Rozpoczyna się gorący okres wesel, a my przewrotnie zapraszamy na pogrzeb. Oczywiście pogrzeb w filmie. Niesamowite mowy pogrzebowe wygłasza główny bohater filmu, który chcemy, w ramach SKFu, przedstawić 9 maja.
Nieduża miejscowość w słoweńskim regionie Karst. Główny bohater filmu, Pero, to inteligentny mężczyzna po trzydziestce. Żyje pod jednym dachem wraz z dwoma siostrami, ojcem i siostrzeńcem Džonim. Jego ojciec, Dedo, od śmierci żony tkwi pogrążony w depresji. Ożywia się tylko wtedy, kiedy po raz kolejny usiłuje popełnić samobójstwo. Siostra od lat skłócona z mężem wciąż schodzi się z nim i rozstaje. Szwagier, człowiek wyposażony w namiętny charakter i starego mercedesa, nie bywa zbyt często w domu. Druga siostra, głuchoniema Ida, to szalona istota o dwóch wcieleniach; anioła i głupca. Balansując na granicy jawy i snu, wciąż nieobecna duchem i nieobliczalna, wielbi w dosyć ekscentryczny sposób Šukiego – najlepszego przyjaciela Pero. Šuki, mechanik samochodowy, może sam nie jest zbyt bystry, ale ma to, co w życiu najważniejsze – serce po właściwej stronie. Pero skrycie i nieszczęśliwie kocha się w pięknej Renacie, dla której jest jednak zbyt prostacki i prowincjonalny, aby mogła myśleć o nim poważnie – zarabia bowiem na życie przemowami na pogrzebach.
Pero ma niewątpliwy talent pisarski. Mowy pogrzebowe, będące owego talentu realizacją, nie są zwyczajnymi elegiami na cześć zmarłych. Bohater nie zawsze świadomie, wplata w nie własny sposób postrzegania biegu wydarzeń i filozofii życia. A tu życie kręci się wokół strachu - podstawowej siły rządzącej ludzką egzystencją. To właśnie strach przed śmiercią jest źródłem pragnienia bezpieczeństwa, ciepła i miłości.
Obraz wyreżyserował Jan Cvitkovic. W stu trzech minutach pokazuje wachlarz skrajnych emocji i historii. Premiera miała miejsce w 2005 roku.
Film był nominowany do nagrody głównej międzynarodowego festiwalu filmowego w San Sebastian oraz otrzymał nagrodę Altadis dla najlepszego nowego reżysera na MFF w San Sebastian. W 2005 roku na Słoweńskim Festiwalu Filmowym w Portorozu otrzymał nagrodę za najlepszy film oraz nagrody aktorskie dla Gregora Bakovicia i Sonji Savić. Na MFF w Toruniu przyznano mu specjalną nagrodę jury oraz nagrodę imienia Zygmunta Kałużyńskiego za najlepsze, nadzwyczajne zdjęcia w filmie. Film „Od groba do groba” był słoweńskim kandydatem do Oscara dla najlepszego filmu obcojęzycznego.
Zapraszamy 9 maja na godz. 17.00 do Ostoi św. Dominika.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze