4 kwietnia o godz. 17.00 na sobotnim seansie Sochaczewskiego Klubu Filmowego zaprezentowany zostanie polski obraz pt. ,,Kramarz". Reżyserem filmu jest Andrzej Barański.
Stojąc przed sądem wędrowny kramarz Chruścik opowiada koleje swego barwnego życia.
Po wojnie ciężko harował, by uciułać na budowę małego domku. Gdy miał już całą kwotę, wymiana pieniędzy przekreśliła wszystkie marzenia. Później był kolporterem katolickiego pisemka, hodował świnie, by wreszcie zająć się obnośnym handlem.
Podróżuje po odpustach i jarmarkach, gromadzi pieniądze – cały czas z myślą o własnym domku, ale Zawadzki namawia go, by zainwestował pieniądze we wspólną taksówkę. To kolejna strata łatwowiernego Chruścika.
Nie wiedzie mu się także w życiu osobistym – opuszcza go Maria, nie ma przyjaciół. W wyniku intrygi innych kramarzy Chruścik staje przed sądem za handel bez zezwolenia. Znajomy żebrak Jurek namawia go do zarobkowania jałmużną, ale Chruścik woli dalej handlować pokątnie, w bramach i na podwórkach.
Scenariusz "Kramarza" powstał na podstawie pamiętnika Edwarda Kozieła pt. "Wspomnienia wędrownego kramarza".
Andrzej Barański uważany jest za reżysera chętnie portretującego codzienne życie, zwłaszcza na prowincji. Jego bohaterowie to z reguły "zwykli zjadacze chleba", pochłonięci banalnymi, acz często dolegliwymi troskami, mało zwracający uwagę na wielkie przemiany społeczne i dziejowe burze. Sposób narracji w filmach Barańskiego nasycony jest zwykle delikatnym, dobrodusznym humorem i łagodnym sentymentalizmem. Naczelną zasadą jego filozofii kina jest prawo do indywidualnej interpretacji świata, na którą wpływ mają przede wszystkim własne doświadczenia i przemyślenia.
Film trwa 91 minut, a w nim plejada aktorów: Roman Kłosowski, Artur Barciś, Zbigniew Buczkowski, Stanisława Celińska, Bożena Dykiel, Ryszard Kotys, Agnieszka Krukówna, Zofia Merle, Witold Pyrkosz.
Wstęp, jak zawsze, wolny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Świetny film. Gorąco polecam