Reklama

Gawłowska, szpital, sąd – w sprawach ważnych bądźmy zjednoczeni

18/06/2012 15:49
No i stało się. Nie, nie chodzi o mecz z Czechami, ale chyba jak wszyscy bardzo mi żal biało-czerwonych i straconej szansy. Dzisiejszy blog jest oczywiście jak zwykle o sprawach miasta. Zacznę od ulicy Gawłowskiej. Stało się, bo niestety, w piątek prywatny inwestor, który miał dołączyć do tandemu miasto-starostwo przy przebudowie skrzyżowania tej ulicy z Płocką i postawieniu w tym miejscu sygnalizacji świetlnej wycofał się z inwestycji. Ponoć na razie – do czasu znalezienia najemcy na pawilon handlowy, który ma powstać w miejscu dawnego „Metalowca”.

Wcale nie cieszę się, że miałem rację, gdy niespełna dwa miesiące temu stwierdziłem, że próba dzielenia tej inwestycji przez władze powiatowe (odpowiedzialne za budowę) na etapy i uzależnienie wykonania świateł od realizacji zamierzeń prywatnego inwestora może się skończyć odłożeniem sprawy na „święte nigdy”.

Ale wciąż jestem pewien, że sprawę załatwimy. Bo w sprawach ważnych, a problem wyjazdu z ulicy Gawłowskiej to jedno z najważniejszych zadań do rozwiązania, nie powinno mieć znaczenia czy zadanie jest po stronie powiatu, miasta, czy może innego samorządu.

Tak było w przypadku Sądu Rejonowego, w którego obronę samorząd miejski zaangażował wszystkie swoje siły i do dziś czynnie bierze udział w walce nie tylko o nasz sąd, ale i inne sądy w kraju. Tak jest i było w przypadku Szpitala Powiatowego, który od lat jest wpierany przez miasto. Czy nowej komendy powiatowej policji, na budowę której miasto przekazało działkę, a teraz deklaruje wsparcie finansowe.

Dlatego uważam, że dobrze się stało, że Rada Powiatu zajęła bardzo zdecydowane stanowisko w sprawie obrony miejsc pracy w sochaczewskim szpitalu, a które są zagrożone decyzją o zmianie dostawcy usług ratowniczych. Dodam, że w tej sprawie spotkałem się z dyrektorem szpitala Piotrem Szenkiem już w środę, a następnie wystosowałem pismo z apelem do Narodowego Funduszu Zdrowia. Na najbliższej sesji Rady Miejskiej zaproponuję też Pani przewodniczącej i Radzie przyjęcie podobnego stanowiska w sprawie sytuacji naszego szpitala.

Bo w sprawach ważnych musimy się jednoczyć. Tylko wtedy mamy szansę na sukces. I dlatego, wracając do świateł na Gawłowskiej, od których zacząłem dzisiejszy wpis, deklaruję że miasto, mimo decyzji inwestora nie wycofa się z ani jednego punktu porozumienia z władzami powiatowymi w tej sprawie.

Nasz samorząd przekaże więc starostwu 400 tysięcy ze swojego budżetu na wykonanie tego powiatowego zadania. Powiat powinien zaś jak najszybciej ogłosić przetarg na prace, których zakres mamy ustalony – a więc budowa świateł i dokończenie remontu nawierzchni. A inwestor, jeśli się zdecyduje budować, będzie musiał później samodzielnie wykonać prawoskręt z ulicy Gawłowskiej w Płocką, do czego go zobowiązaliśmy.

Pozdrawiam serdecznie
Piotr Osiecki


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    robroy 2012-06-20 16:51:38

    Panie Jerzy ,nie ten pokój :-))! ale co tam :-)) ,ze szpitala ma być zwolnionych ok 60 osób,a to niewątpliwie usprawni obsługę,obniży koszty  i podniesie jakość usług medycznych , mam nadzieję! to tak jak w naszych Sochaczewskich Luxach,(PSS-ach) oszczędza się na kasjerkach i czas zakupu (wyboru towaru-to 5  minut) a stójka do kasy 20,może taniej będzie zlikwidować (w szpitalu,nie w PSSach) laboratoria badające krew i badać próbki (mailem) w Płocku,Grodzisku albo innym  Łowiczu? -zwolnić pielęgniarki-źle-kto zrobi zastrzyk i rozniesie pigułki?,zwolnić salowe albo personel sprzątający- będzie brudno! -,lekarzy-nie wypada zwolnić (chociaż jednego to bym wywalił i to by było z korzyścią dla szpitala!!!) oni tyrają na 4 etatach-murzyny jedne ! aż trudno im znaleźdź czas dla pacjenta w tym ciągłym przemieszczaniu się od szpitala do przychodni jednej,drugiej,trzeciej, 36 h/dobę charają!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jerzyk2205 2012-06-19 18:47:37

    Czy nie za dużo gadania na temat tego skrzyżowania? Jeżdżę codziennie tą trasą i widzę, że trwają na niej prace związane z układaniem kanalizacji, w tym również w obrębie skrzyżowania. Więc chyba trzeba skończyć jedno, a potem zabrać się za drugie. To, że brano pod uwagę plany firmy związane z budową prawoskrętu świadczy tylko o racjonalnym myśleniu. Szkoda, ze firma nie jest gotowa, bo później będzie drożej. Wówczas prawdopodobnie funkcjonującą już sygnalizację i wyjazd z ul. Gawłowskiej trzeba będzie modyfikować.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kacperskyy 2012-06-19 15:23:48

    sprawach waznych dla kogo? dla pana wazne jest utrzymanie stolkow w szpitalu bez wzgledu na kompentecje pracownikow. dla mnie tak jak i dla kazdego mieszkanca wazny jest poziom swiadczonych uslug i pan mi wierzy jesli zmiana dostawcy uslug na firme Falck spowoduje podniesienie jakosci to kazdy bedzie za. a mowienie ze sytuacja sie pogorszy? prosze poczytac moje wypowiedzi na forum. nie bede tu ich dublowal. tak samo jak w przypadku sadu w sochaczewie tak jak i SOR slysze tylko obrona miejsc pracy i to jedyny tak na prawde argument. nie liczy sie np to ze mozna zaoszczedzic na pensyjkach prowincjonalnych sedziow ktorzy tak na prawde dobrej sprawy na oczy nie widzieli a podstawowa sprawa ktora sie zlatwia to odpis ksiegi wieczystej. nie wiem czy mial pan przyjemnosc pracowac w duzej korporacji? tutaj szuka sie optymalnego rozwiazania i kazda firma dazy do tego zeby swiadczyc uslugi jak na najwyzszym poziomie unikajac zbednych kosztow a tu? nie wazne ile sie bedzie wydawac, jaka bedzie jakosc uslug - wazne zeby zachowac stolki - pana slowami "obronic miejsca pracy" a i tak za to bedzie placil obywatel. panie osiecki nie zauwazylem jakos zeby ktorys z urzednikow z takim zaangazowaniem walczyl o obrone miejsc pracy w firmach prywatnych. pan mi powie w czym sa lepsi urzednicy od osob zatrudnionych w sektorze prywatnym? dlaczego wszyscy bronia tylko budzetowki? kasowali FSO, URSUSA, FK OZAROW, jakos nikt sie nie przejmowal co ci ludzie beda robic? a zredukowac stanowiska w budzetowce do tej pory nie mozna! obluda. twierdzenia typu: co ci ludzie beda robic jak sie ich zwolni? czyli co? zatrudniacie nieogarnietych lamusow bez kompetencji ktorzy na rynku pracy sobie nie poradza? jesli ktos siedzial 20 lat na cieplej posadce i nie myslal o rozwoju to niech gnije teraz w posredniaku. Jak porownac tu pania z urzedu komunikacji ktora przez osiem godzin pije kawusie a studenta ktory za przeproszeniem *** w magazynie, studiuje dwa kierunki tylko po to zeby moc zarabiac potem 2.5k PLN?? kogo pan chroni??? pan zacznie chronic tych studentow.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości