Mieszkańcy Gminy Iłów mogą stać się mieszkańcami miasta. Wójt Gminy Jan Kraśniewski planuje przekształcić gminę w miasto. Ten status dla Iłowa nie byłby nowy, ponieważ na przełomie XVI i XIX wieku Iłów miał status miasta, jednak czy mieszkańcy podzielają opinię wójta?
Czy Iłów powinien odzyskać prawa miejskie? To pytanie zyskuje na aktualności, szczególnie po ostatnich wypowiedziach wójta gminy Iłów Jana Kraśniewskiego, który jasno deklaruje swoje poparcie dla tego pomysłu. Jak zaznaczał wójt w rozmowie dla lokalnego radia, dla niego zmiana gminy na miasto to szansa za zatrzymanie spadku liczby mieszkańców.
Temat przywrócenia Iłowowi praw miejskich powraca regularnie, ale wyraźnie ożywił się w trakcie obchodów 800-lecia pierwszej wzmianki o miejscowości, które miały miejsce w 2024 roku. Samorząd gminy analizuje obecnie korzyści i potencjalne zagrożenia związane ze zmianą statusu.
Wójt Jan Kraśniewski podczas ostatniego konwentu wójtów i burmistrzów województwa mazowieckiego zwrócił uwagę na niepokojące dane demograficzne. Zgodnie z prognozami, obszary wiejskie mogą w przyszłości odnotować drastyczny spadek liczby mieszkańców – nawet o 50%, a w skrajnych przypadkach nawet o 74%.
Wójt Kraśniewski zaprzecza, jakoby miały zmienić się opłaty, choćby podatków, bo ich wysokość, zdaniem wójta, ustalają radni. Wójt w zmianie widzi wiele korzyści. Jednak mieszkańcy mają obawy przed powrotem do przywrócenia Iłowowi praw miejskich. Zwrócili się także z apelem do naszej redakcji o zapytanie mieszkańców o zdanie:
Uważam, że ten pomysł jest bardzo zły. To nie tylko gmina, cała nasza okolica jest wartością, której nie chcemy zmieniać. Wszystkie wsie, ich mieszkańcy to żywy dowód naszej tradycji i historii. Co się stanie z nazwami wsi? Dobrze się tu czujemy, to właśnie gmina stała się naszym domem. Owszem, może młodzi wybierają miasta, ale czy na pewno Miasto Iłów będzie dla nich atrakcyjne? Co się tak naprawdę zmieni, oprócz nazwy? Ile czasu potrwa rozwój "miejski" i dlaczego ten rozwój nie może być skierowany na gminę?
Reklama
- pyta jeden z mieszkańców.
Iłów posiada bogatą historię – prawa miejskie posiadał przez ponad 350 lat. Czy powrót do tego statusu może stać się szansą na rozwój i zatrzymanie wyludniania?
A co Państwo o tym sądzą? Czy Iłów powinien znów stać się miastem? Czekamy na Wasze opinie i komentarze.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
IŁÓW NIE MIASTEM. Krótko i na temat. Wójta działań nie warto komentować, bo to oderwany człowiek od rzeczywistości.
skoro Bolimów, Wiskitki odzyskały prawa miejskie może i Iłów to tylko prestiż, ale jeśli komuś wydaje się, że zatrzyma wyludnienie miejscowości bo zmieni status prawny to chyba jest oderwany od rzeczywistości. Młodzi uciekają z małych miejscowości nie dlatego że nazywa się wieś, tylko z braku perspektyw na pracę i wygodne życie- bo cóż im może dać taka miejscowość? pracę na kasie w B lub D? może w polu lub u sadownika sezonowo? Jakie to perspektywy? Jakie to atrakcyjne miejsca pracy, lokale komunalne oferuje taka miejscowość?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Mieszkańcy nie chcą źeby Iłów stał się miastem. Obawiają się zmiany podatków, wysokości opłat, to jest też kwestia utrzymywania określonych instytucji i urządzeń użyteczności publicznej. W zeszłym roku urodziło się w Iłowie 8 dzieci. Iłów drastycznie się starzeje i wyludnia. Za chwilę będą tu żyli sami emeryci, którzy mając coraz niższe emerytury będą dodatkowo obciążeni wątpliwym prestiżem bycia miastem. Iłów nie ma kompleksów i stanowczo nie chce być miastem !!!
Nareszcie wójt z Rybna będzie miał bliżej do miasta .
IŁÓW....NI TO MIASTO NI TO WIEŚ...NI CO WYPIĆ..NI CO ZJESC...!!!
DEBILIZM NIE ZNA GRANIC. PROPONUJĘ RÓWNIEŻ RYBNO MŁODZIESZYN BROCHÓW NOWA SUCHA TERESIN CHYBA NIE BO ZA MAŁY W PORÓWNANIU Z TYMI WYŻEJ WYMIENIONYMI METROPOLIAMI A SOCHACZEW PRZEKSZTSŁCIĆ NA WIOCHĘ I PRZYŁĄCZYĆ DO KĄTÓW ABO KUZNOCINA. PRZEMYŚLCIE TO... CHA...CHA...
Iłów miastem - minus wzrost podatków, nowe podatki, emigracji będą w Iłów. Czy chcemy tego?
Są dopłaty unijne dla obszarów wiejskich z których gminy wiejskie mogą czerpać..a gminy miejskie już nie..Teresin mógł być już miastem..około 100 ulic ..bloki mieszkalne duży budżet..a nie jest to interes być miastem..
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Iłów zróbmy miastem a Sochaczew wsią !!! Woda bedzie tańsza i prąd.
Mieszkam od urodzenia pod Iłowem , zmiana statusu jest niepotrzebna. Chyba , że zyskają ci co mieszkają w samym Iłowie bo ceny nieruchomości pójdą w górę bo przecież "miasto". No i oczywiście podatki w górę no trzeba zatrudnić dodatkowych urzędników no i wójt stanie się burmistrzem będzie chciał większą pensję.
TEGO WÓJTA I CAŁĄ JEGO EKIPĘ TO TRZEBA NA TACZKACH WYWIEŚĆ.
Po zatwierdzeniu planów ogólnych gmin od 2026 domy będzie można budować tylko w określonej odległosci od szkoły - 3 km na wsi i 1,5 km w mieście. Takie są ogólne przepisy. No i temat inżynierów się kłania... Oj, zazdroszczą nam chyba spokoju w Iłowie ha ha
No ale tu chyba chodzi raczej o przekształcenie wsi Iłów w miasto, a nie całej gminy. Ustalcie proszę i ewentualnie poprawcie.
Ciekawe czy były robione jakieś analizy, wyliczenia, rozmowy z mieszkańcami, kosztorys, prognozy? Czy nie można zapytać sztucznej inteligencji? Wiele pytań, a zero odpowiedzi.
IŁÓW NIE MIASTEM. Krótko i na temat. Wójta działań nie warto komentować, bo to oderwany człowiek od rzeczywistości.
skoro Bolimów, Wiskitki odzyskały prawa miejskie może i Iłów to tylko prestiż, ale jeśli komuś wydaje się, że zatrzyma wyludnienie miejscowości bo zmieni status prawny to chyba jest oderwany od rzeczywistości. Młodzi uciekają z małych miejscowości nie dlatego że nazywa się wieś, tylko z braku perspektyw na pracę i wygodne życie- bo cóż im może dać taka miejscowość? pracę na kasie w B lub D? może w polu lub u sadownika sezonowo? Jakie to perspektywy? Jakie to atrakcyjne miejsca pracy, lokale komunalne oferuje taka miejscowość?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.