Gaudeamus igitur, iuvenes dum sumus
W dniu 8 października w kramnicach
miejskich odbyła się inauguracja roku akademickiego 2019/2020. Uroczystość
zainaugurowano pieśnią „Gaudeamus” przez grupę pań z grupy wokalnej, którym
akompaniowała pani Jolanta Kawczyńska. Wszystkich studentów oraz zaproszonych
gości powitała prezes stowarzyszenia Jadwiga Urbaniak,która przypomniała że, celem działalności UTW jest propagowanie zasad
kulturalnego współżycia, zacieśnianie więzi międzyludzkich, aktywny udział w
życiu społecznym, rozszerzanie wiedzy, miłe spędzanie czasu wolnego zgodnie z
zainteresowaniami seniorów.
W uroczystości udział wzięli burmistrz
miasta Piotr Osiecki, w-ce burmistrz Marek Fergiński, dyrektor Powiatowego
Zespołu Oświaty Urszula Opasiak, naczelnik Wydziału Sportu i Organizacji
Pozarządowych Agata Kalińska, naczelnik Wydziału Kultury, Turystyki i Promocji
w Urzędzie Miasta Joanna Niewiadomska-Kocik, Teresa Michałowska dyrektor Dziennego Domu
Pomocy Społecznej ,panie Maria Sadowska i Teresa Miękus z Związku Emerytów i
Rencistów i przedstawiciele lokalnej prasy. Goście z panem
burmistrzem na czele życzyli wszystkim studentom udanego roku akademickiego, a prowadzącym
zajęcia satysfakcji z pracy.
Wykład inauguracyjny wygłosiła pani Ula
Kowalczuk miłośniczka koni. Ciekawie opowiadała gawędy o języku polskim, o
koniach, anegdoty, wątki z historii, i wątki z własnych doświadczeń z koniem.
Przywiozła też swoją książkę „Koń jaki jest, każdy widzi –
czyli alfabetyczny zbiór 300 konizmów” to współczesne i dawne, znane i zapomniane przysłowia,
powiedzenia, związki frazeologiczne
oraz metafory związane z konmi. Na zakończenie uroczystości panie z zespołu wokalnego zaśpiewały wiązankę
piosenek o naszym mieście „Jak przygoda to tylko Sochaczew, Sochaczew”
przygotowaną przez kol. Danutę Kłos. Następnie przystąpiono do czynności rutynowych
m.in. przyjęcia nowych studentów i rozdania im informatorów, zapisów do wybranych
sekcji, opłacanie składek.
Leśnym duktem
wśród wysokich traw,
buszuje wiatr.
Z kim zatańczy,
gdy odleciał ptak,
z kim pofigluje,
gdy zwiądł już kwiat.
Pobawi się
kapeluszem w kropki,
deszcz zaprosi do tanga
i poleci w świat,
przez czerwony las,
muśnie szczyty gór,
przez doliny mknie,
natęża się i dmie.
Zatrzaśnie okna i drzwi
drżą ciche dusze,
wyglądają słońca.
Genowefa Barańska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze