31 stycznia o godzinie 17.00 Sochaczewski Klub Filmowy zaprasza na obraz Terry’ego George’a pt. „Hotel Ruanda”. Scenariusz do filmu napisał Keir Pearson.
Film przez krytyków nazwany został afrykańską Listą Schindlera. Jego fabuła oparta jest na faktach historycznych. Opowiada o wydarzeniach, które dla współczesnych Europejczyków są wręcz ciężkie do wyobrażenia.
Rok 1994. Ruanda to kraj, w którym żyją dwa plemiona: Hutu i Tutsi. Preludium do wydarzeń stanowi wojna domowa między tymi dwiema grupami etnicznymi. Prowadzi to do wzajemnie narastającej nienawiści.
Paul Rusesabagina jest dyrektorem belgijskiego hotelu Mille Colline w Kigali, stolicy tego afrykańskiego kraju. Jest Hutu. To pozwala mu przeżyć zbliżającą się rzeź. Ryzykuje życie własne, życie własnej rodziny i utratę pozycji. Kiedy reszta świata łącznie, Zachód, zamyka oczy na problemy Ruandy, Paul udowadnia, że jeden dobry człowiek może wpłynąć na losy świata.
Ludzie na ulicy są zabijani maczetami. W ciągu 100 dni w Ruandzie, głównie przy pomocy prymitywnych narzędzi, zostaje zabitych około miliona Tutsich.
Łzy same napływają do oczu. Obraz pokazuje ludzką wielkość i małość. Mówi o wartościach, które liczą się naprawdę i niesie wielkie ostrzeżenie dla ludzi przed nienawiścią, która niekontrolowana może przerodzić się w zbrodnię.
Produkcja dostała 3 nominacje do Oskara oraz nominacje do Złotych Globów. Film trwa: 121 minut. Wstęp, do sali (ostoi) św. Dominika w kościele św. Wawrzyńca, wolny.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze