Dziś Międzynarodowy Dzień Publicznego Czytania Komiksów. O tym, jak powstaje komiks opowiada nam Łukasz Kuciński, sochaczewianin, wielki pasjonat tej sztuki. Jego prace można było oglądać na specjalnej wystawie, na placu Kościuszki, w czasie Dni Sochaczewa 2012.
- Jak powstaje komiks? Oczywiście wszystko rozpoczyna się od pomysłu. Czasami wskakuje on szybko do głowy, często jednak trzeba go z mozołem rzeźbić z dostępnych materiałów i zasobów wiedzy. Chodzi przecież o to, aby przedstawić coś interesującego zarówno pod względem graficznym, jak i pod względem zawartości.
Praca nad każdym komiksem zaczyna się od czystej kartki papieru. To na niej zapisuje się i szkicuje pierwsze pomysły. Tak powstaje scenariusz na komiks. Nie różni się on wiele od scenariusza filmowego tutaj także mamy aktorów, rekwizyty, scenografię, przeprowadzamy nawet casting na postaci. Często wszystkie te czynności przeprowadza jedna osoba.
Gotowy scenariusz składa się z rozpisanych na kadry dialogów z zaznaczeniem która postać co dokładnie mówi i co robi.
Zanim przystąpi się do właściwego tworzenia komiksu na podstawie gotowego już scenariusza należy przeprowadzić casting. Polega on przede wszystkim na precyzyjnym wybraniu twarzy postaci, które występować będą w komiksie. W tym celu mogą okazać się niezwykle pomocne wycinki z gazet przypadkowymi z twarzami, portrety w Internecie co w równym stopniu i wyobraźnia. Każda twarz powinna mieć w sobie coś charakterystycznego, np. duży nos, kolor włosów itp. Dodatkowo należy zadbać o sylwetkę. Wiadomo przecież, że inaczej będzie wyglądał tęgi dryblas, a inaczej staruszka. Ponadto każdą z postaci należy dokładnie ubrać w stroje odpowiadające jej epoce (nawet jeśli to postać współczesna).
Po tych wszystkich krokach dopiero teraz można przystąpić do rysowania komiksu. Przeważnie zaczyna się go od narysowania ołówkiem ramek (kadrów). W każdym wrysowujemy umiejętnie każdą z postaci. Należy przypisać im tekst i otoczyć do tzw. dymkiem czyli specjalną chmurką która często pokazuje charakter wypowiadanych słów (np. czy są krzyczane, myślane, szeptane itp.).
Gdy mamy już narysowaną całą planszę ołówkiem następuje proces poprawiania konturów tuszem. Do tego celu może nam posłużyć wiele narzędzi: piórka, pędzelki, stalówki, pisaki itp. Osobiście polecam piórka i specjalne, cienkie pędzelki, ponieważ pozwalają one wyrazić większa ekspresję (choć w odróżnieniu od cienko piszących flamastrów są dużo trudniejsze w użyciu).
Po zaczernieniu wszystkich konturów i tekstu należy odczekać do momentu aż wyschnie tusz. Gdy to nastąpi trzeba koniecznie wytrzeć pozostałości narysowane ołówkiem. Wtedy przychodzi czas na nałożenie kolorów. Można to wykonywać na wiele sposobów. Kłaść kolory (farbą temperową, plakatową, akwarelową, kredkami, aerografem itp) bezpośrednio. Jednak powoduje to mniejszą czytelność konturów. Dość drogą ale dającą dobre rezultaty jest kolorowania tzw. blaudruków. To specjalne druki składające się z folii z naniesionymi czarnymi konturami i kartoniku z jasnoniebieskimi konturami, na których nakłada się kolor. Osobiście preferuję kolorowanie w komputerze przy pomocy dostępnych programów. Wiele z nich daje naprawdę zaskakujące rezultaty bez brudzenia rąk farbą. Najpierw jednak czarno-biały komiks należy zeskanować w odpowiedniej rozdzielczości. Komputer pozwala także na wpisywanie tekstu wieloma rodzajami czcionki. Po nałożeniu kolorów proces tworzenia komiksu można uznać za skończony.
Prace Łukasza Kucińskiego można obejrzeć na stronie www.bofzin.blogspot.com
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze