Dziś o 5.00 rano doszło do groźnego pożaru w Chodakowie przy ul. Fryderyka Chopina. Paliły się zabudowania gospodarcze usytuowane tuż przy budynku mieszkalnym. Wewnątrz zajętych pożarem pomieszczeń znajdowały się butle z gazem. Na miejsce skierowano ostatecznie aż osiem jednostek straży pożarnej z terenu powiatu sochaczewskiego.
Jak wyjaśnia rzecznik prasowy KP PSP Sochaczew, Rafał Krupa, zdecydowano o tak dużej liczbie jednostek strażackich z uwagi na jak najszybszego stłumienia ognia. – Wewnątrz pomieszczeń objętych pożarem znajdowały się butle z gazem. Na szczęście okazało się, że większość z nich zawiera niewybuchowy freon, ale był też propan butan. Musieliśmy skupić się na zabezpieczeniu i schłodzeniu butli oraz zabezpieczeniu sąsiednich budynków. Na szczęście cel ten udało się osiągnąć – komentuje rzecznik Krupa.
Po odebraniu zgłoszenia o pożarze na Fryderyka Chopina przez dyżurnego Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Sochaczewie, w którym mowa była o płonącej stodole, na miejsce skierowano dwa zastępy: 631[M]21 - GBA 2,5/36 i 631[M]25 - GCBA 5/32 z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Sochaczewie. Na miejscu stwierdzono, że pożar jest już w zaawansowanym stadium i obejmuje budynki gospodarcze usytuowane blisko zabudowań mieszkalnych. Dlatego zdecydowano o skierowaniu dodatkowych sił, a mianowicie jednostek z OSP KSRG Młodzieszyn, OSP KSRG Brochów, OSP Antoniew, OSP Wyczółki, OSP Nowe Mostki i OSP Mokas. Akcja gaśnicza trwała kilka godzin.
foto źródło OSP KSRG Młodzieszyn
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dziwne, naprawdę dziwne. Czemu nie ściągnięto jeszcze z ośmiu zastępów straży? Na komórkę takie siły? Podoba mi się.
Dziwne, naprawdę dziwne. Czemu nie ściągnięto jeszcze z ośmiu zastępów straży? Na komórkę takie siły? Podoba mi się.