Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Odnośnie komentarza KGK chciałem jeszcze dodać że te wagony podstawili jak najdalej od osiedla czyli na początku rampy od strony południowej a razładunek na widok kontroli wyglądał jak film oglądany w zwolnionym tempie i rozładowywaliby trasport kurzych jaj,pomimo tego i tak normy hałasu jednak zostały przekroczone tak w dzień jak i w nocy. Co do niezapowiedzianej wizyty to nic z tego, już wcześniej lobby finansowe na wypadek podobnych problemów załatwiło sobie przapis mówiący o obowiązku informowania kierownictwa o kontroli, w przypadku niezapowiedzianej mogą odprawić z kwitkiem i nie ważne czy jest to WIOŚ,PIP,SANEPID czy inna i tu przyznaję rację bo "CO TO ZA KONTROLA".Dawniej jedynie mogliby liczyć na cichy telefon od przyjaciela.
Dot.komentarza "KRA",proponuję powiadomić Woj.Insp.Ochr. Środowiska oddz. Płock o nadmiernym hałasie w trakcie przetaczania wagonów. Po odłączeniu od marszruty z wagonów spuszczane jest powietrze i nie wszystkie hamulce się odblokowywują do tego wagony wprowadzane są po łuku i boki kół trą o torowisko.
Znajoma mieszka w pobliżu tego interesu i narzeka bo pociągi są rozładowywane nocą jest huk i nie da się spać.Chyba nie tak miało być!!!! Niedawno była komisja ktra stwierdziła że wszystko jest w normie tyle że na bocznicy stały 3 wagony natomiast często stoi ich ok 10 i są rozładowywane.Może bez zapowiedzi zapraszamy panow z kontroli ktorejś nocy!!!?
A mnie kto pomoże? Pociągi ,które teraz bardzo często nocą dojeżdżają na bocznicę przy magazynach ,jadą chyba na hamulcach,wolno ,dając też ogromny hałas i dla tych co mieszkają w pobliżu torów jest to nocną uciążliwością ...a tak cisza była kiedyś....
Odnośnie komentarza KGK chciałem jeszcze dodać że te wagony podstawili jak najdalej od osiedla czyli na początku rampy od strony południowej a razładunek na widok kontroli wyglądał jak film oglądany w zwolnionym tempie i rozładowywaliby trasport kurzych jaj,pomimo tego i tak normy hałasu jednak zostały przekroczone tak w dzień jak i w nocy. Co do niezapowiedzianej wizyty to nic z tego, już wcześniej lobby finansowe na wypadek podobnych problemów załatwiło sobie przapis mówiący o obowiązku informowania kierownictwa o kontroli, w przypadku niezapowiedzianej mogą odprawić z kwitkiem i nie ważne czy jest to WIOŚ,PIP,SANEPID czy inna i tu przyznaję rację bo "CO TO ZA KONTROLA".Dawniej jedynie mogliby liczyć na cichy telefon od przyjaciela.
Dot.komentarza "KRA",proponuję powiadomić Woj.Insp.Ochr. Środowiska oddz. Płock o nadmiernym hałasie w trakcie przetaczania wagonów. Po odłączeniu od marszruty z wagonów spuszczane jest powietrze i nie wszystkie hamulce się odblokowywują do tego wagony wprowadzane są po łuku i boki kół trą o torowisko.
Znajoma mieszka w pobliżu tego interesu i narzeka bo pociągi są rozładowywane nocą jest huk i nie da się spać.Chyba nie tak miało być!!!! Niedawno była komisja ktra stwierdziła że wszystko jest w normie tyle że na bocznicy stały 3 wagony natomiast często stoi ich ok 10 i są rozładowywane.Może bez zapowiedzi zapraszamy panow z kontroli ktorejś nocy!!!?