznic i widzę Z Teraz wiem to musi być ten co pilnuje swojego "fotelika" w UM. Daj na luz nie widzisz ile śniegu na dworze i jeszcze ma padać. Pozdrawiam Karol
Nic z tego przyjacielu drogi! Choć sen mnie morzy, staję do walki! Za dużo nie spłodziliście podczas mej absencji, więc komentować i nie ma za bardzo czego! Wybór jak wybór, te weneryczne porównania jakoś do mnie nie trafiają. Mam nadzieję, że wygra stary burmistrz, skończy co zaczął, a za 4 lata pojawi się ktoś ze zdecydowanie wyższymi notowaniami. Pozdrawiam.
zigru - czy byś usnął ? Chyba Cię polubiłem? Czekam na odpowiedź.
Laser masz rację - ale jest jedno ale . Jest różnica jeżeli jedno lub drugie nosisz przez 8 lat nie ujawniając się z tym . Bo jedno lub drugie wykryte we wczesnym stadium nie powoduje niebezpieczeństwa.Po 8 latach z jedną z tych przypadłości nie nadajesz sie do niczego . Chyba jesteśmy zgodni?
Podoba mi się stwierdzenie że mamy wybór między kiłą a rzeżączką.Dosadne ale bardzo trafne.
ASfaltowanie ulic w wersji i technologi robót preferowanej przez Burmistrza to: w błoto wrzucić trochę tłucznia, ubić czym się tylko da, odczekać aż porobią sie poniwnie dziury w drodze i........ asfaltować PANY....... asfaltować a potem chwalić sie, że na drugi dzień po asfaltowaniou można jeszcze przejechać konnym wozem, bo za tydzień znów bedą dziury i tak wkoło Wojtek - Pozdrawiam Wasz wybór - astamik
I tak oto mamy wybór miedzy kiłą i rzeżączką, tylko którą tych chorób można łatwiej i w krótszym czasie wyleczyć?
tak Wodnik, od dłuższego czasu wiemy, że głosujesz na Osieckiego, nie jest to za bardzo odkrywcze:)
Oczywiście masz rację - lamiko , z tym że trzeba dodać " nie miał doświadzczenia na żadnym stanowisku a etat ten był jego pierwszą pracą " w przeciwieństwie do Pana Osieckiego . Wolę powierzyć swój los w ręce dynamiczności niż zastojowi . Głosuję na P.Osieckiego.
Nie był świeżakiem, ale liczy się dziś i teraz. A DZIŚ I TERAZ JEST O 8 LAT PRZED Osieckim! I to jest 1 z kilku powodów oddania głosu na Czubackiego!
Bogumił Czubacki zaczynając pracę burmistrza też nie miał doświadczenia na takim stanowisku.
Burmistrz o akcji utwardzania dróg: ,,Nie wszystkie w asfalcie, bo takiego ciężaru budżet nie udźwignie, ale większość stanie się przejezdna, zyska nowy blask". Szczególnie ten nowy blask mi się podoba. Bo jeśli chodzi o stary blask, to mi przychodzi do głowy tylko blask błota...
A ja na kogoś kto da gwarancję, że nic nie zepsuje w ciągu następnych 4 lat!
Pewnie chodzi o kontynuację pomysłu zagospodarowania Pól Czerwonkowskich i budowę lotniska w Bielicach..... No tak, gwarancja kontynuacji to specjalność burmistrza. Pewnie gdyby wygrał, te same punkty znalazłyby się w kolejnym programie wyborczym. Ja osobiście wolę zagłosować na kogoś, kto ma świeże pomysły, jest otwarty i dynamiczny. I nie chowa się przed ludźmi..
Super! W końcu trochę rzeczowej dyskusji, a nie wieszania psów na innych (no wodnik23 się nie popisał). Drodzy konkurenci polityczni, wiem, że bardzo chcecie zwycięstwa Swojego kandydata, wpisujecie różne rzeczy, w większości przemyślane i chwała Wam za to. Pragnę tylko przypomnieć. MOŻLIWOŚCI BURMISTRZA W REALIZOWANIU TYCH WSZYSTKICH INWESTYCJI SĄ MOCNO, BARDZO MOCNO OGRANICZONE. POWÓD PROZAICZNY JAK ŻYCIE - PIENIĄDZE. Ja nie nastawiam się na cud i twardo stąpam po ziemi. Wy w niego wierzycie - cóż, upadek z wysokiego konia boli bardziej. Mimo waszych rozlicznych agitacji, pozostanę przy swoim - zagłosuję na kogoś kto DA GWARANCJĘ SPRAWNEJ KONTYNUACJI rozpoczętych inwestycji w tym mieście. Pozdrawiam.
Panie Piotrze, świetny pomysł wybudowania parkingu wielopoziomowego w centrum miasta! Nie mniej jednak cieszę się, że już powstał duży parking przy Starostwie, na którym parkują nie tylko pracownicy i interesanci urzędu, ale również dojezdżający pociągami do pracy i na studia. Dziękujemy za zrozumienie i dobrą wolę. Mam nadzieję, że jak zostanie Pan burmistrzem, takich parkingów powstanie więcej.
........ poniewaz pracuje. ( w przeciwienstwie do niektorych)
Spotkania z wyborcami sie odbyly, byla to okazja na dyskusje.
A ja kolejny raz pytam - dlaczego pan Osiecki z nami tutaj nie dyskutuje, skoro swoją przewagę nad panem Czubackim buduje na swojej otwartości do mieszkańców?
Zigru- jeżeli chodzi o samodyscyplinę na tym forum , to uważam ,że to glównie Ty powinieneś o nią zadbać . Ja w przeciwieństwie do ciebie nie mam Pana aby mnie dyscyplinował , bo potrafię jeżeli ( a tak nie uwazam) jest coś nie tak sam tego dokonać . Jeżeli chcesz komuś prawić uwagi to proponuję zacząć od siebie . Jeżeli już spełniasz rolę jaką spełniasz to rób to z wdziękiem a nie zapalczywością , bo to nie przyniesie chwały ani Tobie ,ani temu , którego tak bronisz. Pozdrawiam i życzę opanowania.
Pan Czubacki pisze, że bardzo dobrze w naszym regionie rozwijają się firmy transprtowe. I ma rację.Tylko, że to wójt Teresina wpadł na pomysł by obniżyć podatki dla firm transprtowych i dziś ma zarejestrowanych u siebie tysiące cieżarówek. Wiele firm uciekło z Sochaczewa do Tersina. A tam wpłwy z podatków wzrosły wielokrotnie, mimo że zostały obniżone. Ale na to wpadł wójt Tersina. Nasz burmistrza zdołał wymyśleć tylko podwyżki podatków - za wodę i ścieki. Efekt będzie taki, że coraz więcej ludzi przestanie płacić i dochody miasta zamiast wzrosnąc, spadną! Takie oto pomysły na Sochaczew ma nasz dotychczasowy burmistrz. Czyli nie ma żadnych! I jeszcze ten skandal z radiem. Odmowa przyjęcia spotu wyborczego od sztabu Osieckiego to skandal. Jak można w ten sposób manipulować opinią publiczną. Ciekaw jestem też czy Pan Czubacki zapłaci za niszczenia publicznego mienia którego się dopuścił. Jego baner z ulicy Warszawskiej, który został powieszony na świątecznej ozdobie świetlnej został zdjęty. Ale ozdoba jest całkowicie zniszczona, pogięta. Ciekawe ile miasto za nią zapłaciło. Ciekawe czy Pan Czubacki się zająknie o płaceniu. Czas na zmianę nieudolnego burmistrza na młodego, dynamicznego i wykształconego kandydata. Głosujmy na Osieckiego!
Dotychczasowy burmistrz, po ośmiu latach urzędowania chce budować rodno na Gawłowskiej. Coś czuję, że przejeżdżał koło banera Piotra Osieckiego i nagle oświciło go, że trzeba rozładować w tym miejscu korki. Panie miał Pan na to osiem lat. Rondo to chyba nic trudnego prawda. Pan Czubacki mówi, że dokona przeglądu działek w mieście pod parkingi. Noż się w kieszeni otwiera. Osiem lat zajęło PAnu, by wpaść na ten pomysł. Panie Czubacki, Pana czas minął. Zresztą niestety, był to czas stracony. Czas na zmianę. Widać, że Osiecki ma pomysł na miasto. A Jazłowiak ma pełną rację. Tyle, że promocja w powiecie to podlagała bezpośrednio PAnu Korysiowi, czyli de facto Ciurze. Każdy w powiecie to wie. Znam Osieckiego i jestem pewien, że jak pójdziecie do niego z pomysłem Bzury w Sochaczewie, to dostaniecie 30 tysięcy. Bo to świetny pomysł ta Bzura.
Bogumił Czubacki w wywiadzie dużo mówi o Polach Czerwonkowskich i lotnisku w Bielicach. Jednak warto wspomnieć, że burmistrz już kilka lat temu obiecywał nam zagospodarowanie Pól Czerwonkowskich, a jeśli serio by traktować jego obietnice, to lotnisko w Bielicach już od roku powinno funkcjonować. Ja drugi raz na pewno nie nabiorę się!
Pan Osiecki pisze o kataklizmie komunikacyjnym z powodu zamknięcia mostu na Utracie. Chwali się mostem na Młynarskiej. "Zapomina" tylko dodać, że kataklizm i zamknięcie mostu nastąpiły na skutek zaniedbania właściwej współpracy starostwa z Wojewódzkim Zarządem Dróg. Nie dodaje też, że w tym czsie był wicestarostą. Pisze za to, że miasto niechętnie współpracowało ze starostwem. A może to starostwo niechętnie współpracowało z miastem?Nawet do złej współpracy potrzebne są dwie strony, a on był przecież jedną z nich. "Dyplomatycznie" również zapomina o tym co miasto w ciągu kilku ostatnich lat zrobiło. Mówi wyłącznie o dokonaniach starostwa a nie udziela odpowiedzi na pytanie w oparciu o jakie środki chce wszystko modernizować. Ładnie to nawet wszystko wygląda. Szkoda tylko, że ta "kiełbasa wyborcza" w zderzeniu z rzeczywistością bardzo szybko by się zepsuła. Czubacki nie obiecuje gruszek na wierzbie, tylko realne projekty oparte o analizę możliwości i środków.
Ja swój głos oddam na pana Czubackiego. I tyle w temacie.
Wypowiedziałem swoje zdanie na temat tego ile każdy z kandydatów pomagał mi w organizacji jedynej w powiecie imprezy znanej w Polsce. Powiat nigdy nie miał takich środków, jak maisto, a to przecież chyba powiatowi bardziej powinno zależeć? Nauczyłem się w życiu, że współpracowac należy z tymi, ktorzy chcą i mogą, a nie tylko chcą. I tyle.
I DLATEGO Z TAKĄ METODĄ JAKĄ PREZENTUJECIE (przećwiczone na U.Pawlak) NIGDY SIĘ NIE ZGODZĘ!!!! Koleś, z którym się sprzeczałem na innym forum, poparł CZUBACKIEGO, ma nazwisko, jego działalność jest znana i ma do tego prawo, a TY już "po nim jeździsz"!!!! Gdyby napisał, ze popiera OSIECKIEGO byłby "wspaniałym mężem stanu, cudownym człowiekiem"!!!!! PANIE RZECZNIKU, W IMIĘ MERYTORYCZNEJ DYSKUSJI, PROSZĘ O ZDYSCYPLINOWANIE NIESFORNEGO FORUMOWICZA!
No cóż 10000 to dużo , czy mało ?, ale jeżeli Panu dobrze się współpracowało za 10000 pln , to nic tylko pogratulować samooceny i i ujęcia swojej wartości określając ją odpowiednią kwotą.
Namawiam do głosowania na Pana Czubackiego. Miasto Sochaczew od lat wspierało Bzurę kwotą 10000 zł, zawsze pieniądze były płacone na czas i bez dyskusji. Dzięki temu grupa muzealna należy do najlepiej wyposażonych i umundurowanych grup w Kraju, bo ja nigdy tych pieniędzy nie wydawałem na bitwę, a lokowałem ją w sochaczewskiej grupie. Doskonale współpracowało mi się przy organizacji walko o Sochaczew w zeszłym roku i tegorocznej defilady 11 listopada.
Natomiast powiat i jego promocja, reprezentowana przez Pana Osieckiego, nigdy za bardzo nie włączał się w Bzury (pominąwszy chwalenie się nią w materiałach promocyjnych), pominąwszy zadania powiatu związane z organizacją imprezy masowej. Nigdy nie wydaliśmy wspólnie żadnego wydawnictwa, a finansowanie imprezy przez powiat było symboliczne. Jak tu dyskutowaliśmy, zamordowano Bzurę w 2010 roku, a powiat miał w Brochowie robić "rekonstrukcję chrztu Chopina". Co z tego wyszło wszyscy wiemy.
Jeśli miałbym sugerować wybór, wybierzcie Czubackiego, ponieważ realizuje swoje zobowiązania i pomaga w promowaniu Sochaczewa.
Brawo kandydaci, brawo, za rzeczowe definiowanie spraw tak ważnych dla naszego miasta! Oczywiście wiemy, że realizacja tych planów "wysadziłaby" nie jeden, a dwa budżety naszego miasta, ale co tam! Zawsze można pomarzyć! Perspektywy Piotra Osieckiego ciekawsze "koncepcyjnie", widać też dużo energii, która udziela się m.in. lekkim podszczypywaniem przeciwnika (cóż takie zbójeckie prawo pretendenta). Niestety, zadania z budżetowania kandydat nie odrobił. A teraz szczegóły: miasto MUSI WYBUDOWAĆ KANALIZACJĘ (pochłania to grube mln) i dopiero po tym można myśleć o budowie/utwardzaniu dróg. Deptak w mieście, super pomysł, jestem za tym w 100%, ale TO MOŻE NIE TYLKO ZWIĘKSZYĆ KORKI W MIEŚCIE, może wręcz je sparaliżować! Kupowanie terenów pod inwestycje, aby "zwyczajowo" przekazać je inwestorom! Toć to sabotaż budżetu! Chodaków jako miejsce na inwestycje? Już widzę, jak inwestorzy przebierają nóżkami, aby tam inwestować. Ogólnie, nieźle, kilka fajnych pomysłów, poczucia realności budżetowych wciąż brak, ale jest lepiej, znacznie lepiej. Jeżeli chodzi o Czubackiego, to widać, że powoli "wchodzi w buty przeciwnika" i zaczyna fantazjować, ale daleko mu do mistrza:) Takie wymieszanie "tego co można, z tym co bardzo bym chciał - proporcje jakieś 70/30. Znając życie, po wyborach i tak wróci do "swojej codziennej roboty" i "kontynuacji tego co zaczął" i niech to robi! Pozdrawiam.
,,Znam te problemy z niemal codziennych rozmów z mieszkańcami..." Ciekawe, kiedy pan Czubacki rozmawia z tymi ludźmi... Przez dwie kadencje niestety burmistrz nie był łatwo dostępny w urzędzie, wiedzą o tym mieszkańcy, którzy mieli do niego jakąś sprawę. Były zapowiadane spotkania przedwyborcze, ale zdaje się, że to tylko obietnice przedwyborcze. Do debaty również nie doszło, choć było nią zainteresowanie, a Piotr Osiecki oficjalnie zaprosił do udziału w niej urzędującego burmistrza. O ile pamiętam, kiedyś w Radio Fama słuchacze mogli zadawać pytania na żywo. Odkąd Bogumił Czubacki został burmistrzem, nie ma takiej możliwości. Wniosek nasuwa się jeden - Bogumił Czubacki z jakichś względów unika konfrontacji z ludźmi. Chowa się za napisanym przez kogoś tekstem. Jak mam zagłosować na człowieka, który nie chce się ze mną ani z innymi wyborcami spotkać, nie chce spotkać się z kontrkandydatem, nie daje szansy na poznanie go przez innych ludzi w rozmowie face to face. Dla mnie plakaty i teksty w Internecie to za mało. W kwestii ,,niemal codziennych rozmów z ludźmi" lepiej wypada Piotr Osiecki. Osiecki na TAK!
Rację ma ten któremu wierzymy hehehe Czyli wg mnie żaden :P
grzech - czy dla ciebie nowe inwestycje , to tylko magazyny , czy hale . Chyba nie , bo dla mnie np . wolna strefa ekonomiczna przyciągająca producentów , a to z budową hal chyba nie ma nic wspólnego .
Czyli wychodzi z tego że Pan Osiecki będzie chciał abyśmy mieli w mieście więcej hal i magazynów. Do tego się ograniczają centra biznesowe takie jak w teresinie, błoniu czy ożarowie.
Najlepszy chyba byłby jednak rozwój lokalnych firm, usprawnienie transportu do stolicy i stworzenie z Sochaczewa tak zwanej sypialni i miejsca gdzie można miło spędzić wolny czas i weekendy.
Ciekawa konfrontacja tematu "parkuj i jedź".
Pan Osiecki pisze że szansa została zaprzepaszczona a Pan Czubacki że w nowych władzach mazowieckich będzie jak najbardziej lobbowana. Kto ma racje?
I teraz widzimy wyrażnie jakie to wizje rozwoju ma obecny burmistrz . Jeżeli sklepy , kantory , taksówki mają wprowadzić sochaczew do towarzystwa miast , którym się udało , to gratuluje pomysłu . Takie rozwiązania to dobre są dla malućkich . Śmieszy mnie również wizja pól czerwonkowskich . Pisz wypisz wymaluj to nic innego jak ksero programu , który dano nam cztery lata temu . I ten port lotniczy , Panie obecnie rządzący to mrzonki, które nie mają szans powodzenia . A tak na koniec ciekawe kto da się na to nabrać?
No Kochani, stało się, mamy W KOŃCU prawdziwego, chcącego coś zrobić dla miasta i dla NAS burmistrza! Pozdrawiam gorąco WSZYSTKICH, krzykaczy też, może i Wy zobaczycie, że można ogarnąć to miasto. Zapaliło się światełko na końcu tunelu, którym wszyscy mieszkańcy idą, teraz już do przodu :)
hodakowianka a gdzie są te posty i kto je napisał, bo ja od rana dzisiaj nie zauważyłem, ale mogłem coś przeoczyć
Na e-Sochaczew dziwy się dzieją. Wczoraj chciałam tuż przed 24, a dokładnie o 23:45 coś napisać i okazało się, że jest to niemożliwe. Właśnie wtedy administrator miał "przerwę techniczną". Natomiast etatowi zwolennicy pewnego kandydata ostatnie posty wpisali o 23:52. Ja w takie zbiegi okoliczności nie wierzę. Niestety portal, który chciał uchodzić za społecznościowy i obiektywny mocno się ukierunkował.