Dwa popularne lokale gastronomiczne zniknęły niedawno z Sochaczewa - mowa o pizzerii Calzone i Napar Cafe. A to nie wszystko, co na handlowo-kulinarnej mapie ostatnio się zmieniło...
Ciągle słyszymy ostatnio o kolejnych miejscach zamykanych w naszym mieście - sklepach czy lokalach gastronomicznych. Niedawno poruszenie spowodowała informacja o zamknięciu Sweet Cafe przy placu Kościuszki i zakończeniu działalności sklepu na ulicy 1 Maja, w którym przez długie lata zaopatrywaliśmy się w różne części maszyn i domowe "przydasie". Trochę wcześniej swoje podwoje zamknął Łoskot Cafe. Ale to nie jedyne miejsca, które w ostatnich miesiącach zniknęły lub za chwilę znikną z handlowej i gastronomicznej mapy miasta. Jakiś czas temu zamknął się lubiany sklep z bielizną przy ul. Wąskiej. Pizzeria Calzone z ul. Słowackiego przeniosła się do Kątów. Zakończyła też swoją działalność kawiarnia Napar przy ul. Żeromskiego 1. Jenn's Burger przy Ratuszu zmienia się w Food Factory - to także burgerowa sieciówka.
Na Warszawskiej w miejsce restauracji serwującej burgery mamy teraz sushi. Znikła też lubiana piekarnia gruzińska, także przy Warszawskiej. Do sklepów na tej ulicy ogólnie trudno się przyzwyczaić, bo pojawiają się i znikają.
Co chwilę mamy też nowości - w sąsiedztwie naszej redakcji, przy Warszawskiej 62, otwiera się lokal gastronomiczny (POPRAWKA - nie będzie to jednak gastronomia, choć tak to może wyglądać zza szyby i bardzo bym chciała, żeby to była kawiarenka. A co tam będzie, dowiemy się niebawem). Pomieszczenia po Sweet Cafe także niebawem ponownie mają stać się miejscem kulinarnych spotkań. To tylko kilka przykładów z centrum miasta, bo tu jestem codziennie i najłatwiej zauważyć zmiany Coś się kończy, coś zaczyna i to jest normalne, niemniej brak niektórych miejsc, szczególnie tych, które istniały dłużej niż rok, odczuwa się mocniej niż inne. Inne natomiast żegnamy z ulgą albo po prostu tego nie zauważamy.
Często czytam i słyszę narzekania, że w tym mieście nie ma gdzie pójść, brakuje klimatycznych kawiarenek itp. To prawda, niemniej taką samą prawdą jest to, że istniejące świecą pustkami albo są wypełnione tylko w weekendy. W połączeniu z cenami najmu i mediów właścicielom lokali nie jest lekko i to zapewne jest zasadniczy powód nieustannej rotacji na tym rynku. Tym, którzy się otwierają, życzę więc fajnej oferty, wielu klientów i stabilnej sytuacji gospodarczej. A sobie i czytelnikom smacznego i miłego przebywania w przyjaznych miejscach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pani Izo dobrze się to czyta. Brawo. Ale o święcie kobiet w przyszłym roku proszę już nie pisać esejów i rozważań.
Ile można jeść tych kebabów!!! Problem jest ciągle z do wozem do klienta zazwyczaj brak.
Dobrze, ze ktoś to wychwycił. Fajnie się to czyta tym bardziej , że człowiek sam nie bardzo wie, kiedy i co się zmienia na mapie gastronomicznej Sochaczewa.
Sochaczew ewidentnie godpodarczo i finansowo upada, firmy bankrutują lub kończą działalność z braku opłacalnoścì bo potencjalni klienci nie mają pieniędzy, nośniki energii zdrożały o ponad 100 %, czynsze wysokie, podatki w górę, inwestorów w mieście zero, pracy brak, mieszkańcy opuszczają miasto, przyrost naturalny ujemny, dlug miasta rośnie w postępie geometrycznym, to jest teraz taka mała prowincjonalna mieścina, bez perspektyw, przyszłości, nadziei dla nas i przyszłych pokoleń.
Mało jest lokali bo brak zakładów pracy i w mieście naprawdę są ludzie przejazdem ze wsi i okolic jeżdzących do pracy poza Sochaczew i magazyny ,burmistrz kasą ZWIKU PECU i sponsorów widzi rugbistów i imprezy w Tułowicach ,a o sciągnięciu inwestorów to tylko marzenia i obiecanki wyborcze były co po cegielni Boryszew miało być i co kupa śmieci .
Dokladnie tak! otwieraja sie dookola magazyny i markety, brak przemysłu, brak technologii, dlatego mniej tu sie zarabia albo wcale. Nie ma komu sprowadzic inwestorow, zachecic. Chociaz lokalizacja doskonala.
Po cholerę nam tu przemysł.Wolę spokojne miasto.Do puszczy jednej czy drugiej blisko.Zieleni wokół sporo. A do roboty można dalej jeździć a tu mieć spokój. Tak trzymać.
Dodam, że przeprowadziłem się tu z Warszawy. Dużo spokojniej i taniej tu się żyje. Ludzie, którzy mają kasę uciekają z dużych miast. Zauważyłem też, że ludzie miejscowi są bardziej życzliwi niż w dużych miastach. Dobrze mi tu. Niedocenianie tego co macie.
Co za bzdury, taniej sie żyje? Ścieki i woda droższe, spożywka rowniez, większość rzeczy jest droższych w tej sypialni stolicy. Po co tu przemysł? Ano po to by miasto sie rozwijało dzięki wpływającym podatkom, dzięki czemu ludzie nie bedą tracić 12h na dojazdy do stolicy bo w Sochaczewie pracy próżno szukać. Kawiarnie i inne lokale upadają bo nie maja klientów bo w tygodniu połowa miasta pracuje w Warszawie a po 12h lub dłuższym maratonie w dojeździe i męczeniu sie z po***m PKP juz nie maja ochoty iść do knajpy bo od rana to samo a niestety lokale z weekendowych klientów nie sa w stanie sie utrzymać? Większe wpływy do każdy miasta to więcej rzeczy dla mieszkańców - czego nie rozumiesz? Warszawa musi być dumna ze pozbyła sie jednego idioty bo łagodniej sie tych twoich wywodów nie da określić!
Nie pisze głupot tylko z doświadczenia wie, a TY co możesz o tym wiedziec jak siedzisz po szkole w internetach i tak ci sie wydaje ze tak jest bo matka z ojcem ciągle burczą bo za robote nie potrafia sie normalną wziąć. tylko Daj! Daj! Daj!
i na tym zakończę: „Nie dyskutuj z idiotą! Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"
trollu jesteś aż tak tępy i naiwny, że ktoś ci w te bajki uwierzy, z tego zdychającego i bez perspektyw miasteczka ucieka każdy kogo na to stać, 90 procent osób w wieku produkcyjnym musi dojeżdżać do pracy, większość do stolicy, poza miejscem zamieszkania spędzają mimimum 12 godzin czyli na aktywne życie z rodziną zostaje dziennie około 5 godzin, to proponuje Sochaczew koło Żelazowej Woli.
nie to że nie doceniają, z natury są marudami i muszą troszkę pojęczeć.
Wyprowadź się do Warszawy to się przekonasz ile będziesz płacił czynszu. Woda może tania. ale ostatnio za wywóz śmieci warszawiacy płaca tyle, że szok. Chcieli Trzaskowskiego z jego kolesia, który siedzi właśnie za podwyżki śmieci i łapówki. gościu powyżej pisząc o spokojnym Sochaczewie ma rację. Zero przemysłu w moim mieście. Wolę świeże powietrze i tańsze ceny. Taka prawda. A ty do roboty jak nie umiesz myśleć to płaca ci za wysiłek fizyczny. Zacznij myśleć to będziesz miał lżej.
Lokale z napisem OPEN I 777, lokale z maszynami hazardowymi otwierają się na potęgi! Więc coś się opłaca w tym mieście jednak=) jak się jedzie autem przez miasto to na każdej drodze jest minimum 1 lokal a czasem i 2, ludzie tylko wchodzą i wychodzą z tych lokali popyt jest ogromny!
Korek wyjmij sobie ten korek. No nie wiem z ......py czy mózgu. Gościu ma racje pomyśl trochę. I tak już jest zbyt dużo tego wszystkiego wokół socho. Jeszcze przemysłu ci zachciewa. Do roboty. Lokale tylko dla inteligencji.
Ludzie w tygodniu roboczym nie korzystaja z lokali, bo pracuja poza miastem. Czynsz zbyt wysoki, to sie nic nie utrzyma dlugo. Ludzie sa przejazdem z wiosek. Miasto pomyslalo, ze poustawia wiec parkometry to znajda sie pieniazki, ale pewnie i z tego chleba nie ma.
A co się stało z gruzińska piekarnią? Smaczne tam wypieki były.
ale drogie
gdzie te pijalnie , smażalnie kiełbasy i kaszanki (i piwo) . Już człowiek dawno nie posmakował tych delicji .tej atmosfery i rozmów ze znajomymi.ni ma , a jak jest to drogo .
@ stefan Ty najprawdobodobnie to emerytem jesteś ,więc do pracy chodzć już nie musisz , ale młodzi ludzie woleliby pracować na miejscu . Niestety ta pisowska władza z Osieckim jako burmistrzem nieudacznkiem nic w tym kierunku nie zrobiła . Przypomnijcie sobie jego wypowiedzi o Łódzkiej strefie ekonomicznej i co , ano idźcie zobaczyć co tam się buduje na polach przy ul. Olimpijskiej i kto to buduje . Resztę za grosze sprzedano Wawrzyńcowi . Nie wspomnę już o cegielni na Boryszewie , gdzie miał dojeżdżać pociąg z Chin . To Ochydne oszukiwanie ludzi przez Osieckiego i nawet wierzyć się nie chce ,że znajdują się jeszcze mieszkańcy , którzy mu nadal wierzą . On nigdy nic Sochaczewowi nie dał i nie da i nic dla tego miasta nie stworzył i nie stworzy , bo to jak słusznie go oceniono , to jest po prostu nieudacznik , który przypadkowo zostal przy pomocy kłamst burmistrzem. Nigdy więcej nie dajmy się oszukać.
Nie jestem emerytem. Pracuję w bardzo poważnej firmie w Warszawie i codziennie dojeżdżałem do pracy na drugi koniec Warszawy 1.5 godziny rano. Teraz mieszkam w Sochaczewie. Za jedno mieszkanie w Warszawie kupiłem 2 mieszkania w Sochaczewie. Jedno wynajmuje. Chociaż nie muszę bo bardzo dobrze zarabiam. Czynsz o 40 % taniej, a może i więcej. Do Warszawy dojeżdżam w 45-50 minut. Tu mam spokój i bardzo miłych sąsiadów. Tak jak pisałem wyżej, ludzie w małych miastach są bardzo życzliwi.Ceny o 30 % niższe a niektóre produkty wprost śmieszne w porównaniu z Warszawą. Cieszcie się kochani, że mieszkacie, wg mnie w bardzo ładnym mieście i macie spokój. Pozdrawiam Sochaczewian.
Stefan, jak juz wrócisz z tej stolicy po 50minutach od zakończenia pracy czyli koło 18tej to do której kebabowni zabierasz rodzine na kolacje, ach zapomniałem ze jesteś bogaty wiec inaczej - do której pizzerii idziecie? A jak juz sie najecie to jakich rozrywek doświadczacie w tym miescie? Zapyziałego basenu czy chodzicie na spacer wokół ruin zamku? Czy może rozrywka jest wyjazd do naszych galerii handlowych? Rozrywek u nas bez liku, ja to czasem jak mam wybrać z jakiej lokalnej rozrywki skorzystam to dostaje bólu głowy od nadmiaru atrakcji. Niezapomniana rozrywka jest rowniez czekanie a docelowo przejazd nasza super komunikacja , nie wiem czy juz masz kartę mieszkańca- jeśli tak to podróżujesz ile chcesz tylko trzeba swoje odczekać. W ogóle sie dziwie ze pracujesz w stolicy i tracisz 2h dziennie na dojazd, poszukaj pracy w miescie- ofert pracy jest bez liku, jak nie na magazynie w Sochaczewie to na magazynie w Teresinie-wtedy zaoszczędzisz 2h dziennie aby dłużej sie cieszyć lokalnymi atrakcjami.
Stefan, niezły z Ciebie mitoman. Widać, że nigdy nie dojeżdżałeś do W-wy, inaczej nie pisałbyś takich głupot.
@Stefan - to w końcu w ile minut dojeżdżasz do Warszawy -40-50 minut, czy też 1,5 godziny , rano na drugi koniec Warszawy. Czy to oznacza, że przejazd z jednej strony na drugą stronę zabiera ci 50 minut??????
ten Stefan to jakiś pisowiec na trzech etatach i w dwóch radach nadzorczych od Małeckiego to się mądrzy, pis przegra wybory, etaty się skończą i będzie wiał do Wawy z prędkością światła.
@ Stefan ,wydaje mi się ,że trochę famtazjujesz.Przy tej komunikacji to nie ma szans zmieścić się w tym czasie p którym piszesz Ceny na rynku do jaczrwsk niczym się nie różnią od cen na hali Banacha czy innych hal Wszyscy handlarze zaopatrują się na Broniszach.A jeżeli chodzi o rozrywki to raczej porównywać nie ma co ,szkoda czasu.
Stefan czy Ty trolujesz czy nie tego nie wiem ale wiem że z matematyką i liczeniem masz trudności.Nie ma szans rano nawet jadąc autostradą pokonać w tym czasie drogę do Warszawy .Uświadom mnie jakim zjazdem wjezdzasz do miasta z autostrady .Na każdym zjeździe rano czeka się conaniej 30 minut. A jeżeli pociągiem to poczytaj artykuł niżej " pociągi do Warszawy opóźnione conajmniej 100 minut.Wie chyba to sen lub marzenia ciekawi mnie tylko czy zdążyłeś do W-C.
Do Pana Przemka. Nie jestem pisowcem i nigdy nie byłem. Rady Nadzorcze mi niepotrzebne bo moje źródło dochodu w zupełności mi wystarcza i jeszcze pomagam ludziom jak tylko mogę. Do Pana pislandczyka. Ma Pan rację. Niejasno się wyraziłem. Jak mieszkałem w Warszawie to z jednego końca miasta na drugi koniec dojeżdżałem ok. 1.5 godziny w korkach, wąchając smrody. A teraz śmigam ok.50 minut bo taka trasa i nie wącham smrodu spalin. Do Pana Korka. Jak wracam z pracy to żona czeka z obiadem. Małżonka nie musi pracować. Zajmuje się tylko domem i czasami pracuje zdalnie, bo to lubi i ma taką możliwość zajmując się tłumaczeniami trzech języków.Po kebabach nie chodzę i po knajpach również, szkoda czasu i żołądka. Jak mamy troszkę wolnego to jedziemy na niedzielny obiad do Nieborowa. Tam są dość dobre szybkie restauracje. Rozrywka dla nas to codzienny 30 minutowy szybki spacer bez względu na pogodę. Odpoczywamy nad polskim morzem raz w roku 2 tygodnie i na 2 tygodnie lecimy co roku na grecką wyspę Zakynthos. I wtedy mamy rozrywki do woli. Zwiedziliśmy wszystkie kraje wokół morza śródziemnego i dość dużo krajów poza Europą .Ze wszystkich tych miejsc ta wyżej wspomniana wyspa jest przepiękna i bezpieczna. W tym roku będziemy piaty raz. Na co dzień nie szukamy rozrywek, Skupiamy się na pracy. Żeby to osiągnąć były lata, lata nauki i nie było lekko. Dlatego z czasów studenckich mam uraz do kebabów itp. Dobrze mi w Waszym no i teraz też moim mieście bo mieliśmy dość stylu życia wielkiego miasta. Nasze rodziny mieszkały i mieszkają w Warszawie od pokoleń. Podczas wojny połowa rodziny zginęła od bomb niemców. Jeżeli chodzi o prace to w tych czasach dojeżdżanie do pracy to norma. Najważniejsze to systematycznie inwestować w siebie i dzieci. Bedą efekty po latach ale będą. Pozdrawiam Sochaczewian.
Jeszcze do @mieszkańca na dwa domy. Zmieniłem godziny pracy od 10.00 wtedy nie ma korków. A ja lubię dłużnej pospać. Wracam rożnie, po 18-stej, częściej ok 20-stej. Luz na trasie. Teraz mam taką możliwość, żeby regulować sobie czas pracy. Wcześniej tej możliwości nie było. Firma pozwala na to bez problemów tym co mieszkaja poza Warszawą. Pozdrawiam.
Stefek to najzwyklejszy oszust i marzyciel ,godz 18 w Warszawie to aby Ci wyjaśnić to godzina największego szczytu ,podobnie ale trochę już mniej godz.20 więc nie ściemniaj . Tak poważniej to jesteś najzwyklejszym pracownikiem urzędu a wyspy Greckie to może i twoje marzenie .Twoja jedyną rozrywką to msza niedzielna a potem obiad i wersalka..Widzisz no traktuj ludzi mierząc ich swoją miarą.Prodze pisz więcej a już my niedługo pokażemy kto ty zacz ,potrzebujemy jeszcze parę wpisów. Zniesiemy wszystko ale nie kłamstwo ,i nie wiem czy jesteś z PiSu czy nie mnie to nie interesuje ale Twoja osoba tak . Odpowiedz
Dziwne to ja naprawdę myślę, że Sochaczewianie to bardzo życzliwi ludzie. Nie rozumiem tej złości z Pana wpisu. No ale cóż, troszkę to przykre. Mimo to życzę Panu dużo zdrowia.
Stefek Ty jesteś najzwyklejszy konfabulant.To jakimi zjazdami wjeżdżasz do Warszawy .Nie odpowiedziałeś
Dziwne to, że Pan mnie pyta ciągle o trasę. Być może Pan jej nie zna i chce szybciej być w Warszawie. Dojeżdżam z Sochaczewa na ul. Górczewską zaraz jak się zaczyna od strony Sochaczewa. A jeszcze trasa. Przez Kampinos-Leszno. Około godziny 10 trasa bajka. Miłego dnia.
Frustrat zawsze pozostanie frustratem wiecznie niezadowolony, narzeka na wszystko i wszystkich. Pewnie rozczarowany swoją niemocą, więc neguje każde pozytywne opinie. Nawet gdyby mu d....ę miodem smarowali to powie ,że to piołun.!!! Żałosne typki. Takie trolki anypolskie.
Brak jest zwyczaju chodzenia do restauracji czy kawiarni. Ale nie dziwię się - jeśli spotyka się tam takich ludzi jak niektórzy tu komentujący, to lepiej pojechać na spacer do lasu.
Ten mieszkaniec to pyta jak jakiś były u-bek czy sb-bek. Mam nadzieje, że się mylę. Jeszcze podaj mu temperaturę w odby...cie poranną. Frustrat pewno bo nic w życiu nie wychodzi.
Te wszystkie komentarze powinien przeczytać nasz burmistrz. To jest właśnie obrazek upadającego Sochaczewa. A w nim zdruzgotani sytuacją ludzie. Tak się Sochaczew " rozwinął " za rządów PIS.
Uciekaj póki czas, w tym jesteś dobry,więc ODWAGI,,gościu " zdruzgotany. Tam gdzie szczaw i mirabelki ,to twoje klimaty przecież.
bierzcie przyklad z p.stefana . to wzor sochaczewianina. odemnie ma pan medal. takich ludzi potrzeba. a reszta pismakow to sfrustrowany ciemnogrod. dziwie sie ze jeszcze zatruwaja powietrze w naszym pieknym sochaczewie.
Czyli na ten moment jesteśmy miastem bez kawiarni ...
Food factory to nie jest sieciówka lokal prowadzony jest przez mieszkankę Sochaczewa
Nepalskiej lub Indyjskiej kuchni baaaaaardzo nam brakuje. Głodny Yeti - wracaj, zrób coś żeby wrócić. Byliście pyszni! Gruzińska Sagzali - gdyby łatwiej było się koło Was zatrzymać - ruch był by większy! Tyle razy chciałam do Was podjechać a korek blokował do Was dostęp!
Jeżeli chodzi o wybór odpowiedniej pizzy, to polecam zerknąć na https://zajepizza.pl/ gdzie macie ranking pizzerii dla każdego miasta :)
Pani Izo dobrze się to czyta. Brawo. Ale o święcie kobiet w przyszłym roku proszę już nie pisać esejów i rozważań.
kebabem i używanym ciuchem Sochaczew stoi :)
Ile można jeść tych kebabów!!! Problem jest ciągle z do wozem do klienta zazwyczaj brak.