W sobotę, 30 maja, w Zespole Szkół w Kątach uroczyście obchodzono Dzień Dziecka. W organizację Festynu Rodzinnego aktywnie włączyli się uczniowie wraz z rodzinami oraz wszyscy pracownicy szkoły. Familijna impreza przyciągnęła na teren naszej szkoły rzesze osób chętnych do wspólnej zabawy. Czas płynął szybko, a spędzone razem chwile przyniosły wiele radości i poczucie, że w naszej placówce dzieci, młodzież, rodzice i nauczyciele lubią i umieją nie tylko wspólnie pracować, ale też doskonale się bawić.
Tego dnia przed szkołą stanęło kolorowe stoisko suto zastawione najrozmaitszymi słodkościami. Na wspólnym stole pojawiły się wypieki przyniesione przez przedstawicieli każdej z klas. Nad sprawną organizacją słodkiego poczęstunku przez całą imprezę czuwały m.in. Pani Elżbieta Grabowska i Pani Magdalena Jankowska- przewodniczące Rady Rodziców Szkoły Podstawowej i Gimnazjum oraz Pani Agnieszka Malik- Radna Gminy Sochaczew. Jednym z haseł przewodnich imprezy było hasło „Żyj smacznie i zdrowo” dlatego naprzeciwko stołu ze słodkościami pojawiło się stoisko z koszami wypełnionymi chrupiącymi jabłkami. Za zdrową przekąskę dziękujemy Panu Januszowi Kubiakowi- Prezesowi Zarządu Grupy Producentów Idealsad Sp. z o.o.
Podczas festynu nie mogło zabraknąć też ogromnego grilla, przy którym ramię w ramię pracowali zgłoszeni wcześniej tatusiowie. Za wypożyczenie i dostarczenie grilla serdecznie dziękujemy Panu Piotrowi Piątkowskiemu- Komendantowi Powiatowemu Państwowej Straży Pożarnej w Sochaczewie. To z również jego inicjatywy przed szkołę zajechał w pełni wyposażony wóz strażacki, który zrobił furorę nie tylko wśród najmłodszych uczestników imprezy.
Na dziedzińcu przed szkołą ustawiono ławeczki z krzesełkami, które nadały przestrzeni nieco „kawiarnianego” charakteru i uprzyjemniły integrację naszej lokalnej społeczności. Przy ławeczkach chętnie zasiadali nie tylko uczniowie, którzy posilali się zmęczeni udziałem w różnych konkurencjach sportowych czy grach prowadzonych przez energicznego wodzireja- pana Arkadiusza Sałka. Równie chętnie odpoczywali też rodzice- zajadając ciasto i popijając kawę serwowaną przez Panie prowadzące szkolną stołówkę.
Dzięki spontanicznej pomocy Pani Agnieszki Offerczak- Ciury i Pani Katarzyny Wiśniewskiej najmłodsi mogli tego dnia ozdobić swoją twarz kolorowymi rysunkami, by następnie przez kolejne cztery godziny szaleć podczas zabaw prowadzonych przez wspomnianego wodzireja. Dzieci uczestniczyły w takich konkurencjach i zabawach, jak na przykład wrzucanie hula hop na plastikowy pal, układanie wieży z klocków, „Wyścig ślimaków”, rzucanie kości, zabawa z kolorową chustą czy pokaz dużych baniek mydlanych. Nie zabrakło wspólnych tańców pod przewodnictwem niezmordowanego Pana Arka, który okazał się również świetnym choreografem.
W meczach w piłkę nożna zmierzyli się chłopcy ze starszych klas szkoły podstawowej i gimnazjum. Dziewczynki zaś pokazały swoje umiejętności podczas gry w siatkówkę i ringo. Zawody, pod czujnym okiem nauczycieli wychowania fizycznego- Pani Anny Bobryk, Pani Anny Kalinowskiej, Pana Konrada Prokopczyka i Pana Łukasza Tyszkiewicza- przebiegały sprawnie i zgodnie z zasadami. Najlepsze drużyny nagrodzone zostały medalami i pucharami.
Na zakończenie imprezy na każde dziecko czekała miła niespodzianka- każda dziewczynka otrzymała skakankę z licznikiem, zaś chłopcy cieszyli się z piłek. Prezenty od razu zostały wypróbowane, a radość naszych uczniów sięgnęła zenitu.
Dobrymi
duchami Festynu Rodzinnego były Panie Dyrektorki- Otylia Muszyńska i Maria
Tarabuła- które nie tylko czuwały nad przebiegiem uroczystości, ale i
kibicowały zawodnikom biorącym udział w poszczególnych konkursach i rozgrywkach
sportowych.
W czasie imprezy mogliśmy też podziwiać przecudne wytwory Pani Sobczak, która prezentowała zrobione przez siebie kufry, szkatułki, ramki czy zakładki ozdobione techniką decoupage. Obok stanęło stoisko ze zjawiskowymi figurami aniołów, którym opiekowała się nasza była uczennica, Natalia Malik. Natalia była też jednym z fotografów imprezy- dziękujemy za świetne zdjęcia!
Cały czas dopisywała nam świetna pogoda, wilczy apetyt, dobry humor i atmosfera świetnej zabawy.
Dzięki życzliwości Pani Beaty Brymora z firmy Mars Polska Sp. z o.o. i Pana Zbigniewa Sarnowskiego- właściciela firmy Chłodnia Mazowsze odświętny nastrój utrzymał się aż do poniedziałku, kiedy to na naszych uczniów czekały lody i słodycze.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze