Reklama

Dyrektor Franciszek Pasiak może odejść z podniesioną głową

30/04/2012 15:27
To było bardzo wzruszające pożegnanie. W poniedziałek wspólnie z przewodniczącą Rady Miejskiej Jolantą Gontą odwiedziliśmy lek. med. Franciszka Pasiaka, który z końcem kwietnia, po ponad pięciu latach pracy, odchodzi ze stanowiska dyrektora sochaczewskiego Szpitala Powiatowego.

Gdy wręczałem Panu Dyrektorowi kwiaty i jemu i mnie lekko zaszkliły się oczy. Bo dla mnie to nie było zwykłe pożegnanie. Pięć lat temu, gdy Franciszek Pasiak – jeden z najbardziej szanowanych sochaczewskich lekarzy, podjął się karkołomnego zadania wyprowadzenia naszego szpitala z całkowitej zapaści, już od kilku miesięcy pełniłem stanowisko wicestarosty odpowiedzialnego m.in. za służbę zdrowia oraz przewodniczącego Społecznej Rady przy szpitalu.

Pewnie już dziś niewiele osób to pamięta (i bardzo dobrze, że te czasy odeszły w zapomnienie), ale szpital stał na skraju całkowitego upadku. Wielomilionowe długi, skonfliktowana załoga, sprawy w sądzie o wypłaty należnych podwyżek wynagrodzeń. To tylko wierzchołek góry lodowej problemów, z którymi musiał zmierzyć się Pan Dyrektor.

A ja na cztery lata stałem się stałym partnerem Pana Franciszka w jego zmaganiach z tą niezwykle trudną i bardzo delikatną materią. Jeden zły ruch czy to finansowy, czy personalny, jedna zła wypowiedź mogły zburzyć kruchą równowagę, którą Pan Dyrektor zaczął budować wspólnie z całym zespołem szpitala.

To była wielka, niezwykle odpowiedzialna i szalenia trudna operacja na żywym organizmie. Dziś można powiedzieć, że pacjent nie tylko przeżył tę operację, ale z każdym miesiącem ma się lepiej. Już w pierwszym roku szpital wypracował ponad 500 tysięcy złotych zysku. W 2011 było to ponad 800 tysięcy. Zadłużenie placówki systematycznie maleje, ponad 600 pracowników (szpital jest jednym z największych pracodawców w regionie) może bez obaw o swoje miejsca pracy wykonywać obowiązki. Kontrakt z NFZ zwiększył się przez te pięć lat z niespełna 30 milionów złotych do ponad 50. Jakość usług szpitala systematycznie się podnosi. Zmienia się wygląd, wyposażenie. Ostatni wielki sukces dyrektora Franciszka Pasiaka, którym pochwalił mi się podczas naszego poniedziałkowego spotkania, a o którym jeszcze nie było informacji w mediach, to pozyskanie 2,8 mln złotych na termomodernizację placówki, co oznacza, że już niedługo także z zewnątrz szpital będzie wyglądał jak nowy.

Ja mogę tylko powiedzieć – jestem dumny i wdzięczny, że mogłem z Panem Franciszkiem Pasiakiem współpracować. Panie Dyrektorze – Sochaczew i cała Ziemia Sochaczewska jest Panu wdzięczna. Uratował Pan szpital. Dla nas wszystkich. Odchodzi Pan ze stanowiska z podniesioną głową.

Piotr Osiecki

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kika - niezalogowany 2022-05-01 18:34:22

    To prawda P. Osiecki zachował się godnie jak przystało, podziękował człowiekowi, który rzeczywiście żył tym szpitalem i pewno jeszcze parę lat byłby dyr. ale nowa władza pewno kazała mu złożyć wypowiedzenie i nawet go nie pożegnali. Ale oliwa sprawiedliwa po paru latach władzy niektórzy zakończyli z prawomocnymi wyrokami karnymi między innymi ten co odpowiadał w zarządzie powiatu za szpital. Aż z tego osiwiał.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama