Reklama

Gaz w grudniu?

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
07/08/2007 10:07
Ruszyła budowa gazociągu, którego realizację zapowiadała od dawna firma MDG Polska. W ubiegłym tygodniu rozpoczęto II etap prac (I etapem był fragment ul. Olimpijskiej). Przedstawiciele firmy MDG roboty ziemne chcą zakończyć w listopadzie.
Budowę gazociągu podzielono na kilka etapów. Obecnie rozpoczęty II etap obejmuje prace na terenie MOSiR-u (wzdłuż Olimpijskiej) ul. Sportową, Reymonta od ul. Piłsudskiego, 1 Maja, Wojska Polskiego oraz Żwirki i Wigury. Prace na tym odcinku mają potrwać do końca września. Kolejny etap to ul. 1 Maja od Reymonta, Żeromskiego, Pokoju, Kochanowskiego, Targowa. Tutaj roboty mają się zakończyć w drugiej połowie listopada.
Czeka nas więc kilka miesięcy utrudnień na drogach, ale stawką jest doprowadzenie gazu do dziewięciu sochaczewskich kotłowni, a następnie wykonanie przyłączy do posesji, które chciałyby korzystać z tego paliwa.
Na konferencji prasowej w minioną środę prezes grupy SIME, która jest od kilku miesięcy właścicielem MDG, Georgio Scarduelli nie krył zadowolenia, że prace ruszyły. Przypominał, że firma musiała pokonać długotrwały proces uzyskiwania pozwoleń i uzgodnień z wieloma instytucjami, do czego potrzebna jest dobra współpraca.
Roboty ruszyły nie tylko w Sochaczewie. Firma PetroWodKan z Płocka układa gazociąg także w Elżbietowie, a 16 sierpnia, jak mówił dyrektor ds. inwestycji w MDG – Stanisław Popławski, wejdzie do Teresina.
Trwają również rozmowy z GazSystemem w sprawie stacji redukcyjnej w Żukówce k. Błonia. Budowa jej części pomiarowej leży w gestii GazSystemu, część redukcyjną wykona MDG. Powinna się ona rozpocząć do 30 września, bo wraz z tym terminem wygasa pozwolenie na budowę uzyskane jeszcze przez PGNiG. MDG ma jednak warianty zastępcze, gdyby ten termin nie został dotrzymany. Jak przekonuje Stanisław Popławski, zastosują wtedy tymczasowo przenośną stację redukcyjną lub w ostateczności na własnej działce przy obwodnicy stworzą pole magazynowe na gaz ciekły, który po rozprężeniu zostanie podany do miasta.
W Sochaczewie, po odcinku na terenie MOSiR-u i przeprawieniu się przez tory kolejki przy ul. Sportowej, inwestycja ma wejść 9 sierpnia na ul. Reymonta. Tu prace z przerwami potrwają do 21 sierpnia. Jest już przygotowana zmiana organizacji ruchu na ten rejon miasta, gdyż zaraz po wykonaniu ul. Reymonta, roboty ruszą w kierunku południowym, wzdłuż ul. 1 Maja. MDG zobowiązała się przekazywać do publicznej wiadomości harmonogram prac, tak by mieszkańcy uprzedzani byli o prowadzonych robotach ziemnych. Zaplanowano je w 40-metrowych odcinkach, bo, jak mówił w środę dyrektor Luigi Crisanti, tyle rurociągu wykonawca jest w stanie położyć jednego dnia. Utrudnienia stanowią duże miejskie ulice, gdzie przebiega już wiele różnych instalacji – telefonicznych, wodno-kanalizacyjnych, energetycznych. Ułożenie gazociągu wymaga więc wielu uzgodnień, prac geodezyjnych, projektowych itp.
W fazie projektowej jest też nitka gazociągu do firmy Mars (dawny Masterfoods Polska) oraz po terenie gminy Sochaczew. Zainteresowanie gazem, zdaniem MDG, wykazał również Boryszew SA. Jeśli zakład potwierdzi chęć całościowego przestawienia się na to paliwo, potrzebny będzie w tym rejonie większy rurociąg. Jego budowa planowana jest jednak dopiero na przyszły sezon grzewczy. Wtedy też gaz powinien dotrzeć do kotłowni PEC w Boryszewie, z której ogrzewane są pobliskie bloki.
W tej chwili wydaje się jednak, że dla MDG najważniejsze jest rozprowadzenie sieci w centrum miasta oraz budowa stacji redukcyjnej. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, gaz mógłby dotrzeć do Sochaczewa nawet w grudniu. Jeszcze pod koniec maja MDG zapowiadała doprowadzenie tego paliwa do kwietnia 2008. Mamy więc kolejne przyspieszenie.
Prezes Grupy SIME Georgio Scarduelli pytany, jak przebiegają uzgodnienia z miastem i PEC-em, twierdzi, że wszystko jest na dobrej drodze. Jeszcze tego samego dnia zaplanowane było spotkanie z wiceburmistrzem Ciołkiewiczem, a stały kontakt MDG utrzymuje z PEC. Jest to o tyle ważne, że to za pośrednictwem kotłowni miejskich mieszkańcy bloków mogą otrzymać gaz, a tym samym tańsze ogrzewanie. Zmodernizowane kotłownie są tak zaprojektowane, że posiadają dwupalnikowy system. Wystarczy je przełączyć na odbiór gazu.
MDG nadal nie chce ujawnić ceny oferowanego przez siebie paliwa, Luigi Crisanti twierdzi jedynie, że różnica w stosunku do ceny oleju będzie kolosalna. Wysokość taryfy nie będzie się różnić od cen proponowanych w rejonie przez innych dystrybutorów, no i musi ją oczywiście zatwierdzić URE.
Z gazu będą mogli skorzystać także indywidualni odbiorcy, najpierw w ulicach, gdzie powstanie sieć. Wystarczy wtedy wykonać przyłącze, tak jak w przypadku innych instalacji. Prezes Scarduelli pytany o Chodaków twierdzi, że cenią sobie dobrą współpracę i zasadę niewchodzenia w drogę. Mowa tu o Geotermii, która ogrzewa Chodaków, a ostatnio podjęła ekspansję na teren miasta, gdzie w jednej z kotłowni będzie produkować ciepło na bazie miału węglowego.
Jak widać, w ostatnich miesiącach przeżywamy prawdziwe energetyczne przyspieszenie. Być może po 20 latach mówienia o gazie w Sochaczewie, przyszedł czas na jego doprowadzenie.
Jolanta Sosnowska

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama