30 października o godz. 17.00 w Ostoi św. Dominika Sochaczewski Klub Filmowy wyświetli film Jana Hrebejka z 2004 roku pt. "Na zlamanie karku".
Współczesna Praga. Dwaj przemytnicy po „robocie” znajdują w skradzionym samochodzie dwumiesięcznego hinduskiego chłopca. Sprzedają go bezdzietnej Milušce, która marzy o tym, aby mieć potomstwo, nie może jednak ubiegać się o adopcję. Jej mąż František, zapalony kibic piłki nożnej, chuligan i rasista, dostał wyrok w zawieszeniu. Pewnego dnia Miluška pokazuje mu ich nowego, ciemnoskórego syna...
Czterdziestoletnia Hana pracuje w centrum pomocy dla uchodźców. Jej sporo starszy partner Otakar słabnie podczas wykładu na Uniwersytecie. Ich osiemnastoletnia córka przez przypadek dowiaduje się, że Otakar nigdy nie rozwiódł się ze swoją dawną żoną – Věrą, z którą ma syna Martina...
Co ma zrobić skinhead (świetna rola Jiřego Macháčka), którego dziecko okazuje się Hindusem? Co ma zrobić córka, której brat może okazać się ojcem? Co ma zrobić kobieta w świecie poprawności politycznej, której cyganie przeszkadzają spać?
"Na złamanie karku" to dramatyczna opowieść o altruizmie i ksenofobii. Z problemem odmienności kulturowej spotykają się ludzie z różnych szczebli drabiny spolexcznej. To obraz współczesnych nastrojów egzystencjalnych w Europie Środkowej. Miejscu, które przez lata skryte było za Żelazną Kurtyną.
Altmanowski w duchu film (równolegle prowadzenie zazębiających się wątków) to udane kino, w którym z czarnego humoru wyłaniają się bardzo poważne problemy. Nawet najbardziej bezpretensjonalne momenty filmu - takie jak komentarz na temat koloru skóry Michaela Jacksona - niosą w sobie jakąś istotną prawdę. Cenimy Hrebejka za umiejętność wyciągania dramatu tam, gdzie pozornie dominuje farsa, za wyłuskiwanie niejednoznaczności z postaci, które wydają się jedynie prostą karykaturą. Za równowagę pomiędzy powagą a humorem, pomiędzy komizmem a istotnością problemu, o którym film opowiada, pomiędzy prostotą a złożonością opowiadanej historii.
Smaczku dodaje fakt, że do jednej ze scen filmu w ramach podnoszenia realizmu produkcji, Hrebejk poprosił o udział prezydenta Vaclava Havla - ten bez problemów się zgodził. W filmie występuje także syn Milosa Formana.
Jan Hrebejk obok Petra Zelenki , Jana Sveraka , Alice Nellis czy Davida Ondricka uważany jest za jednego z najciekawszych współczesnych czeskich reżyserów. Jest autorem takich filmów jak "Bigbeatowe lato", "Pod jednym dachem", "Musimy sobie pomagać", "Pupendo", "Niedźwiadek". Urodzony w 1967 roku Hrebejk wśród swoich mistrzów wymienia m.in. Woodyego Allena, Milosa Formana.
Film trwa 108 minut
Wstęp wolny, zapraszamy
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze