W związku z znacznym zwiększeniem liczby zachorowań na grypę w krajach zachodniej i południowej Europy, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Sochaczewie zaleca szczepienia przeciwko grypie sezonowej, zwłaszcza u osób z grup ryzyka.
PPIS informuje o konieczności szczepienia osób cierpiących na choroby przewlekłe oraz osób starszych a także pracowników służby zdrowia. - Okres od jesieni do wiosny jest to okres gdzie te wirusy, czy to wirusy grypy czy wirusy grypopodobne (...) dotykają te osoby najsłabsze, a więc dzieci, osoby, które przebywają w zbiorowiskach ludzkich, gdzie ta możliwość zakażania jest dużo większa - mówi Elżbieta Matuszewska-Woźnica, ordynator oddziału pediatrycznego Szpitala Powiatowego w Sochaczewie - czy mamy zwiększone zachorowania na grypę? Z pewnością tak. O tej porze roku zawsze są ogniska epidemiczne w naszym kraju, natomiast ten rok niesie dużą ilość zachorowań grypowych przypominających grypę oraz wirusów oddechowych. Osoby, które zachorowały powinny udać się do lekarza i unikać bliskiego kontaktu z innymi ludźmi. - Zawsze pamiętajmy, że źródłem choroby są ludzie - podkreśla E. Matuszewska-Woźnica. Wszyscy powinni też przestrzegać podstawowych zasad higieny, zwłaszcza częstego mycia rąk. Wirusy znajdujące się w tegorocznej szczepionce odpowiadają wirusom krążącym w środowisku. Szczepionka stanowi więc skuteczną ochronę przed zachorowaniem lub pozwoli co najmniej na złagodzenie przebiegu choroby. Zaszczepić się można w przychodniach mających podpisaną umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia. Potrzebne jest wtedy skierowanie od lekarza pierwszego kontaktu. Szczepienie bowiem, szczególnie dzieci, powinno się odbywać po kwalifikacji. Jeśli nie jesteśmy pewni, gdzie i kiedy będziemy się szczepili, warto także zaopatrzyć się w receptę, jeżeli szczepionkę chcemy kupić w aptece. O ile pacjent jest ubezpieczony samo podanie szczepionki jest bezpłatne. Za samą szczepionkę trzeba jednak zapłacić 32 zł. Zaszczepić się można także w prywatnych gabinetach, ale wtedy trzeba będzie także zapłacić za sam zabieg. Ostrzeżenia Sanepidu lepiej nie lekceważyć, bo istnieje poważna możliwość przeniesienia w ciągu najbliższych tygodni epidemii do krajów Europy Środkowo-Wschodniej, w tym Polski. Tym bardziej, że w NZOS Pielęgniarstwa Ambulatoryjno-Środowiskowego przy przychodni „Kasztanki” odnotowano w tym roku znacznie mniejsze zainteresowanie szczepieniami przeciw grypie w porównaniu do lat ubiegłych. - Pacjenci już sami doświadczają, co się dzieje aktualnie w przychodniach, na dyżurach i jaka jest dostępność do lekarzy - przekonuje Elżbieta Matuszewska-Woźnica - więc może zacznijmy najpierw od zapobiegania. W tej sytuacji, nawet trudnej, można jakoś zorganizować ten czas. Grypa dopiero w tej chwili zaczyna nas atakować. Szczepionki są dostępne, można je kupować na bieżąco i naprawdę zachęcam do szczepienia. Odporność przeciwko grypie pojawia się już w ciągu pierwszego tygodnia. Po dwóch tygodniach mamy już pełną odporność przeciwko grypie.
Daniel Grabarek
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze