Odkąd w połowie września Polskę obiegła wiadomość, że stypendiów unijnych w ramach wyrównywania szans edukacyjnych nie będzie, rozgorzała burzliwa dyskusja na temat tego, kto jest za to odpowiedzialny? Wszystko za sprawą Ministerstwa Gospodarki, które wprowadziło skomplikowaną procedurę. Najpierw Starostwo musi przygotować wnioski i projekty i przekazać je do urzędu marszałkowskiego gdzie odbędą się konkursy. Pieniądze otrzymają zaś ci rodzice, którzy złożyli faktury wydane po dniu ogłoszenia konkursu (jak wiemy, stypendium będą dostawać uczniowie pod koniec każdego miesiąca na podstawie rachunków za podręczniki, koszty dojazdu do szkoły itp.). Postanowiliśmy sprawdzić, czy rzeczywiście pomocy stypendialnej nie będzie. Jak dowiedzieliśmy się od dyr. Wydziału Oświaty Starostwa Powiatowego w Sochaczewie Marka Fergińskiego, ogólne zasady przyznawania stypendiów unijnych nie uległy zmianie. Cały problem wynika z tego, że nie zostały jeszcze ustalone miedzy urzędem marszałkowskim, a Ministerstwem Gospodarki kwestie potrzeb finansowania. Z rezerw Ministerstwa Gospodarki powinny znaleźć się pieniądze na stypendia dla studentów, a 25 procent środków również na ten cel w rezerwie Ministerstwa Edukacji i Sportu. Ponieważ bardzo późno uzgodniono wysokość stypendium, problemy nastąpiły również w urzędzie marszałkowskim, którego obowiązkiem jest przygotowanie projektu tzw. ramowego planu działania związanego z funduszem stypendialnym. 21 września odbyła się narada, na której zatwierdzono ponownie sposób przygotowania wniosków, listę wymaganych dokumentów, ale wprowadzono także nowe wymogi. „Na tym zebraniu dowiedzieliśmy się o dwóch dodatkowych zapisach w sprawie kwalifikowania studentów ubiegających się o pomoc. Stypendium nie będzie przysługiwać studentom w wieku 25 lat i starszym oraz tym, którzy już pobierają stypendium socjalne na uczelni. Prosimy więc wszystkich studentów o uzupełnienie złożonych dokumentów i dostarczenie zaświadczenia, które potwierdzi, że nie otrzymują oni stypendium ze swojej uczelni. Jest to niezbędny wymóg, by uczeń został ostatecznie zakwalifikowany do grona ubiegających się o unijną pomoc - informuje Marek Fergiński. - W dniu 22 września odbyło się zebranie Powiatowej Komisji Stypendialnej, która zatwierdziła wstępnie listę stypendystów. Nie jest ona ostateczna, czekamy bowiem na zaświadczenia studenckie. Spodziewamy się jednak, że kilka, kilkanaście osób wybierze stypendia socjalne ze swoich uczelni, jeśli okażą się one wyższe niż unijne” - dodaje dyr. Wydziału Oświaty sochaczewskiego Starostwa. W kwestii stypendiów dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych nie wprowadzono nowych kryteriów. Prawdopodobnie w połowie października zostanie ogłoszony konkurs, oznacza to, że koszty poniesione we wrześniu, w związku z pobieraniem nauki, nie będą brane pod uwagę. Wszystkie kryteria posiadają w swoich regulaminach samorządy. One będą podejmować decyzje w wypadku, gdy liczba ubiegających się o stypendium będzie większa od środków przeznaczonych na ten cel. „Staramy się mimo wszystko, by pomoc była jak najbardziej odczuwalna. Prowadzimy dyskusje na temat możliwości refundowania w czerwcu podręczników zakupionych na nowy rok szkolny. Być może przez obecny rok szkolny opracujemy szczegółowe wytyczne, które pozwolą wydatkować środki zgodnie z potrzebami. Na razie jednak to tylko plany” - dodaje marek Fergiński. Martyna Mikulska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze