Reklama

Dziękuję za życzliwość i dobre słowo

PiS - Prawo i Sprawiedliwość
06/10/2011 14:15

...

Szanowni Państwo.

W przede dniu zakończenia kampanii wyborczej dziękuję wszystkim ,którzy przez ostatnie tygodnie pomagali mi w pracy. Są to dziesiątki osób życzliwie towarzyszący mi niemal każdego dnia.

Wyrazy wdzięczności składam osobom, którzy poświęcili mi swój czas w rozmowie. Za każdą konstruktywną dyskusję, nawet trudną i krytyczną dziękuję.

Dziękuję za życzliwość i słowa poparcia. To właśnie dzięki nim miałem siłę i wiarę w sens oraz skuteczność naszej pracy.

Dziś proszę także Państwo, Was szanowni użytkownicy portalu E-Sochaczew o poparcie. Proszę o Wasz głos 9 października.


Z wyrazami szacunku, Maciej Małecki.


Jadwiga Gosiewska, mama śp. Przemysława Gosiewskiego, wiceprezesa Pis

Macieja Małeckiego poznałam po 10 kwietnia 2010r. W trudnych chwilach, kiedy przy trumnie mojego syna nie było nikogo, pomógł zorganizować grupę ludzi, którzy podjęli warty honorowe. Wiem, że Przemysław był dla niego ważną osobą. Śmierć tylu wartościowych ludzi jest wielką stratą dla Polski. Jednak ich dzieło powinni kontynuować następni. Życzę Maciejowi, aby mógł realizować swoje plany dla dobra naszej Ojczyzny.

Piotr Osiecki, burmistrz miasta Sochaczew

Maciej Małecki to doświadczony samorządowiec. Zna problemy naszego miasta i regionu. Od kilkunastu lat skutecznie walczy o dobro mieszkańców Sochaczewa. Rodzina, Ojczyzna, patriotyzm to nie są dla niego puste hasła. Wierzę, że jako poseł będzie w Sejmie skutecznie walczył o interesy całej Ziemi Sochaczewskiej.

Rafal Brzeski, doktor nauk politycznych

Spokojny, rozważny, wierny Polsce i ideałom wyniesionym z domu. Myśli po gospodarsku. Takich ludzi potrzeba jeśli chce się tworzyć i rozwijać, a nie mataczyć i doić.

Iwona Julicka, dziennikarz, Radio Wolna Europa

Maciej Małecki to człowiek z silnym charakterem i zdrowym kręgosłupem moralnym. Angażuje młodych w myśl słów Jana Pawła II „wymagajcie od samych siebie, nawet jeśli od Was nie wymagają". Jego wiedza, doświadczenie i umiejętności zasługują na szersze wykorzystanie.

Andrzej Kierzkowski, przewodniczący NSZZ Solidarność Ursus w Warszawie, członek zarządu Regionu Mazowsze

Znam Macieja od wielu lat i wiem, że dla niego słowo człowiek to nie jest pusty slogan. On w swej działalności publicznej potrafi pochylić się nad losem zwykłego, szarego człowieka. Wierzę, że jeśli zostanie posłem, będzie w Sejmie dbał o nasze sprawy.

Władysław „Gudonis” Komendarek, kompozytor

Maciej nie jest muzykiem, ba nawet nie jest wytrawnym znawcą muzyki. Nie recenzuje, nie krytykuje nie wypowiada się na temat twórczości artystycznej. To bardzo dobrze! Każdy bowiem powinien robić, to co jest jego pasją, do czego czuje powołanie i w czym jest po prostu dobry.
Maciej Małecki jest bardzo dobrym samorządowcem i wspaniałym działaczem społecznym. Praca na rzecz społeczności lokalnej, troska o nasze „Małe Ojczyzny” oraz dbanie o dobro Polski to jego powołanie i praca, którą wykonuje naprawdę rzetelnie, nie szczędząc przy tym swoich sił i serca. Głos oddany na Macieja to dźwięk przyszłości!

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Socho2011 2011-10-06 14:27:55

    Pan Maciej Małecki został wybrany wiceprzewodniczącym Rady Miasta w Sochaczewie. Sam zgłosił i zdecydował, że inna osoba została przewodniczącym. Dziwi zatem fakt, iż to właśnie on pojawia się na wszystkich uroczystościach związanych z Sochaczewem. Nie ma chyba imprezy plenerowej gdzie nie można by go było zobaczyć. Do pewnego stopnia byłoby to korzystne, ale teraz staje się nachalne. Powszechna opinia o tym kandydacie jest taka, że osoba ta jest bardzo zdeterminowana w zostaniu posłem (a wszystkie inne wybory prowadzą tylko do tego celu). Gdyby tak nie było to bez wątpienia objął by on funkcje wiceburmistrza, którą zaproponował mu burmistrz Osiecki, po tym jak zarekomendowany przez lokalny komitet Prawa i Sprawiedliwości (czyli de facto przez Małeckiego, bo rządzi on tu w sposób całkowicie wodzowski) kandydat (pan Zawadzki z Płocka, a więc „spadochroniarz”) zrezygnował z bardzo prestiżowej funkcji i dobrze płatnej (wszak stanowisko zastępcy burmistrza miasta Sochaczewa) oznacza się dochodem rzędu co najmniej 12 tysięcy złotych plus rożnego rodzaju dodatki (przeciętny człowiek może o takiej pracy jedynie pomarzyć). Pan z Płocka odszedł i pozostawił po sobie olbrzymi niesmak. Pan Małecki zaś nie potrafił jasno się określić i przyjąć propozycji pracy na stanowisku wiceburmistrza. Nie oceniałbym tego tak negatywnie, gdyby nie fakt, iż jeszcze w listopadzie ubiegłego roku Pan Małecki, o którym tu mowa kandydował na stanowisko burmistrza naszego miasta (wówczas mnóstwo ludzi dla niego agitowało, zupełnie za darmo i jak się dziś okazuje całkowicie niepotrzebnie). Skoro wiec chciał on się zrealizować w samorządzie lokalnym (miejski w tym przypadku) to dlaczego nie przyjął posady wiceburmistrza ? Dlaczego wycofał się i nie został przynajmniej przewodniczącym rady miasta (przecież to on „dyryguje” miejską koalicją). Za duża odpowiedzialność ? Wielu mieszkańców naszego miasta zawiodło się na Macieju Małeckim. W mniemaniu znacznej części z nas – skompromitował on lokalne środowisko Prawa i Sprawiedliwości. O ile polityka historyczna jest przez nas pochwalana, o tyle wykorzystywanie zebrań w Ostoi św. Dominika do nachalnej auto-promocji jest wysoce naganne i nie powinno mieć miejsca. Jesteśmy przekonani, iż pan Małecki nie powtórzy nawet wyniku z poprzednich wyborów parlamentarnych z 2007 roku. Bardzo nieładnie zachował się również Pan Małecki, kiedy nie przyszedł na zebranie wielu bardzo zacnych i poważnych kolegów z partii z Płocka (m.in. byłego ministra Skarbu – pana Jasińskiego, radnego sejmiku województwa Mazowieckiego pana – Martynowskiego czy innych osób). Jego naganna postawa została zauważona nie tylko w zarządzie okręgowym Pis-u (w Płocku) ale nawet przez premiera Kaczyńskiego. Dla osób, które być może nie wnikają aż tak głęboko w politykę naszej partii – należy się wytłumaczenie – iż, chociażby w wywiadzie Prezesa Kaczyńskiego w jednej z lokalnej gazet z redaktorem Januszem Szostakiem – Premier nie wymienia pana Małeckiego jako kandydata, na którego można by było oddać swój glos. Niestety ale prawda jest taka, ze osoba taka jak pan Małecki (LPR, Przymierze a dopiero PiS) nie jest odpowiednim przedstawicielem lokalnego środowiska. Żal wielki kilku członków lokalnego PiSu, którzy dali się wmanewrować w brzydka grę, gdzie zwycięzcą jest tylko ministrant. Odradzamy glosowanie na pana Małeckiego, jeśli głosują Państwo na Prawo i Sprawiedliwość polecamy innych kandydatów (wybór jest spory). Niniejszy wpis nie ma charakteru zachęcania do glosowania na PiS czy tez udowadnia dlaczego warto (lub tez nie) głosować akurat na tą partię. Nie jest naszą rolą tego typu nagabywanie.   Moglibyśmy dużo ostrzej wypomnieć wiele rzeczy panu Małeckiemu ale nie chcemy tego robić zbyt dosadnie i szeroko, gdyż niestety jest on ciągle uosabiany ze środowiskiem Prawa i Sprawiedliwość (koalicja z PO w radzie miasta to kolejny niepotrzebny zabieg, byle by tylko mieć jeszcze więcej głosów, gdy samemu wybiera się mecze piłkarskie zamiast sesji Rady Miasta).   Sochaczew zasługuje na lepszego lokalnego kandydata z PiS !   Elektorat Prawa i Sprawiedliwości, ale już nie Macieja Małeckiego.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama