Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
jestem pasażerką mercedesa która przez nieuwagę kierowca yaryski najgożej ucierpiałam choć upłyneło 3 tygodnie nadal jestem zobolała i chodzęo kuli a le żyję mogłam osierocić 3 dzieci samochód do kasacji wiadomo że jeszcze nikt na pzu niezarobił żeby odkupić samochód bedę musiła dołożyć kto mi zwróci nawiazując do tego wypatku chciałam podziękować strazaką z rybna i załodze z karetki za fachową opiekę
Osobiście nie znam nikogo, kto specjalnie taranuje inne auta. Wierzę, że wypadki zdarzają się przez... nieuwagę, zagapienie się, nie uważanie, ale nie z powodu ignorowania (czyli celowego olania znaku z nadzieją, że może uda się nie wymusić pierwszeństwa na innych). Nie mówię, że nie ma winy po stronie Yariski, jeśli na stopie wymusiła jazdę na innym aucie. Ignorowanie, to jest celowe działanie - w tym przypadku skończyło się kraksą - czy to było celowe działanie?
no ciekawa wypowiedz ,a z czym sie może wiązać ignorowanie znaku stop ,z liczeniem na to że droga może będzie wolna :D
Nie podoba mi się to, co przeczytałam. Drugi wątek - owszem, ale w pierwszej historii wydaje mi się, że to nie było świadome działanie, że Yariska nie miała w planach taranowania mercedesa. Wypadki się zdarzają i niekoniecznie z głupoty - autor chyba nie jest kierowcą, nie zna realiów i opisuje historię, jakby Yariska z zazdrości Merola skasowała...
Przepraszam za dwa błędy, (żę, podwujna), że i podwójna.
Powinien teraz płacić rentę temu kierowcy tira! Przy rondzie na Żyrardowskiej, obwodnicą w kierunku Łowicza, jest nagminne wyprzedzanie. Nie patrzą żę jest podwujna, pasy i delikatny łuk. Ostatnio byłem świdkiem jak kierowca ciężarówki ( z Ukrainy ), wyprzedzał na pasach i na łuku drogi. Nie ważne że inne samochody musiały uciekać na pobocze. Może nasza policja postawiłaby w tamtych miejscach fotoradary...?
jestem pasażerką mercedesa która przez nieuwagę kierowca yaryski najgożej ucierpiałam choć upłyneło 3 tygodnie nadal jestem zobolała i chodzęo kuli a le żyję mogłam osierocić 3 dzieci samochód do kasacji wiadomo że jeszcze nikt na pzu niezarobił żeby odkupić samochód bedę musiła dołożyć kto mi zwróci nawiazując do tego wypatku chciałam podziękować strazaką z rybna i załodze z karetki za fachową opiekę
Osobiście nie znam nikogo, kto specjalnie taranuje inne auta. Wierzę, że wypadki zdarzają się przez... nieuwagę, zagapienie się, nie uważanie, ale nie z powodu ignorowania (czyli celowego olania znaku z nadzieją, że może uda się nie wymusić pierwszeństwa na innych). Nie mówię, że nie ma winy po stronie Yariski, jeśli na stopie wymusiła jazdę na innym aucie. Ignorowanie, to jest celowe działanie - w tym przypadku skończyło się kraksą - czy to było celowe działanie?
no ciekawa wypowiedz ,a z czym sie może wiązać ignorowanie znaku stop ,z liczeniem na to że droga może będzie wolna :D