Reklama

Gdzie przetańczyć tę noc?

Tygodnik Echo Powiatu
11/12/2002 00:00
Sylwestrową noc po raz pierwszy obchodzono hucznie w X w., gdy nie spełniło się proroctwo Sybili o końcu świata. Przepowiedziała ona wtedy, że w nocy z roku 999 na 1000 więziony w lochach Watykanu smok Lewiatan uwolni się i ziejąc ogniem, spali niebo i ziemię. W 999r. cały chrześcijański świat czynił więc pokutę i oczekiwał śmierci w płomieniach. Panika sięgnęła szczytu w ostatnią noc roku, gdy jednak wybiła północ, a potwór się nie ukazał, zniknęło przerażenie i zapanowała radość. Ludzie wylegli na ulice. Ściskali się, tańczyli i śpiewali. Papież Sylwester II, którego imieniem nazwano ostatni dzień roku, udzielił błogosławieństwa miastu i światu.
W Polsce jeszcze w XIX w. bale sylwestrowe urządzano rzadko i tylko w najbogatszych domach. Większość rodzin obchodziła dzień podobnie jak wieczór wigilijny - przy uroczystej wieczerzy.



Tradycja świętowania poza domem rozpowszechniła się początkowo w dużych miastach. Nieodłącznym elementem musiała być oczywiście muzyka.
Na początku stulecia bale zdominował polonez, mazur i walc. W latach 20 królowały tańce egzotyczne i ekscentryczne, na przykład charleston. Pod koniec lat 30. sentymentalne tango.


Dziś coraz częściej spędzamy noc sylwestrową pod gołym niebem, witając Nowy Rok kąpielą w Bałtyku (jak członkowie gdańskiego Klubu Morsów) albo wtapiając się w tłum wiwatujący na ulicach miasta. Ta tradycja przywędrowała do nas z krajów anlgosaskich na początku lat 90.
Z najhuczniejszych sylwestrów na świeżym powietrzu znany jest nowojorski Times Square, zaś w Europie - Londyn, gdzie tysiące ludzi spotyka się na Trafalgar Square. Jakieś dziesięć lat temu warszawiacy wprowadzili tradycję zabawy na Placu Zamkowym.



Do balu sylwestrowego odmierzamy już dni. A wydawać by się mogło, że tak niedawno zastanawialiśmy się, gdzie spędzić Sylwestra 2001/2002. Jak co roku form spędzenia udanego sylwestra może być bardzo wiele. Wszystko zależy od pomysłu i oczywiście zasobności portfela. Jednak z tym ostatnim to różnie bywa. Organizatorzy liczą się z kieszenią swoich klientów. Po tym jak dwa lata temu za spędzenie milenijnego sylwestra w lokalu zamkniętym musieliśmy słono zapłacić, w tym roku ceny są widocznie niższe.
Wzorem lat ubiegłych najtaniej można spędzić tą wyjątkową noc na balu w jednej ze szkół podstawowych. W tym roku raczej na brak chętnych nie będzie można narzekać, tak przynajmniej twierdzą organizatorzy. Zazwyczaj z roku na rok zjawia się to samo towarzystwo . Ludzie nie szukają nowych miejsc, tylko rezerwują te, w których dobrze bawili się np. ubiegłego roku.
W zeszłym roku część organizatorów była zmuszona odwołać zabawę sylwestrową z braku chętnych. W tym roku wydaje się, że sytuacja się nie powtórzy. Pierwsze ogłoszenia w prasie znalazły się już pod koniec listopada, ludzie dzwonią i pytają o szczegóły.
Na terenie naszego powiatu można spędzić chyba udanie tą wyjątkową noc. Możemy skorzystać z wielu propozycji.


Gdzie w tym roku na bal?

Od wielu lat stałych gości ma Dom Weselny Państwa Ignasiaków przy ul. Warszawskiej, hotel Chopin, Kuźnia Napoleońska, MOK w Chodakowie, Zespół Szkół w Kozłowie Biskupim czy restauracja „Pod Wierzbami” w Żelazowej Woli.
I tak w Miejskim Ośrodku Kultury w Chodakowie para zapłaci 280 zł. Wszystkim będzie przygrywał zespół muzyczny Waganci. Na smakoszy będą czekały trzy dania gorące, zakąski, ciasta, pół litra alkoholu na parę i butelka szampana na cztery osoby. Sala może pomieścić do 50 par, organizatorzy liczą, że przyjdą pary, które bawiły się tu w latach poprzednich. MOK zapewnia profesjonalną obsługę gości. Jeśli chodzi o dodatkowe atrakcje to wyłącznie we własnym zakresie.
W restauracji „Pod Wierzbami” w Żelazowej Woli będzie można zjeść i przetańczyć całą noc przy mechanicznej muzyce za 380 zł. Na gości czekać będzie moc atrakcji, konkursów i wiele niespodzianek. Miejsca rezerwują nawet pary z Warszawy. Sala na pewno będzie pełna - zapewniają organizatorzy, spodziewają się ok. 40 par. Na gości czekać będzie pięć dań gorących, przystawki, napoje, owoce, alkohol itp.



Natomiast w hotelu Chopin za bal sylwestrowy para zapłaci 500 zł, a dla członków Polskiego Związku Łowieckiego przewidziano zniżkę (450 zł). Będzie to typowy bal myśliwski. Nie zabraknie dziczyzny, polędwicy wołowej oraz wielu potraw myśliwskich. Do tego podane zostaną oczywiście tradycyjne potrawy.
W Szkole Podstawowej w Brochowie można przetańczyć całą noc za jedyne 240 zł. Goście dostaną też w prezencie płytę CD. Organizatorzy zapewniają pięć dań gorących, przystawki, owoce, napoje. Dodatkową atrakcją będzie wybór Króla i Królowej Balu, loteria fantowa oraz liczne konkursy z nagrodami. Zagra zespół Caro. Sala może pomieścić ok. 300 osób, przewiduje się, że będzie jakieś 100 par. Na balu Milenijnym w szkole bawiło się aż 400 osób. Jak widać zabawy w Brochowie cieszą się bardzo dużym zainteresowaniem.
Jeśli chodzi o inną szkołę to chętni mogą skorzystać z oferty Zespołu Szkół w Kozłowie Biskupim. Zapłacimy tu 290 zł. W menu znajdzie się pięć dań gorących i jak zwykle przekąski, owoce, napoje rozgrzewające itp. Przygrywać będzie zespół Dexim. Organizatorzy przewidują ok. 150 osób.


550 zł zapłacą ci, którzy będą chcieli spędzić noc na balu w Kuźni Napoleońskiej w Paprotni. Gościom będzie przygrywać sześcioosobowa orkiestra, a o północy przewidziany jest - jak twierdzą organizatorzy bardzo bogaty pokaz sztucznych ogni. Na stole nie zabraknie flaków, kotletów, bigosu i pierogów - dań typowo polskich. Podane zostaną też szaszłyki, barszcz czerwony i deser lodowy.
W Domu Weselnym Państwa Ignasiaków za jedyne 350 zł będzie szwedzki stół i muzyka zespołu Bravo. Na pewno będzie pokaz sztucznych ogni. Bal został przewidziany dla 200 osób. Już pierwsze zapisy pokazują, że będzie tu dużo młodzieży.
A. Syperek

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama