Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kacperskyy, stuprocentowa racja, ktoś musiał przytulić za to niezłą kasę. Nie rozumiem dlaczego tam, gdzie ekrany nie są potrzebne ustawia sie je na siłę, a tam gdzie są potrzebne - jak na odcinku 2-ki przebiegającym przez Boryszew (rejony kościoła, Bojowników), gdzie mieszkam i gdzie są osiedla, nadal ich nie ma. Były betonowe, ale za mało chroniły, więc zdjęli i mają wstawić nowe, ale coś im się nie spieszy...
Swieta racja. Niby kryzys, niby oszczednosci a buduje sie ekarny ktore naprawde czesto zaslaniaja pola lub jakis pojedynczy dom oddalony o 100m. Pozatym "fachowcy" montujace ekarny na odwodnicy (Borysze) niech lepiej go oznakuja, słupki ustawia jakos blizej siebie czy cos albo zeby nie tak wychylone. Juz niemal pare razy nie walnalem w słupek (jadac za ciezarowka niewiele widac - teraz jestem bardziej uczulony). ciekawe kto za to by zaplacil :-/ Jacys kretyni tam pracuja chyba.Zal takich inwestycji
Nie zgadzam się z tą opinią według mnie ekrany są dobrze ustawione i nie ograniczają aż tak bardzo widoczności, przynajmniej teraz ktoś stanie i obejrzy się dwa razy czy nic nie jedzie dopiero skręci na obwodnice, wcześniej większość ludzi wjeżdżała centralnie pod ciężarówki myśląc, że na pewno zdąży co stwarzało niebezpieczeństwo wypadku.
jak wjeżdżałem z Kątów-z Płockiej-na obwodnicę (w kierunku Żdżarowa) widziałem z lewej ,ho,ho,ho!teraz jak głupi śmigacz da czadu to widzę go kilka sekund przed wjazdem,ekrany osłaniające pola i lasy(!!) niesamowicie ograniczają widok,to samo z rowami-2 metry szerokie-2 metry głębokie i 2 metry od jezdni-nieomal jak drzewa,tak groźne,zwiedziłem kawał świata,za komuny byłem w Koszalińskim,Katowickim,Szczecińskim,Wrocławskim i wtedy nie dali się naciąć na takie bzdety,a teraz-wykopać dołek-wstawić formę -zalać betonem (ze wstawionym słupem),powciskać ekrany i miliony lecą,nawet przejeżdzając przez Niemcy nie widzi się takich idiotyzmów
daleko nie trzeba szukac. ponad 70% A2 jest "zaekranowana" bez wzgledu na to czy jest to osiedle czy pole czy las.. ktos przytulil za to niezla kaske.
Kacperskyy, stuprocentowa racja, ktoś musiał przytulić za to niezłą kasę. Nie rozumiem dlaczego tam, gdzie ekrany nie są potrzebne ustawia sie je na siłę, a tam gdzie są potrzebne - jak na odcinku 2-ki przebiegającym przez Boryszew (rejony kościoła, Bojowników), gdzie mieszkam i gdzie są osiedla, nadal ich nie ma. Były betonowe, ale za mało chroniły, więc zdjęli i mają wstawić nowe, ale coś im się nie spieszy...
Swieta racja. Niby kryzys, niby oszczednosci a buduje sie ekarny ktore naprawde czesto zaslaniaja pola lub jakis pojedynczy dom oddalony o 100m. Pozatym "fachowcy" montujace ekarny na odwodnicy (Borysze) niech lepiej go oznakuja, słupki ustawia jakos blizej siebie czy cos albo zeby nie tak wychylone. Juz niemal pare razy nie walnalem w słupek (jadac za ciezarowka niewiele widac - teraz jestem bardziej uczulony). ciekawe kto za to by zaplacil :-/ Jacys kretyni tam pracuja chyba.Zal takich inwestycji
Nie zgadzam się z tą opinią według mnie ekrany są dobrze ustawione i nie ograniczają aż tak bardzo widoczności, przynajmniej teraz ktoś stanie i obejrzy się dwa razy czy nic nie jedzie dopiero skręci na obwodnice, wcześniej większość ludzi wjeżdżała centralnie pod ciężarówki myśląc, że na pewno zdąży co stwarzało niebezpieczeństwo wypadku.