PROTEST.mp3 - 18,8 Mb
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Cała ta demonstracja to jedna wielka hipokryzja, tak jak wszystko co mówi Lepper.
Po demonstracji przeciwko supermarketom członkowie samoobrony udali sie na grupowe zakupy do Globiego :-)))))
Na szczęście, z tego co słyszałem, sami kupcy już zrozumieli że większość społeczeństwa chce supermarketów w Sochaczewie i nie będą już dłużej walczyć.
No tak. Ciekawa dyskusja - nie jestem zwolennikiem, żadnej ze stron. Mam przyjacół wśród właścicieli małych sklepów w Sochaczewie i zdecydowanie dobrze im życzę. Ale z drugiej strony... Mam w pracy kolegę ze Skierniewic, gdzie aż się roi od dużych supermarketów i o dziwo... dorobny handel i małe sklaepy nie zniknęły - tylko się dostosowały do potrzeb klientów!!! A kto na tym wszystkim skorzystał? Właśnie klienci!!! Powiedzmy sobie szczerze - większość zmotoryzowanych Sochaczewian i tak jeździ do hipermnarketów - dlaczego więc ci niezmotoryzowanii mają być pokrzywdzeni i płacić wiecej.... No tak, wiadomo dlaczego: "Bo biedniejszemu zawsze wiatr w oczy..." ma wiać i basta!!!
Spotkałem się z różnymi szacunkami według których na jedno stworzone miejsce pracy w sklepie wielkopowierzchniowym przypada likwidacja od kilku do kilkunastu (zależy od źródła) miejs pracy na lokalnym rynku. Jeden market na obrzeżach jakoś przejdzie nie burząc lokalnego rynku. I jak będzie to market z prawdziwego zdarzenia a nie Globi 2 i 1/2 to może nawet być pożyteczny. Ale np już 3 to wizja apokaliptyczna jak na warunki sochaczewskie. A jeszcze jakby je zcisnąć w centrum?! I nie jest prawdą, że market generuje miejsca pracy u swoich lokalnych dostawców. Francuzi w polsce słyną z tego, że na dostawcach zarabiają więcej niż na klientach. Niby wszyscy o tym wiedzą a jakoś takie argumenty do niektórych nie trafiają. Przecież to takie oczywiste... Jeżeli właścicielem firmy handlowej jast ktoś z poza sochaczewa to wygenerowane przez niego zyski nie trafią do obiegu w sochaczewie. Niektórzy samorządowcy to rozumieją, oczywiście nie w polsce, znane mi są przypadki wprowadzania do obiegu lokalnych walut w USA czy w Niemczech. Nie wnikając w szczegiły efekt był taki, że bezrobocie w regionie potrafiło zmaleć z 22% do 3%. Na świecie o ile wiem funkcjonuje obecnie ok 150 lokalnych walut. U nas to nie przejdzie z prawnego punktu widzenia ale pokazuje jak ważne jest aby wygenerowane w danym regionie zyski trafiały zpowrotem tam do obiegu.
Podczas tego protestu jakiś kloleś narzekał, że cukier jest droższy o 1 zł w sklepie osiedlowym niż w markiecie :) myślałem, że padne. Ciekawe ile cukru ten Franek zjada rocznie? :))). Mi kilogram starcza nawet nie wiem na jak długo. lol Franek tak trzymać!
Rasti... firmy są po to aby generowac zyski dla swoich właścicieli. A o ile ci nie są jakimiś filantropami to firmy nie interesują się działalnością charytatywną. Moja firma też nic nie zrobiła dla miasta. A Twoja? Bo niby w imię czego. To firmy generują najwięcej przychodów z podatków, tworzą miejsca pracy. To chyba wystarczy. Nie wymagajmy ani od globi ani od kogokolwiek żeby był filantropem. Powiedz co w tym naszym mieście się zmieniło (poza obwodnicą która nie jest zasługą obecnego zarządu miasta).
Zachodni czy wschodni, północny czy południowy… kapitał to kapitał. Nie słuchaj takich pajaców jak (niby prawnik :) ) pan Gertych czy jak mu tam, lub pierwszy debil Rzeczpospolitej Andrzej Lepper. Oby jak najwięcej tego kapitału napływało do naszego kraju i obojętne jest, kto jest jego właścicielem. Jeżeli przestrzegane jest prawo i zjawisko korupcji jest sprowadzone na margines, to z napływu kapitału są tylko korzyści dla wszystkich. Ale nasze regulacje prawne, rzucanie belki pod nogi potencjalnym inwestorom nie przysporzy nam nowych inwestycji. No i korupcja... niezależne badania wskazują, że jesteśmy klasyfikowani dość wysoko w tych „rankingach” o ile się nie mylę to ostatnio za 2002 na 48 miejscu ale nie jestem pewien. Nie sądzę, aby nasze miasto stanowiło wyjątek na tle całego kraju, na co wskazują choćby niejasności związane z lokalizacją tego marketu, a jeżeli nawet tak nie jest to niewiele zmienia.
W czasach obecnych to nie ma znaczenia czyj jest kapitał o ile działa prokuratura i wymiar sprawiedliwości to zjawiska takie jak doprowadzanie do upadłości sprywatyzowanych przedsiębiorstw państwowych, czy zmiana planu zagospodarowania przestrzennego pod konkretną inwestycję nie miały by miejsca a przynajmniej były by czymś marginalnym a jest inaczej. Za sytuację obecną nie jest odpowiedzialny zagraniczny kapitał bo gdyby nie on to już dawno bezrobocie przekroczyło by 50%. Głosuj na Leppera to jak zrobi ministrem finansów jakąś idiotkę po technikum ekonomicznym - zapomniałem jak ona sie nazywa ale wiem, że kiedyś Lepper palnął taki idiotyzm z kandydatem samoobrony na to stanowisko, to bedziemy tu mieli równie kwitnąca gospodarkę co Zimbabwe.
Działanie na szkodę spółki, nawet przez jej właściciela, którym nie zawsze jest kapitał zagraniczny jest przestępstwem. A zarzut, że firmy zagraniczny nie płacą podatków jest zwykłą bzdurą. Podlegają jak każdy inny podmiot gospodarczy ustawie o VAT, płacą podatek od nieruchomości – chyba, że dogadają się z gminą i w zamian za miejsca pracy dostaną jakąś ulgę. Dobrym przykładem jest Mszczonów. Gdyby nie FM ty by się tam kurczaki ganiały. A podatek dochodowy? No wiesz jak bym był właścicielem jakigoś holdingu to pierwsze, co bym zrobił to przeniósł siedzibę na Seszele a produkcję w zależności od rodzaju hi-tech krótkie serie do Czech a low-tech masówka do Chin lol. I to jest normalne przy takim pazernym fiskalizmie jak tutaj. Jak taki malutki belka twierdzi, że podatki są tylko po to aby generować przychody do budżetu a nie stymulować gospodarkę to wcale się nie dziw że bezrobocie jest jakie jest.
I tak jak powiedziałem jestem za jeszcze jednym marketem. Jestem za każdą nowa inwestycja w tym mieście o ile podczas jej realizacji nie zostanie naruszone prawo. ZA! Ale nie na 600-lecia do cholery. Bo jak zjadą się z okolicznych wsi na rynek, do globi i jeszcze do tego nowego marketu to miasto stanie się nieprzejezdne.
Generalnie Rasti to masz rację , że wszyscy powinni mieć jednakowe warunki do prowadzenia działalności gospodarczej i małe i duże sklapy, tylko, że jak słucham Pana posła A. Lepera , że zachodnie supermarkety nie płaca w Polsce podatków i że zbankrutowała cukrownia koło Lublina bo im jakiś supermarket nie zapłacił to wg. mnie rola takiego posła jest stworzyć w Polsce takie prawo aby do tego niedopuścić , a nie jeździć po miasteczkach i protestować przeciwjko ich budowie. Zachodni kapitał jest na tyle drapieżny że ominie wszystkie przeszkody i protesty i tą sprawe to muszą uregulowac posłowie w sejmie a nie szukać darmowego poparcia głosząc populistyczne hasła.
A tak na marginesie to sam robię zakupy w osiedlowym sklepiku i sobie to chwalę.............i nie za bardzo lubie supermarkety - tylko, że nic nie mam przeciwko temu aby ludzie mieli wybór a nie narzuconą wolę jednostek.
Życze powodzenie w prowadzeniu sklepów.
bodep - chcesz podyskutować? podaj jakieś sensowne argumenty. Skąd wytrzasnąłeś, że 70% chce supermarktu w Sochaczewie? Podaj jakieś źródła, badania, cokolwiek a nie swoje chore domysły (przeprowadzono sondaże - i co? gdzie jest w nich 70% o których piszesz?). Pewnie, że kupcy widzą swój interes, a czyj niby mają widzieć? Każdy kto ma firmę chce aby się rozwijała i jakoś funkcjonowała, no i trudno, żeby jeździł rowerem... Widze, że masz wielki żal do każdego komu powodzi się lepiej, zazdrościsz zachodniego samochodu... Tak... najlepiej jest dokopać każdemu kto wychyli się przed szereg. Wiesz, co wieczór widzę bandy wyrostków stojących pod blokami pijących piwo, bez perspektyw, przyszłości... ale tylko pozornie, bo żadnemu z nich nie przyjdzie do głowy zrobić cokolwiek by to zmienić. Identyczną postawę prezentujesz - weź się do roboty zamiast kopać na forum.
Zresztą, co ja będę z tobą dyskutował, w żadnej ze swoich wypowiedzi nie przedstawiłeś sensownego argumentu, nie oparłeś się na badanich, sondażach, czymkolwiek, zresztą nie zrobił tego nikt ze zwolenników supermarketów ani żaden "dziennikarz" z naszych lokalnych mediów. Żenada... ludzie piszecie o czymś o czym nie macie pojęcia...
Na zakończenie małe pytanie retoryczne: co zrobił Champion (ma zyski pewnie większe niż ogół sochaczewskich kupców) dla społeczności Sochaczewa (która to podobno w 70% jest za supermarketami)? Może zasponsorował jakąś lokalną imprezę? Może przekazał pieniądze dla jakiegoś klubu sportowego? A może przekzuje żywność dla opieki społecznej? Może zasponsorował słodycze dla którejś ze szkół? Otóż g..no zrobił, i takie wielkie nic będziemy mieli jak zabraknie sochaczewskich przedsiębiorców... może jedynie wyrostków pod blokami przybędzie...
Radni SLD (w tym i Ja) głosowali przeciw zmianie planu zagospodarowania działki na której dziś przy 600-lecia ma stanąć Supermarket. Kto był wnioskodawcą zmiany planu i uzyskania dzieki temu wyższej ceny nie muszę chyba pisać.
Nie jestem przeciwnikiem tego typu obiektów handlowych (sam też od czasu do czasu dokonuje zakupów na Połczyńskiej w Warszawie). Własnie usytuowanie takiego obiektu w granicach miasta lub na jego obrzeżach zapewnia pewną "równowage w handlu".
Każdy klient kieruje się swym rachunkiem ekonomicznym. Kalkulujemy własne budżety niczym firmy tzn wydać jak najmniej a zysakąć dużo. Czasem mozna się na tym spazyć.
Jednak każdy winiem mieć wybór. Ja dokonuje zakupów i w sieciach handlowcyh jak i u lokalnych kupców i producentów żywności (czyt. rolników).
pozdrawiam:)
I jeszcze jedno bodep. Czy wiesz jak wyglądają wpływy do budrzetu z podatku dochodowego? Wiesz jaka grupa jest największym płatnikiem? To oczywiście pytanie retoryczne. Tacy ludzie jak ty nie wiedzą takich rzeczy. Poczytaj trochę, uzupełnij luki w edukacji i możemy o tym pogadać. A jak ci nie pasuje praca u prywatnego przedsiębiorcy zo załóż własną firmę cwaniaczku. Zobaczysz wtedy jak na jakich jełopów idą twoje podatki jak pójdziesz do urzędu. Albo lepiej popracuj w markiecie za 800 brutto z bezpłatnymi nadgodzinami. Oczywiście o tym tez nie wiedziałeś? Niektóre sieci handlowe nie znają takiego pojęcia jak "płatne nadgodziny". Pójdziesz sobie do sądu pracy i nawet jak z nimi wygrasz to co z tego? Wtedy dopiero poznasz nowy wymiar znaczenia słowa bezrobocie. lol. pozdrawiam
bodep ty z kąś się urwał? Narzekasz, że pracodawcy ubezpieczają pracowników od najniższej stawki a płacą im więcej?! W marketach ubezpieczają od najniższej i tyle płacą!
Sam jestem pracownikiem i układ w stylu – Na twoją pasję mam 2500 zł i ani grosza więcej ile mam dać tobie a ile ZUSowi? Uważał bym, że to krok w moją stronę bo to co dostał bym poza oficjalnym uposażeniem nie idzie firmie w ogóle w koszty tylko uszczupla opodatkowany przez szefa jego zysk netto. Oczywiście wolę wziąć do kieszeni +- 2050 zł, co jak na warunki sochaczewskie jest małą fortuną. Ale taki wytrawny ekonomista jak ty wolałby pewnie do rączki 1500 zł bo lubi zastanawiać się w sklepie czy kupić dżemik za 4 zł czy za 2.50 wspierając rewolucyjne tezy prof. Balcerowicza. W tym po[ pi ]nym kraju możesz uczciwie pracować i nie zarobić nawet na koszt utrzymania lol. Możesz byc białym, pracować i mieć dylemat jeść czy mieszkać? Pozatym gdybym mógł to w ogóle bym nie płacił ZUSu bo to co ta firma oferuje w zamian za otrzymywaną składkę to zakrawa na kpinę. Czytałem kiedyś co należy się osobie ubezpieczonej w ZUSie u stomatologa i o ile dobrze pamiętam znieczulenie przysługuje raz na pół roku lol. Że nie wspomnę o uwłaczającej wysokości emerytury.
Masz żal o to, że ktoś, kto prowadzi interes i płaci podatki, jeździ zagranicznym samochodem? To pokaż mi jakiś polski samochód, lol. Jest taki? Nie chce ci ubliżać, ale za mądry to ty nie jesteś! Gdyby nie small bussines który jest systematycznie zwalczany przez postkomunistycznych oszołomów ten kraj by wyglądał o wiele gorzej. Ale żeby to wiedzieć potrzeba trochę wykształcenia i wyobraźni a tobie jak widać i jednego i drugiego bozia pożałowała. W USA na 100 obywateli (w tym idiotów z Texasu) przypada 10 firm. A w polsce?! Zajżyj na strone GUSu. I porównaj liczbę urzędników przypadającą na 100 obywateli lol kurde i jescze raz lol. UE chce USA dogonić he he he. Jest to całkiem realne ale za jakieś 170 lat.
Lepper dawał do pieca… wpiszcie sobie w wyszukiwarce gogle słowo „kretyn”. Szukałem co prawda definicji tego słowa ale wynik też był dosyć interesujący.
I żeby było jasne nie jestem przeciwnikiem jeszcze jednego marketu w Sochaczewie. Konkurencja zawsze jest dobra. Ale nie w centrum miasta. Już przez ten syf na pokoju normalnie przez miasto przejechać nie można. I wpakowanie jeszcze jednego obiektu gtóry generuje podobne natężenie ruchu co taki np.: GLOBI jest zwykłą głupotą. Jest kupa miejsca na obrzeżach.
MOzliwe ze coś w tym jest co piszesz..ale Lepper dawał do pieca :P
Ci Sochaczewscy kupcy to widza tylko swój interes , a reszta spoałeczenstwa ich jnie obchodzi, maja hasła kupuj w Polskich sklepach a sami z rodzinami jeżdza zachodnimi drogimi samochodami (mogę podac pprzykłady) a pracownikóe wykorzystuja tak jak w zachodnich supermarketach płacąc im np. ZUS od najniższej pensji. Dośc dyktatu kupców Sochaczewskich w naszym mieście. Niech ludzie maja jakas alternetywę . 70% spłeczenstwa naszego miasta chce nowych sklepów w naszym mieście. Apeluje do rady miatsa nie dajcie się im zastraszyć.
Cała ta demonstracja to jedna wielka hipokryzja, tak jak wszystko co mówi Lepper.
Po demonstracji przeciwko supermarketom członkowie samoobrony udali sie na grupowe zakupy do Globiego :-)))))
Na szczęście, z tego co słyszałem, sami kupcy już zrozumieli że większość społeczeństwa chce supermarketów w Sochaczewie i nie będą już dłużej walczyć.
No tak. Ciekawa dyskusja - nie jestem zwolennikiem, żadnej ze stron. Mam przyjacół wśród właścicieli małych sklepów w Sochaczewie i zdecydowanie dobrze im życzę. Ale z drugiej strony... Mam w pracy kolegę ze Skierniewic, gdzie aż się roi od dużych supermarketów i o dziwo... dorobny handel i małe sklaepy nie zniknęły - tylko się dostosowały do potrzeb klientów!!! A kto na tym wszystkim skorzystał? Właśnie klienci!!! Powiedzmy sobie szczerze - większość zmotoryzowanych Sochaczewian i tak jeździ do hipermnarketów - dlaczego więc ci niezmotoryzowanii mają być pokrzywdzeni i płacić wiecej.... No tak, wiadomo dlaczego: "Bo biedniejszemu zawsze wiatr w oczy..." ma wiać i basta!!!
Spotkałem się z różnymi szacunkami według których na jedno stworzone miejsce pracy w sklepie wielkopowierzchniowym przypada likwidacja od kilku do kilkunastu (zależy od źródła) miejs pracy na lokalnym rynku. Jeden market na obrzeżach jakoś przejdzie nie burząc lokalnego rynku. I jak będzie to market z prawdziwego zdarzenia a nie Globi 2 i 1/2 to może nawet być pożyteczny. Ale np już 3 to wizja apokaliptyczna jak na warunki sochaczewskie. A jeszcze jakby je zcisnąć w centrum?! I nie jest prawdą, że market generuje miejsca pracy u swoich lokalnych dostawców. Francuzi w polsce słyną z tego, że na dostawcach zarabiają więcej niż na klientach. Niby wszyscy o tym wiedzą a jakoś takie argumenty do niektórych nie trafiają. Przecież to takie oczywiste... Jeżeli właścicielem firmy handlowej jast ktoś z poza sochaczewa to wygenerowane przez niego zyski nie trafią do obiegu w sochaczewie. Niektórzy samorządowcy to rozumieją, oczywiście nie w polsce, znane mi są przypadki wprowadzania do obiegu lokalnych walut w USA czy w Niemczech. Nie wnikając w szczegiły efekt był taki, że bezrobocie w regionie potrafiło zmaleć z 22% do 3%. Na świecie o ile wiem funkcjonuje obecnie ok 150 lokalnych walut. U nas to nie przejdzie z prawnego punktu widzenia ale pokazuje jak ważne jest aby wygenerowane w danym regionie zyski trafiały zpowrotem tam do obiegu.
Podczas tego protestu jakiś kloleś narzekał, że cukier jest droższy o 1 zł w sklepie osiedlowym niż w markiecie :) myślałem, że padne. Ciekawe ile cukru ten Franek zjada rocznie? :))). Mi kilogram starcza nawet nie wiem na jak długo. lol Franek tak trzymać!