Reklama

I Rodzinny Rajd Niepodległości za nami

Urząd Miasta w Sochaczewie
14/11/2011 11:52
Ponad 40 zawodników w identycznych czapeczkach z herbem Sochaczewa stanęło na starcie I Rodzinnego Rajdu Niepodległości zorganizowanego przez ratusz i Muzealną Grupę Rekonstrukcji Historycznych działającą przy Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą. Do pokonania było ponad 70 km, a na 10 punktach kontrolnych na zawodników czekały zadania np. pytania historyczne, zadania sprawnościowe, strzelanie do celu itp. Wszyscy szczęśliwie i w dobrych humorach dotarli do mety w Osadzie Puszczańskiej, gdzie czekały już gorące napoje, ognisko i bardzo cenne nagrody…
Oficjalnego otwarcia rajdu dokonał na Placu Kościuszki burmistrz Sochaczewa Piotr Osiecki. Jak powiedział, bardzo cieszy się z pomysłu organizacji rajdu i całkiem niezłej frekwencji, zważywszy, że to pierwsza taka impreza. Burmistrz zaznaczył, że rajd to prawdziwa lekcja historii, odkrywanie nieznanych dotychczas miejsc ściśle związanych z przeszłością Sochaczewa, jego mieszkańców, odkrywanie miejsc świadczących także o bohaterstwie żołnierza polskiego. Prosił, by jechać ostrożnie, z rozwagą, by wszyscy którzy wyruszą spotkali się za kilka godzin na mecie w Tułowicach.
Chwilę później kilkanaście samochodów i rowerzysta rozpoczęli walkę o cenne punkty. Na ich trasie znalazły się m.in. Zamek Książąt Mazowieckich, kaplica grobowa Tomickich na cmentarzu parafialnym, obóz warowny w Kamionie, cmentarz wojenny w Leontynowie, most im. gen. T. Kutrzeby i pomnik ppłk Cieplińskiego w Witkowicach, pole walki 7 Pułku Strzelców Konnych w Brochowie, a w Śladowie pomnik rozstrzelanych we wrześniu 1939 r. żołnierzy WP i cywilów.
- Niepodległość można uczcić na wiele sposobów, nie tylko wywieszając flagę czy biorąc udział w obchodach rocznicowych. Wolnością można się cieszyć także poprzez sport, rekreację, wspólne przebywanie z rodziną, dlatego na I Rajd zabrałem syna. Doskonały pomysł, dobra organizacja, tak podsumowałbym tę imprezę – powiedział na mecie jeden z uczestników tej zabawy Arkadiusz Karaś radny Rady Miejskiej.
- Dla mnie to była naprawdę super impreza. Nie tylko rozrywka, ale też żywa lekcja historii. Wiele z tych miejsc, tam mocno związanych z przeszłością ziemi sochaczewskiej, odwiedziłem po raz pierwszy – dodał Dariusz Dobrowolski radny Rady Powiatu.
Na mecie na zawodników czekał z-ca burmistrza Marek Fergiński, który przed ogłoszeniem wyników podziękował wszystkim za udział, pokonanie ponad 70 kilometrowej trasy i wykonanie wszystkich zadań. Chwilę później odczytał protokół komisji liczącej punkty. Najwięcej, aż 49 punktów zdobyła drużyna w składzie Marcin Kubiak, Paweł Kubiak, Mateusz Górzyński i Robert Skrzypczyński (nagroda: przenośne DVD do samochodu), II miejsce i 46,5 pkt rodzina p.p. Krawczuk z Błonia (nawigacja GPS), a trzecie z 43,5 pkt dwuosobowy zespół w składzie Kornel Kołucki i Beata Ząbczyńska (termos samochodowy, latarka). Były też dwie nagrody specjalne (kubek termiczny i atlas samochodowy) dla najbardziej licznej drużyny (dwie pięcioosobowe) oraz dla jedynego rowerzysty, znanego już z podobnych imprez rekreacyjnych organizowanych w mieście Ryszarda Nowakowskiego. Upominki ufundowali burmistrz Piotr Osiecki i wójt gminy Młodzieszyn Joanna Szymańska.
- Najbardziej cieszy mnie, że pierwszy rajd przyciągnął całkiem sporą grupę ludzi. Rano na termometrach było 6 stopni mrozu, w listopadzie raczej nie należy spodziewać się tłumów na imprezach rekreacyjnych, a tu miłe zaskoczenie. Co istotne, na mecie niemal wszyscy pytali, czy będzie II Rajd Niepodległości, czy mają się szykować na kolejny za rok – dodaje Robert Małolepszy naczelnik Wydziału Promocji i Aktywizacji UM.
Meta Rajdu ustawiona została w Osadzie Puszczańskiej w Tułowicach. Pod wiatą czekały na zmęczonych rajdowców gorąca kawa, herbata i kiełbasa, którą każdy piekł samodzielnie przy jednym z dwóch ognisk.
- U nas w Błoniu nie ma tylu imprez co w Sochaczewie. Śledzimy na bieżąco to co dzieje się w waszym mieście i jesteśmy pod dużym wrażeniem - mówił senior rodziny Krawczuków.
- My możemy tylko obiecać, że w przyszłym roku będzie się dziać jeszcze więcej. A już teraz zapraszamy mieszkańców Sochaczewa i okolic na Plac Kościuszki na imprezę Mikołajkową, która odbędzie się 11 grudnia, oraz naszą miejską Wigilię połączoną z kiermaszem świątecznym, który zaplanowaliśmy na ostatni przedświąteczny weekend - kończy kierownik Referatu Kultury, Agata Kalińska.
- A już w najbliższy weekend zapraszamy do Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą na wielki Piknik Archeologiczny - dodaje Jakub Wojewoda, szef sochaczewskich rekonstruktorów i pracownik naszego muzeum.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    enfield 2011-11-16 21:06:09

    Za to mi słowo "rajd" kojarzy się z rajdem pieszym, na które chodziłem i organizowałem w czasach ZHP przez 12 lat.

    Szczegóły o I Rodzinnym Rajdzie, trasie, jej przebiegu i in  ważne informacje uczestnik otrzymywał w telefonicznie i mailowo z Muzeum w momencie zgłaszania ekipy.
    Nasz jedyny uczestnik- rowerzysta był poinformowany o tym iż impreza zorganizowana została dla zmotoryzowanych. Z własnej woli zadecydował że przebędzie ją rowerem ( jeszcze raz brawo!!!). Kto wziął udział w imprezie ten nie narzekał na brak informacji.

    W przyszłym roku postaramy się zadowolić wszystkich ( pieszych,rowerzystów, zmotoryzowanych). Już wiosną ruszy , organizowany przez Muzeum ZSiPBnB i MGRH II/18 pp "Rajd na Raty", ( edycje : wiosna,lato,jesień,zima). Będzie to cykl imprez historyczno-rekraacyjnych, które muzealna grupa zorganizuje we współpracy z lokalnymi samorządami i organizacjami pozarządowymi. Jedynym warunkiem będzie podstawowa umiejętność poruszania się za pomocą mapy i chęć przeżycia przygody:)

    Do zobaczenia na trasie!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    luna 2011-11-15 23:51:48

    ps. w zapowiedziach rajdu nie było podanej liczby kilometrów do pokonania

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    luna 2011-11-15 23:42:39

    w naszym powiecie ze słowem "rajd", ze względu na organizowaną tu duża liczbę rajdów rowerowych, kojarzy się rowerowa forma rekreacji, wypoczynku, zabawy

    w informacji zapowiadającej imprezę i zapraszającej na nią powiedziane było, iż uczestnicy poruszać się mogą samochodami

    jeśli kwestia szybkości dotarcia na miejsce miała znaczenie dla rozstrzygnięcia kto był lepszy to uczestnik jadący na rowerze miał małe szanse

    dobrze że dostał nagrodę za determinację (w końcu to 70 km do pokonania,a więc niemało)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama