Daniel mieszka w Kopenhadze, utrzymując się z malowania graffiti na zamówienie. Nie martwi go fakt, prawie całkowitego braku pieniędzy. Nie martwią go problemy świata i życia, woli mieszkać sam, słuchać muzyki, włóczyć się bez celu. Pewnego dnia na swej drodze spotyka nieodpowiedzialną jak on, dziewczynę – Franc. Wkrótce pojawia się pierwsza poważna próba... „Zakochani Widzą Słonie” to przede wszystkim film pełen czarnego humoru. Jeśli spojrzycie na powierzchnię filmu, wyda wam się nieco chłodny . Gdy jednak zanurzycie się w czarno-biały świat Daniela zobaczycie niebanalny film pełen uroku i zaskakujących pomysłów . Nie jest to kolejna opowieść o outsiderze, który spotyka podobną dziewczynę do siebie i dzięki miłości zmienia się na lepsze .Tak łatwo, to nie ma! Młodemu islandskiemu reżyserowi Dagurowi Kari udało się pokazać stan w jakim znajduje się wielu z nas. Jest to stan wiecznej ucieczki od życia, braku chęci zaangażowania się w uczucie, prowizorycznej stabilizacji. Na ogranym schemacie buduje wielowątkową historię możliwą do odczytania na wielu płaszczyznach. Na wiele pytań nie ma logicznych odpowiedzi i pozornie szczęśliwe zakończenie prowadzi nas na manowce. Kari nie karci i nie pochwala swoich bohaterów. Wydaje się mówić: spójrzcie na życie, jest nieprzewidywalne i absurdalne, niemal zawsze rozczarowuje ale i tak warto się z nim zmierzyć ! Naszym zdaniem warto przyjść do kina SKF-u w sobotę 16 grudnia o godzinie 18.00 by obejrzeć film w reżyserii Dagura Kari pt. „ZAKOCHANI WIDZĄ SŁONIE” z 2005 roku. Przypomnę że jest to drugi obraz tego reżysera w „naszym” kinie. 13 maja zaprezentowaliśmy państwu, debiutanckie dzieło tego twórcy, wielokrotnie nagradzane „Noi Albinoi”. Film trwa 109 min. Wstęp wolny. Zapraszamy do odwiedzenia naszej, nowej strony internetowej : "www.skf.esochaczew.pl "
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze