Reklama

Franek na 16-lecie

Tygodnik Echo Powiatu
03/03/2009 12:29
6. marca mija szesnaście lat działalności Radia Fama. Franciszek Niewiadomski z radiem jest związany od początku istnienia. Razem ze Zbyszkiem Piaseckim prowadzi audycję „Sobota z Franiem”. Kim jest Franek prywatnie? Czy synowie Franka mają na imię Bolek i Lolek? Z F. Niewiadomskim rozmawia Daniel Grabarek.

Jak trafiłeś do Radia Fama?
Wcześniej pracowałem w radiowęźle w zakładzie Chemitex. Przyszedłem jako jeden z pierwszych i jestem tu już 16 lat. Taką mowę napisałem i tą mową zaczęliśmy nadawanie radia.
Skąd się wziął pomysł na sobotnią audycję?
Na samym początku pracowałem jako didżej w Radiu Fama, ale stwierdziłem, że troszeczkę jestem już za wiekowy. Poproszono mnie, bym zrobił jakąś sobotnią audycję, która ma być lekka, łatwa i przyjemna. Pomysł narodził się w taksówce. Może nie od razu taki kształt tej audycji był taki, jak jest obecnie. Teraz już od lat jest taki niezmieniony kształt tej audycji. Trochę się mieści tam i poezji, jest też jakaś dyskusja, koncert życzeń, rady i porady.
Repertuar muzyczny zawsze skupiał się na disco-polo?
Audycja miała być lekka. Preferowaliśmy disco polo, którego prawie nikt nie nadawał. Chcieliśmy żeby to było coś innego, żeby dotarło do większej rzeszy słuchaczy, takich, którzy lubią disco polo. Mamy wiernych fanów. Zresztą proszą nas o taką muzykę.
Ostatnio zauważyłem, że pojawiają się utwory z innych gatunków muzycznych. Czy to zapowiada jakieś zmiany?
Nie. Ale nie chcemy by to się stało za nudne. Staramy się preferować utwory starsze, z lat sześćdziesiątych, siedemdziesiątych. Myślę, że też są ludzie, którzy chcieliby posłuchać utworów swojej młodości. Inne też. Młodzież nas słucha i staramy się te gusta jakoś wymieszać. Disco Polo to właściwie podstawa tej audycji. Kiedyś tak było i tak jest nadal.
Masz rodzinę?
Mam troje dzieci. Także jest to kompletna rodzina. Już jestem wiekowy troszeczkę, bo mam wnuka Jasia. Syn się ożenił i jest właśnie wnuk Jaś.
Prowadziłeś też kabaret?
Prowadziłem kabaret i kapelę podwórkową, grałem w filmie.
To prawda że swoim synom dałeś na imię Bolek i Lolek?
Nie wiedziałem, że będą miał dwóch synów, bo to są bliźniaki. Dlatego nie wiedziałem, jakie dać im imiona. W tym czasie film „Bolek i Lolek" był bardzo popularny. Po konsultacjach w Urzędzie Stanu Cywilnego jednemu z synów dałem na imię Leopold, ale okazało się, że zdrobnienie od Leopolda to Poldek. A powinienem dać Karol. Karolek to byłby właśnie Lolek. Ale stało się.
Jak spędzasz wolny czas?
Mało go mam. Pracuję. Jestem taksówkarzem. Wolny czas spędzam na działce, u znajomych, u siebie albo u syna.
Na codzień pracujesz jako taksówkarz. Gdzie jeszcze można Cię spotkać?
Jako taksówkarz to jestem trochę taki znany. Gdzie mnie można spotkać? Bardzo lubię chodzić polami, bezdrożami, żeby trochę wyprostować kręgosłup. W mieście rzadko bywam na imprezach.
Jak długo będziemy mogli Cię słyszeć na antenie Radia Fama?
To zależy od słuchaczy. Jeszcze chcą mnie słuchać, jeśli udostępniają mi jeszcze ten mikrofon. Jak słuchacze powiedzą, że koniec, wystarczy tego Franka (śmiech), to zrezygnuję.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama