Reklama

GIM Kąty- Powrót do przeszłości...

Zespół Szkół w Kątach
19/09/2014 21:45

17 września gimnazjaliści z klas: IB, IIB i IIC przenieśli się w czasie…

 Portalem okazały się pewne szklane drzwi na Placu Defilad, drzwi do przeszłości…

 

Pałac Kultury i Nauki- dla jednych symbol powojennego zniewolenia kraju przez Związek Radziecki, dla innych dowód żywotności polskiej stolicy. Dla Nas- symbol Warszawy, niezwykły budynek  o arcyciekawej historii.

Przekraczając próg wieżowca znaleźliśmy się w monumentalnym holu pałacowym. Naszą uwagę przykuły niezwykłe żyrandole- latarnie z kutego i czernionego żelaza. Po przejściu przez hol wejściowy weszliśmy do ogromnej Sali Ratuszowej- to tu przez wiele lat odbywały się wystawne bale sylwestrowe, na których gościli najważniejsi działacze komunistyczni. Co ciekawe, wszyscy panowie musieli ubrani być w szare garnitury, bo… marmurowa podłoga pyliła, zostawiając szary osad na nogawkach tańczących ;) Następnie dotarliśmy do ciekawego pomieszczenia, w którym jedna ze ścian zdobiona była przedziwnymi dekoracjami ze szkła. Przewodnik wyjaśnił nam, że jest to sala, w której mieściła się słynna restauracja Trojka. Oczywiście początkowo był to lokal elitarny, tylko dla wybranych…Następnie znaleźliśmy się na przytłaczającej swą wielkością klatce schodowej, którą pracownicy Pałacu nazwali Kaplicą (na jednej ze ścian znajduje się socrealistyczna płaskorzeźba, która przez zwiedzających traktowana była jako przedstawienie świętych i przed którą często klękali). Kolejnym punktem zwiedzania była Sala Marii Curie- Skłodowskiej z ogromną drewnianą podłogą i Sala Gagarina, w której przy okrągłym stole miały miejsce zebrania ważnych oficjeli partyjnych. Tak doszliśmy do Sali Rudniewa, nazwanej tak na część głównego architekta Pałacu. Tutaj zainteresowały nas ustawione w półkole drewniane meble: pulpity, krzesła, stół prezydialny, a także budki dla tłumaczy. W czasie zwiedzania mogliśmy też "ostatni raz" spojrzeć na Salę Kongresową, która  w przyszłym tygodniu zostanie na 3 lata zamknięta dla odwiedzających. A po tym czasie już nie będzie taka sama, zostanie bowiem poddana gruntownemu remontowi…Wychodząc z Sali Kongresowej przeszliśmy przez tzw. breżniówkę, ulubiony pokój Leonida Breżniewa, czołowego działacza KC KPZR. Przechodząc przez kolejne pomieszczenia nasz przewodnik zdradzał nam swoje zawodowe „tajemnice”, podając aktualną wycenę pałacowego wyposażenia- żyrandoli, drzwi, umeblowania. Każdy z nas niemal z namaszczeniem głaskał warte 100 tys. zł drzwi i z podziwem spoglądał na cenne żyrandole. Po półtoragodzinnej wędrówce wsiedliśmy do windy, by „zdobyć” 30. piętro i spojrzeć na panoramę miasta z tarasu widokowego. Na szczęście pogoda nam dopisała i mieliśmy doskonałą widoczność na stolicę.

Reklama

Pełni wrażeń zaliczyliśmy stały punkt programu każdej wycieczki- posiłek w McDonald’s ;) i udaliśmy się na seans filmowy w Multikinie.

 

Wszystkim uczestnikom serdecznie dziękujemy za wzorowe zachowanie i SUPER atmosferę podczas wycieczki! Z taką grupą nawet na koniec świata!

      Wioletta Przepiórkowska i Małgorzata Haczykowska

 

oprac. Małgorzata Haczykowska

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama