Od maja będziemy mieli nowe zasady segregacji odpadów. Radni podczas najbliższej sesji zajmą się również stawką za odpady, która najprawdopodobniej zmieni się od czerwca 2020 roku.
O nowych zasadach segregacji możemy przeczytać pod linkiem https://e-sochaczew.pl/n/segregacja-smieci/65172. Dodatkowo częstotliwość odbioru odpadów do lipca 2020 https://e-sochaczew.pl/n/harmonogram-odbioru/65095.
Ratusz informuje również zbiórce odpadów wielkogabarytowych.
Ogólnomiejskie zbiórki mają istotne wady. Po pierwsze do wyznaczonych punktów podrzucano odpady niebezpieczne, wymagające utylizacji w specjalistycznych zakładach, co jest niezwykle kosztowne, np. akumulatory, szkło hartowane, szyby i części samochodowe. Tymczasem każdy mieszkaniec ma obowiązek oddać zużyty akumulator w sklepie, gdzie kupuje nowy.
Podobnie szyby samochodowe można pozostawić w warsztacie naprawczym. Po drugie, do nienadzorowanych punktów zbiórki podrzucano odpady wytwarzane w zakładach usługowych i resztki poprodukcyjne. Ponadto do UM docierały sygnały, że do punktów odbioru odpadów wielkogabarytowych swoje śmieci przywozili także mieszkańcy ościennych gmin. W ocenie ratusza nieuczciwym wobec mieszkańców byłoby przyzwalanie na takie praktyki.
Osoby wnoszące opłaty śmieciowe nie mogą finansować utylizacji odpadów wytwarzanych przez mieszkańców sąsiednich gmin czy przez podmioty gospodarcze (co firmy mają zrobić z odpadami – regulują odrębne przepisy).
Co istotne, dotychczas miasto płaciło firmie Partner zryczałtowaną stawkę miesięczną na odbiór odpadów komunalnych. Od 1 maja to się zmieni i stosowane będzie rozliczenie powykonawcze, czyli samorząd będzie płacił za faktyczną ilość odpadów zebranych z terenu miasta w ostatnim miesiącu.
Na terenie miasta powstanie wkrótce PSZOK, gdzie mieszkańcy będą mogli dostarczyć zużyte urządzenia elektryczne oraz odpady wielkogabarytowe. Szczegółowe informacje o jego lokalizacji, godzinach pracy, przyjmowanych odpadach oraz wytyczne dla mieszkańców miasta, jakie warunki należy spełnić, aby oddać tam odpady – zostaną opublikowane już wkrótce. Proponowana lokalizacja ogłoszona zostanie na początku maja. W tej chwili trwają rozmowy z podmiotem, który miałby prowadzić – na zlecenie miasta – taki punkt. Sprawą zajmą się radni miasta w czasie sesji, która najprawdopodobniej odbędzie się w pierwszej dekadzie maja.
Ratusz proponuje również umiejscowienie PSZOKU do którego można by oddać gabaryty oraz inne zgodne z wytycznymi przyjęć, na terenie miasta. Odpady będzie można oddawać we własnym zakresie.
Jakie odpady będzie można oddawać do punktu PSZOK można przeczytać w proponowanym przez miasto Regulaminie utrzymania czystości i porządku na terenie Gminy miasto Sochaczew, w rozdziale 4.
https://www.sochaczew.pl/AppData/tinymcegallery/Regulamin%20%20Gmina%20Miasto%20Sochaczew%20-%20wersja%20z%20dnia%2017.03.2020%20r..pdf
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tak popaprańcą pisowskim jest wygodniej - odpowiedzialność zbiorowa , a pożniej
odtrąbią sukces , tanie śmieci .
co do cwaniaków z dziupli samochodowych co rozbieraja auta i rozwoża części po nich......mieszkańcy widzieli ich, zgłosili policji, wzkazali dziuple......ale policja stwierdziła że ich to nie obchodzi.......jedna z sasiadek nagrała ich w nocy jak wywalają częsci umieściła to w necia i na jakoś czas sytuacja ucichła........po zgłoszeniu do urzedu miasta tej sytuacji mieszkańcy osiedli tez odbili sie od ściany bo sie okazało że nikogo to nie obchodzi i na własny koszt musieli usuwać części samochodowe.......chociaz ja bym je zawiozła pod dziuple .....przeciez to niedaleko
wbienko miasto to ma same problemy jak czytamy i jeszcze nas wyborcow uświadamia jacy to nieudolni,a może przy okazji podobnie jak z maseczkami,kto nie ma za co kupic i bardzo mu potrzebna ,to tu kto nie ma czym wywieżc to miasto samochodem posłuzy i wywiezie do pszoka ,paranoja jedna wielka szkoda że jeszcze smieci sami nie każa wywozic z posesji ,zawsze by było taniej hahahaha normalnie masakra ,ten wirus to chyba szkodzi i bardzo .
@wbienko, coraz trudniej o myślących... no chyba że inaczej ;]
Z cytowanego w artykule uzasadnienia wnioskuje, że miasto ma nie tyle problem z odbiorem gabarytów, co z namierzeniem kilku cwaniaków z "warsztów naprawczych" lub dziupli rozbierających samochody na części. Czy tak trudno przelecieć się po przedsiębiorcach, którzy działaja w tej "branży" i zbadać, gdzie składują oni swoje odpady produkcyjne. Ilu ich jest? Kilkudziesięciu? Z powodu ich cwaniactwa mają być poszkodowane tysiące ludzi? Tego typu rzeczy nie podrzucają mieszkańcy osiedli. Ja nie mam w domu na zbyciu 10 szyb, 14 zderzaków i 140 kanap samochodowych ukraszonych akumulatorami, plastikowymi osłonami i tapicerka samochodową. To podrzuca ktoś, kto prowadzi taką działaność - legalnie, czy nie to już jest kwestia do sprawdzenia przez inne służby. To jest problem, na którym powinni się skupić urzędnicy i policja. Ale to nie jest powód, dla którego normalnych mieszkańców - obywateli tego miasta - należy pozbawiać usługi, która bezpośrednio wpływa na komfort ich życia. Piętrzące sie na osiedlach i dzikich "wystawkach" składy odpadów gabarytowych nie są dobrą wizytówką, a mieszkanie z widokiem na te sterty raczej nie daje powodu do dumy z naszego miasta tylko do solidnego "doła".
Komu to zawdzięczamy? Kto zarządza tym dobrem wspólnym?
Pytanie pierwsze: BURMISTRZ,
Pytanie drugie: NIKT
"Co istotne, dotychczas miasto płaciło firmie Partner zryczałtowaną stawkę miesięczną na odbiór odpadów komunalnych. Od 1 maja to się zmieni i stosowane będzie rozliczenie powykonawcze, czyli samorząd będzie płacił za faktyczną ilość odpadów zebranych z terenu miasta w ostatnim miesiącu."
Kto ZAGWARANTUJE nam mieszkańcom wiarygodność tej firmy ? Mam na myśli ilość jaką wywiezie za dany miesiąc, ktoś to będzie kontrolowal jakaś komisja z miasta czy firma sama będzie podawała miastu ilość ?Urzędnikowi z urzędu też do końca w tej materii ufać nie można - tylko komisja skłądająca się z mieszkańców !!!
Z przyjemnością zapakuję moją starą kanapę do siatki na zakupy u wyniosę do PSZOK. Może córka mi pomoże, bo pewnie będzie to na drugim końcu miasta. Za co my mamy płacić? Za to, że segregujemy odpady, które i tak są odbierane jedną śmieciarka.widzialam to osobiście w dniu 20kwietnia na ul.Wojska Polskiego , bo do tej pory nie chciałam w to uwierzyć.
Na wielu osiedlach brak ławek, to teraz zastapią je zbędne w mieszkaniach wersalki.
linu NO ja niestety nie mam samochodu ,ani przyczepki , a kupować aby zadowoloić włodarza Sochaczewa nie zamierzam .Będę musiał prosić jednego sąsiada o zrobienie mi grzeczności z samochodem , a drugiego który posiada przyczepkę . Nie wiem tylko czy wątroba to wszystko wytrzyma.
Nie przesadzajcie, przecież kazdy w dmu ma przyczepkę, samochów, młodego wysportowanego syna/wnuka... machnie sie na "krypę" i jazda do PSZOK...
Damy rade....
Osiecki nie zdaje sobie sprawdź niczego bo on tego nie rozmienia, po prostu jego go przerosło tylko tego nie przyzna bo mu buta nie pozwala.
to gdzie maja oddać odpady wielogabartowe mieszkańcy wspólnot i prywatnych posesji którzy nie maja możliwości dowieść ich do PSZOKu?
Nie to chyba jakiś żart. Czy Osiecki nie zdaję sobie sprawę z tego ,że nastąpi degradacja środowiska . To co śmieci gabarytowe mają zalegać na ulicy , a może tak urząd udostępniłby swój parking na odpady. Zobaczcie kogo ,żeście wybrali na burmistrza .Zlasowali Wam mózgi i wrzucając głos do urny z nazwiskiem Osieckiego wyłączyliście myślenie..
Tak popaprańcą pisowskim jest wygodniej - odpowiedzialność zbiorowa , a pożniej
odtrąbią sukces , tanie śmieci .
co do cwaniaków z dziupli samochodowych co rozbieraja auta i rozwoża części po nich......mieszkańcy widzieli ich, zgłosili policji, wzkazali dziuple......ale policja stwierdziła że ich to nie obchodzi.......jedna z sasiadek nagrała ich w nocy jak wywalają częsci umieściła to w necia i na jakoś czas sytuacja ucichła........po zgłoszeniu do urzedu miasta tej sytuacji mieszkańcy osiedli tez odbili sie od ściany bo sie okazało że nikogo to nie obchodzi i na własny koszt musieli usuwać części samochodowe.......chociaz ja bym je zawiozła pod dziuple .....przeciez to niedaleko
wbienko miasto to ma same problemy jak czytamy i jeszcze nas wyborcow uświadamia jacy to nieudolni,a może przy okazji podobnie jak z maseczkami,kto nie ma za co kupic i bardzo mu potrzebna ,to tu kto nie ma czym wywieżc to miasto samochodem posłuzy i wywiezie do pszoka ,paranoja jedna wielka szkoda że jeszcze smieci sami nie każa wywozic z posesji ,zawsze by było taniej hahahaha normalnie masakra ,ten wirus to chyba szkodzi i bardzo .