Reklama

Garść refleksji na Triduum Paschalne

05/04/2012 00:06
Rozpoczynamy najistotniejszy i najbardziej obfity w treści i symbole okres liturgii Kościoła Katolickiego- Triduum Paschalne- Wielki Czwartek, Piątek i Sobota. Niedziela do II Nieszporów. Od razu, na początku, podzielę się następującą refleksją: szkoda, że te dni nie są wolne od pracy, jak np. w Niemczech, nawet kosztem innych świąt i uroczystości. Przecież, właśnie Wielkanoc i trzy dni ją poprzedzające, czyli obchody chrześcijańskiej tajemnicy Paschy są w tej religii najważniejsze. Świadczy o tym już pierwsza chronologicznie Ewangelia Św. Marka, która właściwie skupia się jedynie na Męce i Zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa, inne tematy traktując marginalnie. Tak samo całe życie chrześcijanina jest zanurzeniem w wydarzenie śmierci i zmartwychwstania- to dotyczy wszystkich sakramentów, a także życia moralnego, które jest przechodzeniem ze stanu grzechu do łaski, od zła do dobra, z ciemności do światła, ze śmierci do życia. Wszystko to wyraża bogata symbolika liturgii Triduum. Przyjrzyjmy się jej charakterystycznym momentom.

1. Msza Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek, czyli pamiątka ustanowienia sakramentu Kapłaństwa i Eucharystii. Po raz pierwszy padają słowa Bierzcie i jedzcie, bierzcie i pijcie oraz czyńcie to na moją pamiątkę - bliższe oryginałowi jest czyńcie to zawsze dla mojego przypomnienia. Do tych czynności wybiera swoich uczniów mających odtąd szczególny udział w Jego Kapłaństwie. Warto zapytać siebie samych: Czy ja wierzę, że Chrystusa jest obecny w opłatku chleba i że przychodzi do mnie drogą pokarmu, bo taką drogę sobie wybrał?

2. Wielki Piątek i liturgia Męki Pańskiej z centralnym momentem adoracji Krzyża. Oto narzędzie hańby , zbrodni i śmierci wchodzi paradoksalnie w historię świata jako symbol życia i miłości i wybawienia; diametralnie także zmienia znaczenie cierpienia- mojego cierpienia. Ono jest częścią Cierpienia Chrystusa, które zbawiło świat.

3. Liturgia Wielkiej Soboty - a to już nie Wielki Post. To już Wielkanoc. Spalenie cierni jako wyraz zwycięstwa nad złem i śmiercią. Świtało Chrystusa, które rozświetla mrok i bezsens ludzkiej egzystencji . Paschał i poświęcenie wody chrzcielnej. Cała ta symbolika ma na celu przekazanie najważniejszej prawdy- woda chrzcielna, w ogóle chrzest niesie w sobie życie bo jest zanurzeniem w śmierci i Zmartwychwstaniu Chrystusa ( dlatego paschał zanurza się w źródle chrzcielnym). Nie wiem tylko dlaczego w Polsce tak bardzo skracamy Wielką Sobotę, przenosząc procesję rezurekcyjną na niedziele rano. Przecież w mszale wyraźnie jest napisane, że Rezurekcja to część Wielkiej Soboty a nie niedzieli. My zrobiliśmy z tej procesji część niedzielnej mszy! Znam księdza, który kiedyś rzekł do swoich parafian po liturgii sobotniej: No idźcie teraz spać, bo jutro od 6:00 najważniejsze święta chrześcijańskie. Właśnie, że nie! One już trwały. Są przecież kraje gdzie liturgię Wielkiej Soboty zaczyna się tak jak Pasterkę w Boże Narodzenie o 24:00 i kończy się ją Rezurekcją.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gochol 2012-04-17 09:20:10

    Miło Księdza Marka znowu spotkać ... choć trochę wirtualnie:)
    Owocnego blogowania.
    Pozdrawiam,

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kaniowy 2012-04-11 10:30:32

    Dal ewaszal. Mała refleksja. ja nie drukuję agend liturgicznych z przepisami liturgicznymi. Jak piszę np. że Litrugia Wielkiej Soboty, to ludzie wiedzą o co chodzi, ale jak np. Liturgia Wigilii paschalnej- a to nie koniecznie. Ja wiem, że Wielki Post, i Triduum to coś innego, ale porozmawiaj, jak ludzie myślą. Powiedzą Ci tak: To "spalenie cierni" - to jeszcze Wielki Post!!! Dlatego piszę, że,np " a to już nie Wielki Post" ja tylko chcę coś ludziom uświadomić, czasami nie można przez agendę.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kaniowy 2012-04-11 10:15:29

    Odpowiadam Ewaszal. Tak rzeczywiście wkradł się błąd jeśli chodzi odługość Triduum, zaraz go poprawię, dzięki. Natomiast inna sprawa to " uzmysławiać wiernym, że to nie rezurekcja jest najważniejszym świętem ale Liturgia Wigilli Paschalnej...." Uzmysławiać, a i tak robić odwrotnie do tego, co się uzmysławia?  Dawać dwie sprzeczne informacje? Taki " dopust" wlaśnie wytworzył w ludziach przekonanie, że Rezurekcja nie jest częścią Liturgii Paschalnej, ale zaczyna mszę poranną Niedzieli. Ja znam reguły z mszału ale, właśnie uważam, że nie zostały wprowadzone w tym miejscu ze względów teologicznych ale "duszpasterskich"- a wyszło coś bez wyrazu i tak to się ciągnie, bo każdy proboszcz tak mówi: " nie można tego zmienić, bo  Ludzie nie przyjdą", a to ból. Trochę mają racji. Nie chodzi żeby wszystko teraz zmieniąć, ale jeśli coś co ma samo w sobie sens i zawiera symbolikę, to nie można tego okradać z treści. Dzisiaj wyraźnie daje się do zrozumienia, że Rezurekcja jest punktem centralnym i nieodzownie wiąże się z ranną mszą. Zobacz jak rozumują nawet zaangażowani katolicy! Poza tym jeśli np. wikariusz parafialny na dużej miejskiej parafii, odprawia liturgię Wielkiej Soboty, następnie bierze udział w procesji rezurekcyjnej, to dlaczego musi koniecznie wyjść do mszy rannej ( bo wszyscy odprawiają, no i co ludzie powiedzą, że nie odprawił najważnieszej mszy)???? Coś jest nie tak, jesteśmy bowiem w jakimś dziwnym obrzędzie msza-procesja-msza. Ten sam wikariusz jeszcze w niedzielę będzie przecież musiał odprawić jeszcze ze dwie msze oprócz tej po procesji. Po takiej akcji możesz tam uzmysławiać... Natomiast zobaczmy np. w diecezji siedleckiej Bp. Kiernikowski odgórnie to zmienił i już jesteśmy bliżsi prawdy. Poszczególne tradycje w Kościele się zmieniają i wart sobie to uświadomić!!! 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości